w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: wytrawny wypiek

środa, 10 maja 2017

Mamy sezon szparagowy:) 

Krótki jest, trzeba więc spieszyć się, żeby przygotować jak najwięcej pysznych dań z tym smakowitym dodatkiem!

Dziś proponuję pizzę.

Jest pyszna i naprawdę wyjątkowa.

Prócz szparagów zapiekłam na niej szynkę dojrzewającą i trzy rodzaje sera.

Niesamowite i warte polecenia jest ciasto: drożdżowe, szybkie, bo niewymagające wyrabiania, wałkowane na kaszy mannej. 

Z pewnością wykorzystam je również w innych pizzowych wariantach, wszystkim bardzo polecam.

ze szparagami, szynką parmeńską i serami

składniki:

ciasto:

ok 1,5 szkl mąki pszennej

1/2 szkl ciepłego mleka

1/2 łyżeczki curku

1/2 łyżeczki soli

2 łyżki oliwy

30 g świeżych drożdży

ponadto:

oliwa

kasza manna

nadzienie:

1/2 pęczka szparagów

120 g mozzarelli

120 g sera feta

120 g sera pleśniowego

3 łyżki  miodowego sosu musztardowego

 

W ciepłym mleku rozmieszać cukier i drożdże. Odstawić na kilka minut.

Pozostałe składniki ciasta wrzucić do miski, dodać zaczyn, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypując odrobiną mąki.

Ciasto posmarować oliwą, przykryć ściereczką, odstawić na 10 minut.

W tym czasie obrać szparagi, wrzucić na wrzątek, po 5 minutach odcedzić.

Sery pokroić w kawałki.

Szynkę podrzeć na niewielkie części.

 

Blat posypać kaszą manną, wyłożyć ciasto, rozciągnąć na kaszce, rozwałkować wierzch również posypując kaszą.

Przełożyć na natłuszczoną blaszkę.

Wierzch cienko posmarować sosem.

Rozłożyć kawałki szynki, sery i szparagi.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Piec ok 20 minut. 

ze szparagami, szynką parmeńską i serami

czwartek, 23 marca 2017

To ciasto jest fantastyczne!

Drożdżowe, elastyczne i aromatyczne dzięki niecodziennemu dodatkowi oliwek.

Świetnie się z nim pracuje.

Myślę, że znakomicie sprawdziłoby się również jako ciasto na bułeczki, z pewnością kiedyś wypróbuję!

Pizza na takim spodzie smakuje wyśmienicie. 

Na wierzch każdy może "naładować" swoje ulubione dodatki. 

Co do sposobu podania zaś: polecam, bo jestem ostatnio oczarowana! Na gotową, upieczoną pizzę zamiast tradycyjnego keczupu nałożyć świeżą rukolę pokrojoną w kostkę fetę i plastry pomidora. Wierzch ewentualnie skropić odrobiną oliwy - cudowne połączenie! Tak podana pizza jest nie tylko zdrowsza i smaczniejsza, ale też znakomicie wygląda :)

Powiem szczerze: ostatnio jadamy tylko taką; inna już mi nie smakuje...

z dodatkiem czarnych oliwek

składniki:

zaczyn:

30 g świeżych drożdży

1 szk ciepłej wody

1 łyżeczka miodu

1 łyżka mąki

ciasto właściwe:

0,5 kg mąki

3 łyżki oliwy

łyżeczka soli

3/4 szkl oliwek bez pestek

 

Drożdże wkruszyć do wody, dodać mąkę i miód, wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce na ok 10 minut.

Mąkę przesiać, dodać zaczyn, sól i łyżkę oliwy, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Uformować kulę, wierzch natłuścić łyżką oliwy. Odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem na ok 40 minut.

z dodatkiem czarnych oliwek 

Oliwki drobno posiekać, dodać do wyrośniętego ciasta, ponownie wyrobić, uformować kulę, natłuścić pozostałą oliwą i odstawić jeszcze na ok 30 minut.

Wyrośnięte ciasto rękoma rozciągnąć po pożądanego kształtu (ja piekłam na natłuszczonej blaszce ze standardowego wyposażenia piekarnika).

Na wierzch wyłożyć dodatki, piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

z dodatkiem czarnych oliwek

piątek, 10 lutego 2017

Wczoraj świętowaliśmy <z przymróżeniem oka> międzynarodowy dzień pizzy :D

Nie zdążyłam z wpisem, dlatego dziś chciałam zaprosić na pizzę w nietypowej formie: drożdżowe ciasto nadziane pysznym farszem, uformowane w kształt słoneczka.

Oryginalna, ciekawa i smaczna wersja pizzy.

z dynią i boczkiem

składniki:

ciasto:

3/4 szkl dyniowego pure*

3 szkl mąki pszennej

50 g świeżych drożdży

1/4 szkl ciepłego mleka

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka soli

3 łyżki oliwy

nadzienie:

ok 150 g wędzonego boczku

ok 500 g miąższu dyni

cebula

po łyżce siekanej szałwii i oregano (ew. innych, ulubionych ziół)

sól, pieprz, mielona papryka, curry do smaku

ew. oliwa

3 łyżki sosu pomidorowego (domowego keczupu)

ponadto:

jajko

 

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku, dodać cukier i łyżeczkę mąki, odstawić na około 15 minut.

Pozostałą mąkę przesiać, dodać pure dyniowe, sól, oliwę oraz wyrośnięty rozczyn. Wyrobić gładkie ciasto, odłożyć w ciepłe miejsce bez przeciągów na około godzinę.

 

Boczek pokroić w paseczki. Wytopić na suchej patelni, w razie potrzeby (jeżeli boczek jest chudy) dolewając nieco oliwy.

Dodać pokrojoną w kosteczkę cebulkę, gdy się zrumieni dodać startą na tarce o grubych oczkach dynię. Smażyć aż dynia będzie miękka, doprawić do smaku. 

Zdjąć z ognia, przestudzić.

 

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić,  podzielić na pół. 

Obie części rozwałkować w kształt koła na oprószonej mąką stolnicy.

Pierwsze ciasto przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia dużą blaszkę (taką, ze standardowego wyposażenia piekarnika).

Posmarować sosem pomidorowym, zostawiając ok 1,5 cm naokoło.

Na środek nałożyć ok 1/3 nadzienia. Pozostałe wyłożyć w obręcz po obwodzie, na krawędzi posmarowanej sosem. 

Przykryć drugim ciastem.

Środkową część (tę z nadzieniem) przykryć niedużą miseczką.

Zewnętrzne brzegi ciasta skleić.

Ostrym nożem nacinać ciasto, wywijać w kształt płatków.

Zdjąć miseczkę, wierzch pizzy posmarować roztrzepanym jajkiem.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni, piec ok 25 minut.

pizza

piątek, 06 stycznia 2017

Szczodraki to jeden z tradycyjnych wypieków związanych z Dniem Trzech Króli, zwanym inaczej Świętem Objawienia Pańskiego, dzień ten stanowi niejako finał okresu Bożego Narodzenia, obchodzony 6 stycznia.

Nazwa szczodraki pochodzi od "szczodrego czasu" za jaki uznawano kiedyś okres Bożego Narodzenia. Ten uroczysty czas podkreślano właśnie przygotowywaniem tradycyjnych potraw. 

Formuje się je z ciasta, którego podstawowymi składnikami są: mąka, cukier, śmietana, drożdże i masło. Szczodraki przybierały różną formę. W niektórych domach formowano je w półksiężyce, w innych we wrzeciona, a w jeszcze innych w okrągłe bułeczki. 

Przyjęło się, że wielkość, kształt i nadzienie szczodraków uzależnione były od minionego roku - jeśli był bogaty i obfitował w plony wypiekano duże bułki z białej mąki, obficie nadziane serem, kapustą czy grzybami. Jeśli rok był biedny do wypieku używano mieszanej mąki, pieczono małe, wytrawne bułeczki. (opracowanie własne, na podstawie wielu internetowych źródeł).

Po raz pierwszy i ja postanowiłam dopełnić tradycji i upiec szczodraki u siebie w domu:)

Z wielu dostępnych przepisów na ciasto wybrałam ten i to był bardzo dobry wybór! Troszeczkę go zmodyfikowałam. Z ciastem pracowało się świetnie, pięknie wyrosło, było mięciutkie i przepyszne!

Do nadzienia zaś przygotowałam kapustę kiszoną z dodatkiem boczku, obficie doprawioną kminkiem.

Bardzo polecam! 

Z tej porcji wyszło mi 18 sztuk bułeczek, które zawinęłam fantazyjnie w podłużne bułeczki z grzebyczkiem.

Jeśli zostało Wam trochę buraczanego zakwasu na barszczyk (np takiego) rekomenduję podanie gorących szczodraków z kubeczkiem barszczyku właśnie-smakuje bombowo!

z kapustą kiszoną i boczkiem

składniki:

zaczyn:

1/2 szkl ciepłego mleka

30 g świeżych drożdży

1 łyżka cukru

1 łyżka mąki

ciasto właściwe:

500 g mąki pszennej

2 jajka

1/2 szkl ciepłego mleka

50 g stopionego masła

1/2 łyżeczki soli

zaczyn drożdżowy

farsz:

250 g kapusty kiszonej

cebula

150 g wędzonego boczku

ew. nieco oliwy

przyprawy:

po kilka kuleczek ziela angielskiego i jałowca

liść laurowy

sól, pieprz, kminek do smaku

ponadto:

roztrzepane białko

czarnuszka

 

 

Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać mąkę i mleko, wymieszać do jednolitej konsystencji, odstawić na ok 15 minut.

Mąkę przesiać, dodać sól, jajka, mleko, masło i drożdżowy zaczyn, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypując odrobiną mąki.

Ciasto odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów, przykryte lnianą ściereczką, na ok godzinę.

 

Farsz:

Kapustę odcisnąć z soku, drobno pokroić. Cebulę obrać, pokroić w kosteczkę. Boczek pokroić w słupki. 

Na głęboką, suchą patelnię wrzucić boczek, podgrzewać mieszając by wytopić jak najwięcej tłuszczu. Dodać cebulę, zeszklić (jeśli boczek był chudy dodać nieco oliwy).

Do boczku dodać kapustę, wlć tyle wody, aby sięgała ok 1 cm powyżej kapusty. Dodać przyprawy, gotować bez przykrycia, od czasu do czasu mieszając aż większa część wody odparuje a kapusta zmięknie.

Zdjąć z ognia, wystudzić

 

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę, krótko wyrobić, rozwałkować na grubość ok 5 mm, wykrawać kółka o średnicy ok 10 cm. 

Na każde kółko wykładać łyżkę nadzienia, sklejać jak pierogi, następnie z rantu uformować grzebyk, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (tym "grzebyczkiem" do góry). 

Odstawić na ok 20 minut do wyrośnięcia.

Posmarować roztrzepanym białkiem, wierzch posypać czarnuszką.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Piec ok 20 minut.

z kapustą kiszoną i boczkiem

W "fejsbukowej" akcji "Ciasto na niedzielę" w tym tygodniu tematem są "Wypieki na 3 króli", zgłaszam doń swoje szczodraki:)

W akcji udział biorą również:Bożena, Ania, Gosia, Dorota, Nina, Iwona, Wiesława, no i jeszcze ja,na słodko Asa - zajrzyjcie tam koniecznie po inne, związane z tradycją przepisy:) 

wtorek, 03 stycznia 2017

Przepis zaczerpnęłam ze zbioru "Wypieki ze smakiem"; jak podają autorzy " ten indyjski specjał podbił już cały świat". 

Podbił też moje podniebienie; pierożki są przepyszne! 

Do tego są szybkie i łatwe w przygotowaniu, a nadziać możemy je czymkolwiek zechcemy:)

Znakomicie smakują na ciepło a także na zimno - to ich dodatkowa zaleta.

Na obiad i kolację, na przekąskę, drugie śniadanie i na imprezę - polecam!

z mięsem 

składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej

1/2 łyżeczki soli

40 g masła

100 ml wody

nadzienie:

400 g mięsa mielonego

duża cebulę

2 ząbki czosnku

pęczek natki pietruszki

curry, mielona papryka, sól, pieprz do smaku

2 łyżki oliwy

2 łyżki jogurtu greckiego

ponadto:

3 łyżki oliwy

łyżeczka cynamonu

 

Mąkę przesiać, dodać sól, wodę oraz stopione i lekko przestudzone masło.

Wyrobić elastyczne, lśniące ciasto, uformować w kulę, zawinąć w folię.

 

Cebulę i czosnek drobno pokroić. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, zeszklić, dodać czosnek, po minucie mięso.

Smażyć do chwili aż mięso zmieni kolor, doprawić do smaku.

Zdjąć z ognia, dodać posiekaną natkę pietruszki i jogurt, wymieszać, odstawić do wystudzenia.

 

Ciasto rozwałkować cienko na podsypanej mąką stolnicy, wykrawać kółka, na środek każdego kłaść łyżeczkę farszu, składać i sklejać pierogi dokładnie dociskając brzegi.

Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 

Oliwę wymieszać z cynamonem, mieszanką (za pomocą pędzelka) smarować pierożki. 

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni, piec ok 14 minut.

pieczone 

czwartek, 22 grudnia 2016

Dziś chciałam zaprezentować zupełnie inny, niecodzienny dodatek do wigilijnego barszczu; pieczone pierożki, nadziane pastą z czarnych oliwek.

Są bardzo kruche i bardzo smaczne, świetne na ciepło, a także na zimno, np z sosem czosnkowym, albo jako przekąska do wina. 

Przygotowanie pierożków jest banalnie proste i szybkie.

Do tapenady; czyli pasty z oliwek dodałam orzechy włoskie i bazylię; jest wyjątkowo smaczna.

Polecam, nie tylko na wigilię.

z tapenadą

składniki:

ciasto:

300 g mąki pszennej pełnoziarnistej

100 g masła

50 g smalcu

jajko

szczypta soli

nadzienie:

3/4 szkl czarnych oliwek

3/4 szkl orzechów włoskich

5 łyżek oliwy

ząbek czosnku

łyżeczka soku z cytryny

2 łyżki siekanej bazylii

sól, pieprz do smaku

ponadto:

białko

 

 Tłuszcz posiekać z mąką, dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto. Schłodzić ok 30 minut.

 

Oliwki, orzechy, czosnek, pieprz, sok z cytryny oraz bazylię miksujemy w blenderze na jednolitą masę, powoli dodając oliwę. Doprawiamy do smaku. 


Ciasto rozwałkować, wykrawać krążki, na każdy nakładać łyżeczkę nadzienia.

Zlepiać brzegi, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Wierzch posmarować roztrzepanym białkiem.

Piec na złoto (15- 20 minut) w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. 

z pastą z oliwek i orzechów

   Wytrawne potrawy wigilijne 2.Wytrawne potrawy wigilijne 2016


sobota, 29 października 2016

Niezbyt często jadamy pizzę.

Tym razem powodem do jej zrobienia stał się duży kawał wędzonego boczku, który dostałam - jakoś najbardziej smakuje mi pizza z boczkiem właśnie.

Wybrałam więc wersję - nazwijmy ją umownie - wiejską; z dodatkiem boczku, ogórka kiszonego i jajka na twardo.

W sumie na pizzę każdy może "naładować" dokładnie to, co chce. Ważne, żeby mieć dobre ciasto.

A moje dzisiejsze ciasto jest świetne!

Z dodatkiem serka wiejskiego i piwa, jest wyjątkowe w smaku, chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Długo zachowuje świeżość, pizza była pyszna nawet następnego dnia, po odgrzaniu.

Przepis z książeczki z serii "Smacznie i zdrowo" pt. "Pizza*focaccia*bruschetta*piada", wyd. SBM. 

na piwnym spodzie 

składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej

200 g serka wiejskiego

300 ml piwa

50 g świeżych drożdży

płaska łyżeczka soli

nadzienie:

sos pomidorowy

cebula

pieczarki

boczek

jajka na twardo

starty ser

 

Piwo podgrzać, rozpuścić w nim drożdże.

Mąkę przesiać, dodać sól i serek, następnie mieszając po trochę piwnego rozczynu drożdży.

Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypując mąką. 

Pozostawić pod przykryciem godzinę.

 

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat podsypany mąką.

Krótko wyrobić, rozwałkować.

Przełożyć na natłuszczoną blaszkę. 

Posmarować sosem pomidorowym, nałożyć nadzienie.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni.

Piec ok 20 minut. 

na piwnym spodzie

piątek, 30 września 2016

W tym tygodniu w ramach akcji "Ciasto na niedzielę" na wszystkich chętnych czeka nie lada wyzwanie: drożdżówka z warzywami. W akcji wzięły udział również: MalGosia

Bardzo lubię wytrawne wypieki. Od razu wiedziałam, że będę chciała się przyłączyć.

Na początku chciałam zrobić zawijane pizzerinki z jakimś fajnym nadzieniem (np takie, takie, czy takie), później pomyślałam o rollsach z ciasta drożdżowego z dynią, mmm, uwielbiam dynię, pod każdą postacią, więc moje myśli pobiegły właśnie w tym kierunku;)

Na końcu przypomniałam sobie, że zaznaczyłam kilka fajnych przepisów w książeczce wydawnictwa SBM z serii "Smaczne i zdrowe", pt. "Pizza*focaccia*bruschetta*piada".

No i znalazłam tam przepis podstawowy na focaccię, wraz z kilkoma sposobami wykorzystania, zmieniłam po swojemu, dopasowałam do gustów i zasobu spiżarni, i jest!

Żółciutka, mięciutka, pachnąca - przepyszna!

Ciasto drożdżowe z dodatkiem dyni zyskuje nie tylko niezwykle apetyczny żółty kolorek, ale również niesamowitą puszystość i wydłużenie czasu świeżości.

Do tego wyrazisty sos z fety i szczypiorku - prawdziwe niebo w gębie!

 

Przepis jest bardzo łatwy ale niestety bardzo czasochłonny, chwila pracy i długie godziny czekania - polecam więc tym, którzy mają minimum popołudnie wolne;)

 z suszonymi pomidorami i rozmarynem 

składniki:

500 g mąki chlebowej

ok 1/4 niedużej dyni hokkaido (tyle, żeby po ugotowaniu powstało ok 3 dużych łyżek puree)

3/4 szkl ciepłej wody

50 g świeżych drożdży

łyżeczka soli

łyżeczka cukru

odrobina rozmarynu

mały słoik pomidorów w oliwie

ok 20 czarnych oliwek bez pestek

garść suszonej żurawiny

ponadto:

rozmaryn 

sól gruba do posypanie wierzchu

sos:

100 g sera feta

3 duże łyżki jogurtu greckiego

3 duże łyżki posiekanego szczypiorku

 

 

Dynię obrać, pokroić w paski, gotować do miękkości w lekko osolonej wodzie, odcedzić, rozgnieść widelcem dodając 2 łyżki oliwy z pomidorów. 

W ciepłej wodzie rozmieszać cukier, wkruszyć drożdże, wymieszać do rozpuszczenia. Odstawić na ok 10 minut.

Do wciąż ciepłej dyni dodać mąkę, sól i drożdżowy rozczyn. Wyrobić elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypując niewielką ilością mąki. 

Odstawić pod przykryciem w ciepłym miejscu na godzinę.

 

W tym czasie pomidory osączyć z oliwy, pokroić w paseczki.

Oliwki pokroić w plasterki.

Żurawinę namoczyć w odrobinie gorącej wody, gdy zmięknie odsączyć.

 

Do wyrośniętego ciasta dodać pomidory, oliwki, żurawinę i rozmaryn, zarobić ponownie tak, aby wszystkie dodatki ładnie wymieszały się z ciastem.

 

Prostokątną blaszkę natłuścić oliwą z pomidorów. Ciasto rozciągnąć w dłoniach dopasowując do kształtu blaszki.

Wierzch posmarować oliwą, na całej powierzchni trzonkiem drewnianej łyżki zrobić wgłębienia.

Odstawić na kolejną godzinę do wyrośnięcia.

 

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

W foccacii pogłębić zrobione wcześniej dziurki, wierzch posypać solą gruboziarnistą i igiełkami rozmarynu.

Piec ok 25 minut, aż wierzch lekko się zezłoci.

 

Fetę rozgnieść widelcem wraz z jogurtem, dodać posiekany szczypiorek, wymieszać.

 

Lekko przestudzoną foccacię podawać z serowym dipem. 

z sosem z sera feta 

piątek, 02 września 2016

Lubię tarty.

Ciasto, które można nadziać ulubionymi dodatkami, pożywne i sycące.

Ta powstała przy okazji przedurlopowych czystek w lodówce. 

Pyszna była:)

szynką dojrzewającą i serami

składniki:

ciasto:

100 g mąki pszennej pełnoziarnistej

100 g mąki pszennej

100 g margaryny

duża szczypta soli

jajko

łyżka jogurtu greckiego

nadzienie:

100 g sera pleśniowego

100 g sera mozzarella

kilka suszonych pomidorów w oliwie

kilka plastrów szynki dojrzewającej

sos: 

2 jajka

250 ml jogurtu greckiego

łyżka ulubionych ziół

szczypta soli

 

Margarynę posiekać z mąkami, dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto.

Odłożyć na min 30 minut do lodówki.

 

Schłodzone ciasto rozwałkować, wykleić nim dno i boki formy na tartę.

Ponakłuwać widelcem, wstawić do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika.

Piec ok 12 minut.

 

Sery pokroić na mniejsze kawałki, pomidory osączyć z oliwy, pokroić w paseczki.

Szynkę porwać na niewielkie kawałki.

Wszystko rozłożyć na podpieczonym spodzie.

 

Jajka roztrzepać z jogurtem i przyprawami. 

Sosem zalać przygotowaną tartę.

Wstawić do piekarnika na ok 30 minut.

szynką dojrzewającą i serami

sobota, 14 maja 2016

Podobne drożdżowe kwiatuszki piekłam już kiedyś z pieczarkami.

Wyglądają bardzo efektownie a ich przygotowanie jest proste.

Dlatego postanowiłam zrobić je znowu, tym razem z nadzieniem serowo-szpinkowym.

Ponieważ szpinak uwielbiam, w każdej postaci, ta wersja bardzo, bardzo mi smakuje.

W połączeniu z kremową ricottą jest po prostu super!

Takie małe, drożdżowe pizzerinki są idealne zarówno na ciepło, jak i na zimno.

 ze szpinakiem i serem

składniki:

ciasto:

25  świeżych drożdży

200 ml ciepłe wody

łyżka oleju

łyżeczka soli

350 g mąki chlebowej

nadzienie:

250 g mrożonego szpinaku

150 g ricotty

cebula

ząbek czosnku

sól, pieprz

2 łyżki oliwy

ponadto:

jajko

czarnuszka

 

Drożdże rozpuścić w odrobinie wody, dodać resztę wody, olej, sól oraz mąkę.

Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.

Przykryć je i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 40 minut.

  

Cebulę i czosnek drobno posiekać, wrzucić na rozgrzaną oliwę, smażyć ok minuty, dodać szpinak, przykryć, zmniejszyć ogień do minimum, podgrzewać od czasu do czasu mieszając aż szpinak się rozmrozi i odparuje.

Wystudzić, dodać ser, doprawić solą i pieprzem, wyrobić na gładką masę.

 

Wyrośnięte ciasto ponownie krótko zarobić na oprószonej mąką stolnicy.

Rozwałkować na grubość ok 5 mm.

Wycinać kółka jak na pierogi. Na połowę z nich nałożyć po łyżce nadzienia, przykryć "pustym" kółkiem.

Sklejać brzegi naokoło (jak pierogi).

Każdy krążek naciąć w 6 miejscach uważając, by nie przeciąć do końca.

Każdy rozcięty kawałek wywinąć na bok formując płatki.

(zdjęcia istruktażowe tutaj).

 

Gotowe pizzerinki przekładać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

 

Jajko roztrzepać, za pomocą pędzelka posmarować nim wszystkie kwiatki.

Posypać czarnuszką.

 

Piec ok 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. 

 ze szpinakiem i serem

  Viva Ricotta! edycja III

 
1 , 2 , 3 , 4
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów