w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: babki i ciasta ucierane

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Na koniec świąt wpadłam tutaj z kolejnym przepisem na wartą polecenia babkę

Tym razem to ciasto z dodatkiem twarogu; wilgotne, mięsiste, pyszne. 

Babka ma lekko cytrynowy posmak, długo zachowuje świeżość.

Z podanych proporcji wyjdzie jedna duża baba, albo - jak u mnie - dwie małe i jeszcze dwie malutkie :)

Na wierzch moja Córcia ukręciła królewski lukier:)

z lukrem królewskim

składniki:

2 szkl mąki

1 szkl cukru

4 jajka

250 g twarogu

2 łyżki jogurtu greckiego

125 g masła

łyżeczka proszku do pieczenia

skórka i sok z 1/2 cytryny

lukier:

1 białko

ok 1 szkl cukru

kropelka soku z cytryny

 

Jajka utrzeć z cukrem, następnie dodać masło, kiedy masa będzie jednolita wciąż ucierając dołożyć twaróg, jogurt i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia oraz skórkę i sok z cytryny.

Ciasto przełożyć do formy babkowej natłuszczonej i posypanej bułką tartą.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni ok 50 minut (do tzw. suchego patyczka).

 

Białko utrzeć z sokiem cytryny, stopniowo dodając cukier puder aż do otrzymania odpowiedniej gęstości.

Po wystudzeniu polukrować babkę. 

z lukrem królewskim 

wtorek, 11 kwietnia 2017

Niedużo mnie tu ostatnio. Bardzo wszystkich za to przepraszam.

Różne się na to złożyły powody; nie będę się rozpisywać.

Mam nadzieję, że przy okazji zbliżających się świąt uda mi się ugotować i obfotografować więcej potraw, które będą warte podzielenia się nimi tutaj; z Wami:)

Dziś pierwsza z (około)wielkanocnych potraw: babka.

Ale nie jest to zwykła babka; ciasto na bazie waniliowych serków homogenizowanych, z dodatkiem cytryny - ma niesamowity smak i aromat!

Jest również wyjątkowo wilgotna, choć nadal puszysta no i długo utrzymuje świeżość.

Przygotowuje się ją łatwo i szybko; blaszkę wkłada się do zimnego piekarnia; ciasto piecze bez termoobiegu.

Zdecydowanie warto dodać tę babkę do listy świątecznych wypieków. 

na serach homogenizowanych

składniki:

4 jaja

3/4 szkl cukru

szczypta soli

skórka i sok z cytryny

łyżeczka ekstraktu z wanilii

35 dag serka homogenizowanego waniliowego

1/2 szkl oleju

40 dag mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do blaszki

cukier puder do posypania

 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. 

Jaja ubić z cukrem i solą, stopniowo dodając kolejne składniki, według kolejności ich zapisania.

Po dodaniu mąki zmiksować krótko, tylko do połączenia składników.

 

Formę babkową natłuścić w wysypać bułką tartą. 

Przełożyć ciasto, wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić temperaturę na 180 stopni, piec ciasto ok godziny. 

 

Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem. 

na serkach homogenizowanych

   Wypieczone święta - Wielkanoc 2017

czwartek, 24 marca 2016

To chyba najbardziej elegancka i najbardziej "wypasiona" babka, jaką upiekłam, jaką jadłam!

Przypomina nieco tort: aromatyczne, wilgotne ciasto o lekko cytrynowym aromacie; przełożone delikatnym kremem budyniowym, zwieńczone posypką z karmelizowanych migdałów i czekoladowych kamyczków Delecty. 

Taka babka sprawdzi się nie tylko w okresie Wielkanocy, będzie idealna wówczas, kiedy zechcesz powiedzieć: dziękuję, że jesteś...

Upiekłam ją wg wytycznych Córci, specjalnie dla Babci!

Tak to już musi być, że moja Mama nie może być z nami cały czas, większą część roku mieszka i pracuje w Niemczech. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że niespodziewanie robi sobie urlop i przyjeżdża na kilka dni, bardzo nas ta wiadomość ucieszyła:)

Moja Córka od razu zaczęła planować przyjęcie powitalne i zapytała mnie, co "przepysznego" upiekę; od razu dostałam wytyczne, że ma być to coś, czego Babcia jeszcze nie próbowała, coś, co będzie pięknie wyglądało i coś, co Babcię ucieszy.

Poprosiłam o jakieś wskazówki, zaczęłyśmy przeglądać różne propozycje kulinarne i natrafiłyśmy na przepis na "Wieniec fankfurcki", wyglądał bardzo apetycznie, kiedy wyjaśniając Małej jego nazwę wspomniałam, że Frankfurt to miasto w Niemczech, zobaczyłam ten błysk w jej oczach - to było TO!

Ponieważ jednak po przeanalizowaniu przepisu uznałam, że nie do końca mi odpowiada, zrobiłam własną, autorską wersję ciasta, nazwałam go babkę frankfurcką.

Wyglądała pięknie, smakowała pysznie, Babci bardzo, ale to bardzo się podobała.

z migdałowym krokantem 

składniki:

ciasto:

200 g masła

3/4 szkl cukru

6 jajek

350 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia Delecta

8 łyżek mleka

2 duże łyżki ekstraktu cytrynowego (mój domowy)

krem:

750 ml mleka

3 żółtka

2 budynie śmietankowe

cukier wanilinowy Delecta

3/4 szkl cukru

migdałowy krokant:

100 g migdałów 

łżka masła

łyżka cukru

ponadto:

kamyczki czekoladowe Delecta

tłuszcz i bułka tarta do formy

 

Masło utrzeć z cukrem dodając po jednym jajku.

Wciąż ucierając dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, mleko i ekstrakt cytrynowy.

Ciasto przełożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą blaszki babkowej z kominem.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, piec ok 50 minut, do tzw. suchego patyczka.

Wyjąć, wystudzić, (jeżeli ciasto zanadto wyrosło należy jego wierzch ściąć na płasko), przekroić w poprzek na 3 części. 

 

Żółtka utrzeć z cukrem, dodać budyniowy proszek i cukier wanilinowy oraz 3/4 szkl mleka.

Pozostałe mleko zagotować, na wrzące wlać żółtkowy krem, ugotować gęsty budyń.

Wystudzić.

Masło utrzeć na puch dodając po łyżce zimny budyń.

 

Większą częścią kremu przełożyć placki, resztą wysmarować wierzch.

 

Migdały sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórek, posiekać.

 

Masło rozgrzać na patelni, wsypać cukier, kiedy zacznie wrzeć wsypać migdały, podsmażyć ze wszystkich stron na złoto, rozsypać na wyłożonej papierem do pieczenia płaskiej powierzchni, wystudzić. Migdały wymieszać z czekoladowymi kamyczkami Delecty.

Grubą warstwą posypki obłożyć ciasto.

Schłodzić.

Podawać krojone jak tort.

z migdałowym krokantem

Piecz... ot tak... prosto z serca!

sobota, 04 kwietnia 2015

Zdrowych, spokojnych i wesołych

Świąt Wielkanocnych życzę:)

Na wielkanocnym stole nie może zabraknąć babki...

Z pewnością robiliście już różne ciasta ze stopionym tłuszczem-prawda?

Ja również, zawsze po stopieniu masła bądź margaryny należy je lekko przestudzić.

A tutaj, zupełnie nieoczekiwanie do ciasta dodaje się bardzo gorącą margarynę.

Stąd ta śmieszna nazwa - gorąca babka:)

Sama babeczka jest bardzo smaczna, wilgotna, mięciutka, z lekko cytrynowym aromatem.

 marmurkowa 

składniki:

1 szkl mąki pszennej

1/2 szkl mąki ziemniaczanej

250 g margaryny

1 szkl cukru

5 jajek

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

cukier waniliowy

skórka starta z cytryny

2 łyżki kakao

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do foremki

polewa czekoladowa

lukier

czekoladowe jajeczka

 

Mąki przesiewamy z proszkiem do pieczenia.

Jajka miksujemy z cukrami, dodajemy mąki i skórkę startą z cytryny.

Margarynę roztapiamy, doprowadzamy do wrzenia i taką, gorącą wlewamy do ciasta cały czas miksując. 

3/4 ciasta wlewamy do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki.

Do pozostałego ciasta dodajemy kakao, jeszcze raz krótko miksujemy, wykładamy na wierzch ciasta. 

Patyczkiem do szaszłyków delikatnie mieszamy.

Pieczemy ok 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Po wystudzeniu dekorujemy polewą czekoladową, jajeczkami i odrobiną lukru.

waniliowa

Babki Wielkanocne 2015Wielkanocne Smaki - edycja VWielkanocne Smaki - edycja V

piątek, 03 kwietnia 2015

Baba inna niż wszystkie. 

Niesamowita! 

Wilgotna, pełna smaku, rozpływająca się w ustach, pyszna.

Do ciasta nie dodaje się ani odrobiny mąki:)

Przepis znalazłam tutaj

migdałowa makowa 

składniki:

6 niedużych jaj

95  cukru pudru

200 g maku

150 ml mleka

100 g suszonej żurawiny

5 łyżek amaretto

150 ml oleju

125 g białej czekolady

80 g wiórków kokosowych

145 g posiekanych migdałów (bez skórki)

65 g mielonych migdałów

łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do formy

cukier puder do oprószenia

 

Żurawinę dzień wcześniej zalewamy amaretto, przykrywamy, odstawiamy do nasączenia. (Jeśli mamy za mało czasu żurawinki zalewamy na 10 minut wrzątkiem, następnie osączamy, dodajemy likier, mieszamy).

Mleko zagotowujemy, wsypujemy mak, mieszając gotujemy kilka minut, zdejmujemy z ognia.

Czekoladę kroimy w kawałki, zalewamy olejem, podgrzewamy mieszając aż czekolada się rozpuści, dodajemy do maku, mieszamy, odstawiamy do wystudzenia.

Kokos, migdały i proszek do pieczenia mieszamy.

Żółtka ucieramy z cukrem pudrem, dodajemy mak, migdały z kokosem, następnie żurawinę.

Białka ubijamy z odrobiną soli, delikatnie mieszamy z resztą ciasta.

Wlewamy do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki.

Pieczemy ok 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Studzimy w foremce, następnie wyjmujemy i oprószamy cukrem pudrem.

z żurawiną 

Wielkanocne Smaki - edycja VBabki Wielkanocne 2015Wielkanocne Smaki - edycja V 

 

poniedziałek, 23 marca 2015

Taka babeczka będzie nie tylko smacznym, ale i bardzo optymistycznym akcentem na wielkanocnym stole.

Przygotowałam ją na dziecięce przyjęcie, mali biesiadnicy byli zachwyceni:)

To  moja wariacja na bazie znanej i niezawodnej zebry.

Samo ciasto jest mięciutkie, wilgotne, mocno waniliowe - pyszne!

na oranżadzie 

składniki:

5 jaj

1,5 szkl. cukru

1 szkl. oleju

2,5 szkl. mąki pszennej

1 szkl. oranżady 

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

barwniki spożywcze: fioletowy, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy i czerwony

ponadto:

czekolada mleczna

4 łyżki mleka

kolorowa posypka cukrowa

 

Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić ze szczyptą soli.

Gdy piana jest już sztywna, nadal ubijając dodawać cukier i żółtka.

Następnie dodać oranżadę, olej, mąkę, proszek do pieczenia i ekstrakt waniliowy, delikatnie wymieszać.

Masę podzielić na sześć części. Do każdej dodać odrobinę barwnika.

Do wytłuszczonej i obficie wysypanej bułką tartą formy wlewać kolejno ciasta: fioletowe, niebieskie, zielone, żółte, pomarańczowe, czerwone .

Na koniec lekko potrząsnąć formą, aby poziom ciasta się wyrównał.

Piec w temp 180 stopni około 50 minut, do tzw "suchego patyczka".

Czekoladę rozpuścić z dodatkiem mleka.

Wystudzone ciasto wyjąć z formy, polać polewą, wierzch udekorować cukrową posypką.

na oranżadzie

 Waniliowy Weekend VIWielkanocne Smaki - edycja VWielkanocne WypiekiBabki Wielkanocne 2015

piątek, 20 marca 2015

Uwielbiam jogurt grecki, kto "mnie" czyta, ta wie:)

Zawsze mam w lodówce kilka kubeczków, znikają w tempie błyskawicznym, zajadane łyżeczką, używane wszędzie tam, gdzie ma być kwaśna śmietana (tej wcale nie używam), także w wielu, bardzo wielu przeróżnych daniach.

Mam już na blogu jogurtową babkę cytrynową (bardzo polecam), dziś babka czekoladowa.

Przepyszna! Mięciutka z lekko chrupiącym wierzchem, wilgotna, ale nie ciężka.

Mimo iż do ciasta nie dodaje się czekolady, dzięki dużej ilości kakao ma ono bardzo czekoladowy smak, spotęgowany jeszcze aksamitną czekoladową polewą.

 

Skorzystałam z tego przepisu, niestety, ciasto w fazie wyrabiania było tak gęste, że nie dało się rozmieszać, dodałam więc jeszcze pół szklanki mleka, taką wersję podaję, jeśli ktoś zechce skorzystać z przepisu i przed dodaniem mleka uzna, że jest zbędne, proszę je pominąć.

 jogurtowa czekoladowa

składniki (wszystkie w temperaturze pokojowej):

125  masła

3/4 szkl cukru

2 jajka

2 szkl mąki pszennej

1/2 szkl ciemnego, gorzkiego kakao

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 i 1/2 lyżeczki sody

1 szkl jogurtu greckiego

1/2 szkl mleka

polewa:

100 ml mleka

100 g gorzkiej czekolady

łyżka masła

łyżka cukru

 

 

Mąkę przesiać z kakao, proszkiem i sodą.

Masło utrzeć na puch z cukrem,  wciąż miksując wbić po jednym jajku.

Następnie dodawać na zmianę po odrobinie mieszanki mącznej i jogurtu. Miksować tylko do połączenia składników, jeśli ciasto jest zbyt gęste (jak u mnie) dolać mleko. 

Przełożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy.

Piec ok 50 minut w piekarniku rozgrzanym do 160 stopni.

Po wyjęciu z piekarnika lekko przestudzić, następnie wyjąć z blaszki.

 

Mleko zagotować, do wrzącego wrzucić połamaną czekoladę, masło i cukier. Mieszać aż polewa stanie się gładka i błyszcząca. Gdy zacznie tężeć polać nią babkę.

Można dowolnie udekorować. 

 jogurtowa czekoladowa

Wielkanocne Smaki - edycja VWielkanocne WypiekiBabki Wielkanocne 2015

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowe ciacho - proste ale smaczne i śliczne:)

Smak murzynka znają chyba wszyscy, wewnątrz zatopiłam serduszka z ciasta jogurtowego.

Nieco czasochłonne, ale w tak wyjątkowy czas warto się postarać.

z jogurtowym sercem 

składniki:

ciasto jogurtowe:

4 jajka

250 g cukru

160 ml oleju

160 ml jogurtu greckiego

350 g mąki pszennej

3 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

odrobina czerwonego barwnika

murzynek:

250  margaryny

3 łyżki kakao

250 g cukru

5 łyżek wody

4 jajka

cukier waniliowy

szczypta soli

375 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do formy

 

Należy zacząć od przygotowania ciasta na murzynka: margarynę z cukrem, kakao, cukrem waniliowym i wodą postawić na ogniu, ogrzewać mieszając aż margaryna się rozpuści i składniki połączą, doprowadzić do wrzenia, zdjąć z ognia, odstawić do całkowitego wystudzenia.

 

W między czasie przygotować ciasto jogurtowe: jajka utrzeć z cukrem, wlać olej i jogurt, dodać barwnik, zmiksować na jednolitą masę.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, razem z solą dodać do reszty ciasta. Wymieszać. Wylać do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą keksówki. Piec ok 50 minut do tzw. suchego patyczka. Wystudzić. 

Ciasto pokroić na ok 1 cm plastry, foremką wykrawać serduszka. 

 

Do wystudzonej masy czekoladowej wbić żółtka, zmiksować dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Z białek ubić pianę, delikatnie wmieszać do reszty ciasta.

 

Mniej więcej 1/3 ciasta wlać na dno tej samej, ponownie natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki.

Serduszka jogurtowe układać ciasno jedno za drugim, lekko wciskając w ciasto. Następnie po boków i na wierzch serduszek wlać resztę ciasta murzynkowego.

Ponownie piec ok 50 minut w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku. 

z jogurtowym sercem

 Walentynkowe menuWalentynki. Czym TO się je? 11-17.02.2015

wtorek, 03 lutego 2015

Są takie dni, kiedy człowiek bardzo, ale to bardzo potrzebuje czekolady...

Żadne inne danie nie ma tyle empatii; co prawda nie przytuli, ale z pewnością pocieszy.

Stary, wyszperany przepis. Nie dodałam na bieżąco, bo zdjęcia mi się nie podobały, dziś kiepskie zdjęcia to mój najmniejszy problem.

Próbowałam wypocić chandrę, godzina treningu nie pomogła, ratuję się więc moją ulubioną gorzką czekoladą.

I pokazuję to ciacho, bo jest przepyszne; wilgotne, maziste, megaczekoladowe, uśmiecham się na samo wspomnienie.

ze śliwkami

składniki:

200 g masła

200 g cukru

200 g mąki pszennej

200 g ciemnej, gorzkiej czekolady

200 ml mleka

2 łyżki kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 jajka

ponadto:

śliwki

 

Mleko, masło, cukier, kakao i połamaną czekoladę umieścić w rondelku, podgrzewać mieszając aż tłuszcz i czekolada się rozpuszczą a całość utworzy gładką, lśniącą masę.

Odłożyć do wystudzenia.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.

Do wystudzonej masy czekoladowej wbić jajka, energicznie mieszać do połączenia składników.

Dodać przesianą mąkę, dokładnie wymieszać.

Ciasto wlać do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki.

Śliwki wydrylować, pokroić na połówki. Wciskać dość gęsto w ciasto.

Piec około 50 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

 obłędne

Inspiracja stąd.

niedziela, 07 grudnia 2014

Jeden z dwóch pierników, zapisanych w zeszycie Babci.

Dziś nazwalibyśmy go straciatella - w cieście zatopione są drobny czekolady.

Piernik przygotowuje się bardzo łatwo i szybko, ma mocno korzenny, wyrazisty smak. 

W oryginalnym przepisie przełożony powidłem i udekorowany lukrem, ja wykorzystałam znalezioną wczoraj wyjątkową polewę do piernika, bardzo wszystkim polecam, jest rewelacyjna.

z zeszytu babci 

składniki:

350 g mąki pszennej

200 g cukru

125 g masła

4 jaja

125 ml mleka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

125 g czekolady

1/2 łyżki mielonych goździków

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

ponadto:

2 łyżki powideł śliwkowych

100 g ciemnej, gorzkiej czekolady

1 łyżka oliwy

ew. cukrowe ozdoby

 

Masło utrzeć na pianę, dodać cukier, żółtka, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz mleko.

Następnie dodać posiekaną czekoladę, przyprawy korzenne i pianę z białek.

Masą napełnić formę (ja, wbrew zaleceniom Babci, swoją foremkę natłuściłam i wysypałam bułką tartą) piec około godziny (piekarnik rozgrzany do 180 stopni).

 

Do rondelka włożyć połamaną czekoladę, powidła i oliwę, podgrzewać na maleńkim ogniu do czasu aż czekolada się rozpuści i wszystkie składniki połączą. 

 

Po wyjęciu z piekarnika ciasto wystudzić, przełożyć połową masy czekoladowej, drugą połowę rozsmarować na wierzchu.

Odczekać aż masa całkowicie wystygnie zgęstnieje.

Dowolnie udekorować, jeśli mamy ochotę. 

z wyjątkową polewą czekoladowo-śliwkową

Korzenne przysmakiŚwiąteczne słodkości!Wigilijny Piernik 2014Wigilijny Piernik 2014 zBLOGowani.pl   



 
1 , 2 , 3
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów