w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: orzechy

niedziela, 05 lutego 2017

5 luty - międzynarodowy dzień nutelli:D

Właśnie dziś chcę zatem podzielić się przepisem na niesamowity tort czekoladowo-orzechowy; to wszakże główne składniki tego pysznego kremu.

Tort, który chcę pokazać jest wykwintny, elegancki, pyszny!

Tradycyjny; składa się z dwóch warstw ciemnego biszkoptu i orzechowej bezy, przełożonych maślanym kremem z dodatkiem ubitych na parze żółtek, zwieńczony czekoladową polewą - klasyka!

Tort upiekłam miksując kilka przepisów z odziedziczonej po Babci książeczce "Ciasta, ciastka, ciasteczka. Wypiek domowy" z 1987r...

Nutellę dodałam do kremu, z którego zrobiłam ozdoby na wierzch tortu - mały akcent, ale jest:)

tradycyjny z kremem maślanym

składniki:

biszkopt:

6 jaj

1,5 szkl cukru

2 łyżki zimnej wody

3/4 szkl mąki pszennej

1/4 szkl mąki ziemniaczanej

1/2 szkl ciemnego, gorzkiego kakao

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

beza:

6 białek

200 g mielonych orzechów włoskich

250 g cukru

sok z 1/2 cytryny

krem:

250 g masła

6 żółtek

200 g cukru pudru

200 g czekolady 

2 łyżki kakao

kieliszek spirytusu

poncz:

1/3 szkl mocnej kawy

1 łyżeczka cukru

1/2 kieliszka spirytusu

polewa:

100 g czekolady

odrobina mleka

do dekoracji:

50 g masła

50 g nutelli

kilka polówek orzechów

cukrowe perełki

 

biszkopt:

Jajka ubić z wodą i cukrem. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie wymieszać.

Wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Upiec, po wyjęciu z piekarnika upuścić na podłogę z wysokości ok. 50 cm (dzięki temu ciasto będzie sprężyste i pięknie da się pokroić na równe blaty). Następnie odłożyć na metalową kratkę, wystudzić, przekroić pół. Delikatnie "zeskrobać" odrobinę ciasta ze środka do dekoracji boków. 

 

beza:

Orzechy zmielić dość drobno.

Białka ubić (dodałam szczyptę soli) na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier puder i sok z cytryny. Delikatnie wymieszać z orzechami.

Masę wylać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, po 10 minutach obniżyć temperaturę do 140 stopni, piec  około 1,5 godz.

Wyjąć, wystudzić, delikatnie odkleić od papieru.

 

krem:

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. 

Żółtka utrzeć z cukrem na parze, dodać stopioną czekoladę, porządnie wymieszać. Odstawić do wystudzenia.

Masło utrzeć na puch, dodawać po odrobinie masy żółtkowej. Na końcu delikatnie, wciąż miksując wlać spirytus. 

Z kremu odłożyć dwie łyżki, pozostały podzielić na pół.

 

poncz:

Kawę osłodzić, dodać spirytus. 

 

składanie ciasta:

Pierwszy blat biszkopta ułożyć na paterze, naponczować, wyłożyć pierwszą część kremu. 

Położyć blat orzechowo-bezowy, delikatnie rozsmarować resztę kremu, przykryć drugim biszkoptem, delikatnie naponczować wierzch.

Boki posmarować odłożonym kremem, obsypać okruszkami biszkoptu.

 

Czekoladę na polewę roztopić z odrobiną mleka, wylać na wierzch ciasta.

 

Masło zmiksować z nutellą na głaski krem. Nałożyć do rękawa cukierniczego z gwiazdkową końcówką, wyciskać dekoracyjne róże i listki.

Udekorować połówkami orzechów i cukrowymi perełkami. 

tradycyjny z kremem maślanym

Mój tort miał starczyć dla 25-osób, dlatego zrobiłam go z podwójnej porcji, podaję przepis na zwykłą tortownicę, średnicy ok 25 cm.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Trafiłam na ten przepis w sieci jakiś czas temu.

Zaintrygował mnie, zapisałam sobie do wypróbowania i wreszcie przyszedł czas, żeby go upiec:)

Oryginalny pomysł na wykorzystanie ziemniaków, które zostały z obiadu.

Ciasto ładnie się kroi, fajnie wygląda  i mało kto uwierzy, że głównym składnikiem nadzienia są ziemniaki.

Jest smaczne, niezbyt słodkie, z pewnością zdrowsze niż tradycyjne, zwłaszcza w mojej wersji, gdzie część białej mąki zastąpiłam pełnoziarnistą. 

Inspiracja

z polewą czekoladową

składniki:

ciasto:

200 g mąki pszennej

200 g mąki pszennej pełnoziarnistej

150 g masła

150 g cukru pudru

3 żółtka

łyżeczka proszku do pieczenia

3 łyżki jogurtu greckiego

masa orzechowa:

ok 500 g gotowanych ziemniaków

200 g zmielonych orzechów włoskich

3 żółtka

6 białek

50 g cukru pudru

szczypta soli

kieliszek amaretto

polewa:

100 g mlecznej czekolady

odrobina mleka

ewentualnie czekoladowa posypka i orzechy do dekoracji

 

Masło posiekać z mąką, dodać pozostałe składniki, szybko wyrobić ciasto. Uformować kulę, zawinąć w folię, odstawić na godzinę do lodówki.

Ziemniaki zblendować wraz z resztą składników; oprócz białek, które należy najpierw ubić na sztywną pianę z odrobiną soli następnie delikatnie wmieszać do masy orzechowej.

Schłodzone ciasto podzielić na dwie części, pierwszą rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy. Wykleić dno natłuszczonej blaszki, wyłożyć masę orzechową.

Druga część ciasta również rozwałkować, nakłuć widelcem, nałożyć na wierzch.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, piec ok 45 minut.

Mleko podgrzać wraz z połamaną na kostki czekoladą do chwili jej rozpuszczenia, wyłożyć na wierzch ciasta. Udekorować dowolnie. 

kruche z polewą czekoladową

   Dania z resztek

środa, 11 stycznia 2017

Póki sezon świąteczny jeszcze trwa!

Chciałabym pokazać przepis na wypiek błyskawiczny, przy tym niezwykle efektowny, do tego pyszny.

Ciasto z samych gotowców, chrupiące i mega słodkie.

Dwie warstwy ciasta francuskiego przełożone masłem orzechowym i nutellą - obłęd!

Od chwili, gdy podejmiemy decyzję o jego pieczeniu, do czasu gdy możemy się już rozkoszować tym ciachem nie minie więcej niż pół godziny:D

Takie ciacho będzie ciekawą dekoracją i przekąską na każdym stole podczas zabaw karnawałowych. 

 z nutellą i masłem orzechowym

składniki:

gotowy płat ciasta francuskiego

ok 2 łyżki nutelli

ok 2 łyżki masła orzechowego

ponadto:

białko

ew. cukier puder do posypania

 

Płat ciasta rozciągnąć na lekko oprószonej mąką stolnicy.

Wyciąć z niego dwa identyczne trójkąty.

Jeden z nich położyć na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce.

Posmarować nierównomiernie masłem orzechowym i nutellą, przykryć drugim trójkątem.

Naciąć równolegle boki, nie docinając do środka.

Poskręcać spiralnie.

Wierzch posmarować roztrzepanym białkiem.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, piec ok 20 minut, do czasu aż wierzch się zrumieni.

Przed podaniem można posypać cukrem pudrem. 

z nutellą i masłem orzechowym 

Z odciętych resztek ciasta można upiec małe ciasteczka z tym samym nadzieniem.

sobota, 31 grudnia 2016

Ponoć najlepsze są na placu Pigalle ;)

Zuzanna lubi je tylko jesienią, a ja? Ja raczej wcale:x

Niemniej nie mogłam nie spróbować! Dotąd kasztanów nie jadłam wcale, zakupiłam więc nieco i wreszcie mam.

Skorzystałam z przepisu Doroty i przygotowałam pieczone kasztany, które choć ani mnie ani mojej Córce nie wydały się szczególnie pyszne, z pewnością są daniem wykwintnym i ciekawym, np na sylwestrowy stół.

Wspomnieć należy, że zjadamy tylko ładny, żółty miąższ, wśród tych, które kupiłam sporo było niestety takich, które choć z wierzchu ładne i pozornie zdrowe, w środku były brzydkie, twarde, ciemnobure, wstrętne...

 ciepła przekąska

składniki:

kasztany jadalne

sól

 

Kasztany od wypukłej strony ponacinać ostrym nożem an krzyż.

Wrzucić do garnka, zalać wodą tak, by je przykryła, lekko osolić.

Podgrzewać na niewielkim ogniu do chwili aż woda zacznie wrzeć.

Gorące odcedzić, przesypać na blaszkę do pieczenia, wstawić do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika. Piec ok 20 minut, aż nabiorą złocistego koloru.

Najlepiej obierają się i smakują na gorąco:)

 przekąska

czwartek, 22 grudnia 2016

Dziś chciałam zaprezentować zupełnie inny, niecodzienny dodatek do wigilijnego barszczu; pieczone pierożki, nadziane pastą z czarnych oliwek.

Są bardzo kruche i bardzo smaczne, świetne na ciepło, a także na zimno, np z sosem czosnkowym, albo jako przekąska do wina. 

Przygotowanie pierożków jest banalnie proste i szybkie.

Do tapenady; czyli pasty z oliwek dodałam orzechy włoskie i bazylię; jest wyjątkowo smaczna.

Polecam, nie tylko na wigilię.

z tapenadą

składniki:

ciasto:

300 g mąki pszennej pełnoziarnistej

100 g masła

50 g smalcu

jajko

szczypta soli

nadzienie:

3/4 szkl czarnych oliwek

3/4 szkl orzechów włoskich

5 łyżek oliwy

ząbek czosnku

łyżeczka soku z cytryny

2 łyżki siekanej bazylii

sól, pieprz do smaku

ponadto:

białko

 

 Tłuszcz posiekać z mąką, dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto. Schłodzić ok 30 minut.

 

Oliwki, orzechy, czosnek, pieprz, sok z cytryny oraz bazylię miksujemy w blenderze na jednolitą masę, powoli dodając oliwę. Doprawiamy do smaku. 


Ciasto rozwałkować, wykrawać krążki, na każdy nakładać łyżeczkę nadzienia.

Zlepiać brzegi, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Wierzch posmarować roztrzepanym białkiem.

Piec na złoto (15- 20 minut) w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. 

z pastą z oliwek i orzechów

   Wytrawne potrawy wigilijne 2.Wytrawne potrawy wigilijne 2016


poniedziałek, 05 grudnia 2016

Choć wróciłyśmy dziś do domu po 12 godzinach nieobecności i padałam na nos marząc już tylko o kubku herbaty i wyciągnięciu nóg na tapczanie, moja Córcia była nieugięta : trzeba jeszcze zrobić ciasteczka dla Mikołaja!

Nie dała się przekonać, że Mikołaj nie obrazi się, jeśli w tym roku dostanie ciasteczko ze sklepu; przecież widzi, jakie jesteśmy zapracowane i jak nam ciężko znaleźć czas...

Nie było rady, skoro ciasteczka musza być, trzeba piec ciasteczka!

Wybrałam przepis, który zaznaczyłam sobie już jakiś czas temu "do wypróbowania" w książeczce Babci: "Ciasta, ciastka, ciasteczka-wypiek domowy".

Ich zdecydowaną zaletą jest fakt, że ciasto wyrabia się mikserem i wyciska na blaszkę z pomoca rękawa cukierniczego, nie wymaga zagniatania na blacie ani wałkowania i wycinania foremką. Przygotowanie trwa zaledwie chwilkę. 

Zmieniłam trochę składniki i proporcje;)

Ciasteczka z mąki pełnoziarnistej, z dodatkiem brązowego cukru i mielonych orzechów,; taka zdrowsza wersja słodkości.

Są  bardzo kruche i strasznie pyszne, idealne nie tylko dla Mikołaja. 

wyciskane 

składniki:

1 szkl mąki pszennej pełnoziarnistej

1/2 szkl brązowego cukru

12,5 dag masła

2 jajka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2/3 szkl zmielonych orzechów

łyżeczka ekstraktu waniliowego

 

Utrzeć masło z cukrem na puch, wciąż ucierając dodać pozostałe składniki, wyrobić jednolite, gęste ciasto.

Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z dość dużą końcówką, zachowując odstępy wyciskać okrągłe ciasteczka na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piec ok 12 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Delikatnie zdejmować z blaszki i odstawiać do wystudzenia: wówczas nabierają kruchości.

zdrowe słodkości

poniedziałek, 14 listopada 2016

Przepis, który przetestowałam kilka dni temu.

Ciasto bardzo przypomina drożdżowe; jest delikatne i mięciutkie; jednakże nie ma w nim wcale drożdży, są za to gotowane ziemniaki!

Do przygotowania takich pysznych rogali świetnie nadadzą się resztki z obiadu:) Przygotowuje się je bardzo szybko, równie szybko znikają:)

Do nadzienia użyłam kremu przygotowanego z orzechów włoskich i kremu czekoladowego, myślę, że smakowałyby równie wspaniale z marmoladą.

Wierzch można posypać cukrem pudrem. 

Przepis wyszperany w broszurce "Potrawy z ziemniaków. Wydanie specjalne Przyślij Przepis"

jak drożdżowe 

składniki:

ciasto:

250 g gotowanych ziemniaków

350 g mąki pszennej

100 g cukru

jajko

2 łyżeczki proszku do pieczenia

łyżeczka oleju

nadzienie:

150 g orzechów włoskich

2 łyżki kremu czekoladowego typu nutella

 

Orzechy zmielić, połączyć z kremem czekoladowym.

 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać przeciśnięte przez praskę ziemniaki, cukier i jajko; wyrobić gładkie ciasto.

Ciasto rozwałkować na grubość ok 5 mm, kroić w trójkąty, na każdy nakładać porcję nadzienia, zwijać rogale.

Piec ok 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

jak drożdżowe z orzechami

   Rogate wypieki 2016 

piątek, 07 października 2016

Moja własna, autorska i niesamowicie udana propozycja na pyszne ciasto.

Wzorem była znana wszem i wobec, i lubiana pychotka vel pani walewska.

Moja pysznotka wygląda bardzo podobnie, jednakże w smaku mocno się różni, zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest jeszcze lepsza:) 

A jaka jest?

Dwie warstwy kruchego ciasta ze śliwkami i chrupiącą, orzechową bezą, przełożone delikatnym kremem na bazie serka mascarpone!

Ciasto najlepsze jest drugiego dnia, kiedy kruche blaty nabiorą wilgoci, wówczas po prostu rozpływa się w ustach!

Ponieważ zwykle zalegają mi w lodówce jakieś białka, uwielbiam takie przepisy, do których są potrzebne:D Do przygotowania tego ciasta potrzebowałam właśnie więcej białek!

Idealną sytuacją jest, gdy posiadamy dwie jednakowe blaszki i możemy piec na raz dwa ciasta w piekarniku z termoobiegiem.

z bezą i kremem z mascarpone 

składniki:

ciasto:

350 g mąki pszennej

3 żółtka

2 łyżki kwaśnej śmietany

200 g masła

1 łyżeczka proszku do pieczenia

150 g cukru pudru

beza:

szklanka białek

szczypta soli

szklanka cukru

3/4 szkl mielonych orzechów włoskich

krem:

330 ml śmietany kremówki

250 g serka mascarpone

2 łyżki cukru pudru

2 łyżki soku z cytryny

ponadto:

ok 500 g śliwek węgierek

 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Posiekać z masłem, dodać pozostałe składniki, szybko wyrobić ciasto. Odłożyć na godzinę do lodówki. 

Schłodzone ciasto podzielić na pół, każdą część rozwałkować, wykleić dno natłuszczonych blaszek. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Piec ok 12 minut.

 

W tym czasie śliwki umyć, wypestkować, podzielić na ćwiartki.

Białka ubić z solą na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier. 

 

Podpieczone ciasta wyjąć z piekarnika, na wierzchu ułożyć pokrojone śliwki, następnie pianę z białek, wierzch obu ciast posypać orzechami.

Włożyć z powrotem do piekarnika, obniżyć temperaturę do 150 stopni, piec jeszcze około 1,5 godz. - beza powinna być jasna, ale krucha i chrupiąca. 

Gotowe ciasta wystudzić.

 

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier puder i sok z cytryny. Delikatnie wymieszać z serkiem mascarpone.

Krem wyłożyć na jedno ciasto, przykryć drugim, delikatnie docisnąć.

Wstawić na minimum 3 godziny (najlepiej całą noc) do lodówki. 

 z bezą i kremem z mascarpone

niedziela, 25 września 2016

Ostatnio mam szczęście do wykonywania słodkości typu "last minute".

Dostaję informację dosłownie w ostatniej chwili, że potrzebne będzie ciasto - w tym przypadku "jakieś dobre" i koniecznie łatwe do transportu.

Ponieważ na całość (wliczając pakowanie) miałam ok 2 godzin, nie było już czasu na zakupy, zdecydowałam się wypróbować przepis, który już z nazwy sugerował szybkość wykonania, dodatkowo wszystkie niezbędne produkty miałam akurat w domu.

Ciasto wyrosło bardzo ładnie, pachniało przecudnie, ładnie oddzieliło się od blaszki, dzielnie zniosło kilkugodzinną jazdę i na koniec ucieszyło i oczy i podniebienia znajomych znajomych;)

Nie mam niestety zdjęć w przekroju, ale dostałam informacje, że było ładne i pyszne:)

Z pewnością przygotuję wkrótce podobne i dla siebie, a już teraz i Wam polecam;)

Jeśli nie macie podobnej formy "z kominkiem" ciasto można upiec w podłużnej blaszce, keksówce.

błyskawiczne ciasto z orzechami

składniki:

ciasto:

200 g margaryny

1/2 szkl cukru

4 jaja

1/2 szkl jogurtu greckiego 

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

2 szkl mąki pszennej

nadzienie:

3/4 szkl orzechów włoskich łuskanych

1/2 szkl cukru

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka kakao

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do formy

 

Margarynę utrzeć z cukrem dodając po jednym jajku.

Następnie dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i sodę oraz jogurt i ekstrakt waniliowy.

 

Orzechy zmiksować blenderem z cukrem, cynamonem i kakao.

 

Do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą blaszki (tortownica "z kominkiem") wsypać ok 3 łyżek nadzienia, następnie wyłożyć 1/3 ciasta, połowę pozostałego nadzienia, znów 1/3 ciasta, resztę nadzienia i pozostałe ciasto.

 

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Piec ciasto ok 45 minut. 

 

Po wystudzeniu przełożyć na paterę "do góry nogami".

błyskawiczne ciasto z orzechami

czwartek, 07 lipca 2016

Uwielbiam sałatki, to, że nie ma ich na blogu zbyt wiele nie znaczy, że rzadko je robię - po prosu zwykle wrzucam do miseczki wszystko, co pod ręką,  zdarza się też tak, że sałatka znika zanim zdążę zrobić zdjęcie:D

Czasem zaś sałatka jest robiona według konkretnego przepisu, albo okazuje się wyjątkowo pyszna i warta powtórzenia - wtedy fotografuję ją (zwykle przy drugim podejściu:)) i "wrzucam" na bloga; jak tę właśnie:)

Sałatka ma niecodzienny smak dzięki pieczarkom, smażonym na oliwie oraz dodatkowi orzechów włoskich.

Polecam wybierać mix sałaty z rukolą, wówczas będzie jeszcze pyszniejsza.

z_pieczarkami_saatka

składniki:

opakowanie mixu sałat 

500 g pieczarek

125 g sera feta

2 pomidory

mały słoik zielonych oliwek

100 g orzechów włoskich

3 łyżki oliwy

sos:

3 łyżki jogurtu naturalnego

łyżka majonezu

łyżka pikantnego keczupu

łyżeczka soku z cytryny

ew sól, pieprz do smaku

 

Składniki sosu wymieszać, spróbować i ew. doprawić do smaku.

Odstawić do lodówki na czas przygotowania sałatki.

 

Pieczarki obrać, pokroić w talarki, wrzucić na rozgrzaną oliwę, obsmażyć, zdjąć z ognia, wystudzić.

 

Pomidory pokroić w cząstki, fetę w kostkę.

 

Oliwki osączyć. 

 

Orzechy drobno pokroić.

 

Na dno naczynia włożyć sałatę, wylać cały sos, następnie układać kolejno: pomidory, oliwki, pieczarki, orzechy, na końcu fetę.

 z_pieczarkami_saatka1

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów