w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: ciasto

niedziela, 07 maja 2017

Przedstawiam Wam efekt mojego drugiego podejścia do tego ciasta.

Na szczęście to było udane:)

Anielskie ciasto szyfonowe, składające się niemal z samych białek zaintrygowało mnie już dawno.

Jako, że wciąż zalegają mi w lodówce jakieś białka postanowiłam spróbować.

I za pierwszym razem wyszła totalna klapa:(

Ciasto pięknie wyrosło i szybciutko opadło...nadawało się tylko do wyrzucenia!

Zezłościło mnie to mocno i tym razem lepiej się już przygotowałam - poczytałam, doszłam do tego, co zrobiłam źle i ciasto wyszło idealne:)

Może zdziwić fakt, że cały jego sekret tkwi w ...studzeniu :D W przepisie podaję dokładny opis.

Ciasto piecze się w zwykłej metalowej blaszce (bez powłoki nieprzywierającej), dno tortownicy należy wyłożyć papierem do pieczenia, na środek zaś włożyć metalową rurkę (taką do przygotowywania rurek z kremem) - wówczas mamy pewność, że ciasto będzie idealnie wysokie i puszyste. 

Moja tortownica ma średnicę 23cm - wyszło świetnie!

Podczas pieczenia ciasto przykleja się do ścianek blaszki oraz do rurki na środku; dzięki temu gdy stygnie nie opada.

Po całkowitym wystudzeniu opadnięcie, a co za tym idzie i zakalec już nam nie grożą.

Ciasto jest mięciutkie, puszyste i wilgotne, ma delikatną, nie dającą się z niczym porównać strukturę. Jest neutralne w smaku, leciutko waniliowe dzięki dodatkowi ekstraktu. 

Gotowe ciasto można posypać cukrem pudrem lub udekorować dowolnym, lekkim kremem. 

z samych białek 

składniki:

1 i 3/4 szkl białek

duża szczypta soli

1/2 szkl cukru pudru

 

40 ml oleju

80 ml mleka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

70 g mąki pszennej

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

 

W misce wymieszać mleko, olej, ekstrakt, mąkę i proszek do pieczenia.

 

Białka ubić z solą, pod koniec partiami wsypując cukier.

Gładką, lśniącą pianę delikatnie wymieszać z zawartością miski.

Przełożyć do blaszki (płaskie dno wyłożone papierem do pieczenia, boki niczym nie nasmarowane, na środku metalowa rurka).

Ciasto wstawić do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni. Piec 45 minut.

Po tym czasie wyłączyć piekarnik, lekko uchylić drzwiczki.

Po ok 15 minutach blaszkę delikatnie przełożyć na metalową kratkę (od dołu musi być "przewiew"). Odstawić do całkowitego wystudzenia! 

Gdy ciasto wystygnie delikatnie nożem odciąć brzeg od blaszki, zdjąć obręcz, całość odwrócić do góry dnem, delikatnie odkleić papier, wyjąć rurkę.

Wierzch oprószyć cukrem pudrem. 

z samych białek

piątek, 21 kwietnia 2017

Choć czas na mazurki w zasadzie minął, podaję jeszcze przepis.

To bardzo pyszne ciasto; o wyjątkowej kruchości, z niesamowitą domową masą krówkową, której słodycz przełamano nieco kwaśnym dżemem.

Od dawna już naszym ulubionym mazurkiem był ten z kajmakiem, tym razem zdecydowałam się przygotować krówkę wg przepisu ze starego zeszytu Mamy i to był strzał w dziesiątkę!

Masa jest wyjątkowo pyszna, smakowała nam dużo bardziej niż puszkowy, a nawet domowy kajmak:) Przygotowuje się ją łatwo i szybko. 

Moja córcia zapytała, czy możemy przygotować i inne ciasto z taką krówkową polewą - to chyba najlepsza dla niej rekomendacja!

Jednak stare przepisy mają w sobie coś!

Z podanych proporcji wyszły mi dwa takie "jajowe" mazurki.

z domową krówką

składniki:

ciasto:

200 g zimnego masła

2 ugotowane na twardo żółtka

1/2 szkl cukru pudru

2 szkl mąki krupczatki

szczypta soli

krówka:

100 g masła

6 łyżek mleka

łyżeczka cukru waniliowego

łyżeczka kakao

3/4 szkl cukru

1 szkl mleka w proszku

ponadto:

białko

kilka łyżek kwaśnego dżemu (np z czarnej porzeczki).

 

Mąkę posiekać z masłem, dodać szczyptę soli, starte na drobnych oczkach żółtka i cukier. Wyrobić szybko ciasto. Odłożyć je na godzinę do lodówki.

Schłodzone ciasto rozwałkować lekko podsypując mąką, podzielić na dwie części, z każdej odłożyć ok 1/4. Większą część rozwałkować w kształt jaja, przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę. Z mniejszej części zrobić dekoracyjny rant, ułożyć na brzegach ciasta, porządnie posmarować rozkłóconym białkiem (z pomocą pędzelka).

Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni ok 15 minut (na złoty kolor).

 

Wystudzone ciasto posmarować cienką warstwą dżemu.

 

Masło, cukier, mleko, kakao i cukier waniliowy włożyć do rondelka, podgrzewać na wolnym ogniu mieszając, aż wszystkie składniki się połączą i powstanie gładka, błyszcząca masa. 

Zdjąć z ognia, lekko przestudzić, wsypać mleko w proszku, porządnie rozmieszać.

Krem od razu wyłożyć na wierzch ciasta, rozsmarować.

Wierzch dowolnie udekorować, odstawić do stężenia.

z domową krówką

   Wypieczone święta - Wielkanoc 2017

wtorek, 11 kwietnia 2017

Niedużo mnie tu ostatnio. Bardzo wszystkich za to przepraszam.

Różne się na to złożyły powody; nie będę się rozpisywać.

Mam nadzieję, że przy okazji zbliżających się świąt uda mi się ugotować i obfotografować więcej potraw, które będą warte podzielenia się nimi tutaj; z Wami:)

Dziś pierwsza z (około)wielkanocnych potraw: babka.

Ale nie jest to zwykła babka; ciasto na bazie waniliowych serków homogenizowanych, z dodatkiem cytryny - ma niesamowity smak i aromat!

Jest również wyjątkowo wilgotna, choć nadal puszysta no i długo utrzymuje świeżość.

Przygotowuje się ją łatwo i szybko; blaszkę wkłada się do zimnego piekarnia; ciasto piecze bez termoobiegu.

Zdecydowanie warto dodać tę babkę do listy świątecznych wypieków. 

na serach homogenizowanych

składniki:

4 jaja

3/4 szkl cukru

szczypta soli

skórka i sok z cytryny

łyżeczka ekstraktu z wanilii

35 dag serka homogenizowanego waniliowego

1/2 szkl oleju

40 dag mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do blaszki

cukier puder do posypania

 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. 

Jaja ubić z cukrem i solą, stopniowo dodając kolejne składniki, według kolejności ich zapisania.

Po dodaniu mąki zmiksować krótko, tylko do połączenia składników.

 

Formę babkową natłuścić w wysypać bułką tartą. 

Przełożyć ciasto, wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić temperaturę na 180 stopni, piec ciasto ok godziny. 

 

Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem. 

na serkach homogenizowanych

   Wypieczone święta - Wielkanoc 2017

sobota, 18 marca 2017

Pisałam niedawno, że nic tak dobrze nie smakuje, jak pomarańcze zimą:)

Choć mój nieposkromiony apetyt na te cytrusy właściwie minął, wciąż jeszcze staram się wykorzystać pomarańcze w kuchni. 

Ciasto czekoladowe to wypiek nietrudny i wspaniały, nie wiem, czy zgodzicie się ze mną, ale moim zdaniem duży kawałek czekoladowego ciasta ma moc leczenia duszy w chwilach, gdy wszystko inne zawiodło :D

Można mu nadać wiele form, próbować wielu przepisów i dodatków. Na moim blogu znajdziecie już wiele przepisów na czekoladowe ciasto.

Dziś prezentuję ciasto czekoladowe z nutką pomarańczy to olejna moja wariacja w temacie;) Ciemne, wilgotne ale przy tym mięciutkie i leciutkie, bardzo aromatyczne!

Po upieczeniu gotowe ciasto można polać czekoladową polewą. 

z pomarańczową nutą

składniki:

150 g masła

2 łyżki miodu

150 g cukru

150 g mąki pszennej

łyżeczka proszku do pieczenia

3 duże łyżki kakao

2 jajka

skórka otarta z 2 pomarańczy

sok z jednej pomarańczy

 

Masło utrzeć z cukrem na puch, następnie wciąż ucierając dodać miód, jajka i skórkę z pomarańczy. 

Wszystkie "suche" składniki wymieszać razem, wsypywać partiami do masła na zmianę z pomarańczowym sokiem. 

Gotowe ciasto przełożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą blaszki.

Piec ok 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni ( do tzw "suchego patyczka"). 

z nutą pomarańczy

wtorek, 14 lutego 2017

Ciasto czekoladowe jak "mała czarna" nigdy nie wychodzi z mody.

Amatorów na nie znajdziemy zawsze i wszędzie!

Dziś - z okazji walentynek - proponuję ciasto, które przygotowuje się podobnie jak muffinki: składniki suche miesza osobno, osobno mokre; później miesza się razem - szybko i byle jak, bo zbyt długie i dokładne mieszanie powoduje, że ciasto jest ciężkie, zakalcowate i nie wyrasta.

Niezwykłym jego dodatkiem jest pepsi (może być też coca-cola); dzięki temu ciasto jest wyjątkowo wilgotne i aromatyczne. 

Wierzch można posypać cukrem pudrem lub polać czekoladą, ale moim zdaniem nie jest to potrzebne - i bez tego jest pyszne!

Polecam:)

 z dodatkiem pepsi

składniki:

"suche":

250 g mąki pszennej

3 duże łyżki kakao

200 g cukru

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

"mokre":

200 g stopionego masła

250 ml pepsi

2 jajka

 

Składniki suche wymieszać ze sobą.

Jaja roztrzepać, dodać pozostałe składniki "mokre" wymieszać dokładnie.

Wsypać suche do mokrych. Wymieszać szybko i byle jak.

Przelać do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą blaszki.

Piec ok 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

z dodatkiem pepsi

środa, 28 września 2016

Czy wiecie, że dziś ŚWIATOWY DZIEŃ JABŁKA?

Na to niezwykłe święto koniecznie trzeba przygotować z jabłkami coś pysznego. 

Na przykład taką szarlotkę; takiej jeszcze nie było!

Całe połówki jabłek nadziane orzechami, ukryte w lukrowanych pagórkach niezwykle kruchego ciasta

A ciasto z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, więc nie tylko pyszne ale i zdrowsze niż tradycyjne.

z połówkami jabłek

składniki:

ciasto:

250 g masła

250 g mąki pszennej pełnoziarnistej

250 g mąki pszennej

150 g jogurtu greckiego

60 g cukru pudru

jajko

nadzienie:

50 g orzechów włoskich

2 łyżeczki cukru z wanilią

0,5 łyżeczki cynamonu

łyżeczka kwaśnego dżemu

lukier:

250 g cukru pudru

łyżka jogurtu greckiego

ponadto:

kilka niezbyt dużych jabłek

cynamon do posypania

tłuszcz do blaszki

 

Masło posiekać z przesianą z proszkiem do pieczenia mąką.

Dodać pozostałe składniki ciasta, szybko zagnieść, odstawić do lodówki.

 

Orzechy zmielić, dodać cynamon, cukier z wanilią i dżem, wymieszać na jednolitą masę.

 

Jabłka obrać, przekroić na połówki, wydrążyć gniazda nasienne, w ich miejsce łyżeczką nałożyć orzechowe nadzienie.

 

Schłodzone ciasto podzielić na dwie części.

Pierwszą rozwałkować, wyłożyć na dno natłuszczonej blaszki.

Układać połówki jabłek, nadzieniem do dołu, z ok 1,5 cm odstępem od siebie.

Oprószyć lekko cynamonem.

 

Drugą część ciasta rozwałkować, wyłożyć na jabłka.

 

Ciasto wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Piec ok 40 minut aż wierzch się zezłoci.

 

Jogurt utrzeć z cukrem pudrem, wyłożyć na wierzch lekko przestudzonego, ale wciąż ciepłego ciasta.

Ciasto odstawić do wystudzenia.

Niektórzy mówią, że najlepsze jest po ok 3 dniach, niestety nie wiem - u nas tak długo nie wytrzymało...

z połówkami jabłek 

wtorek, 26 lipca 2016

Przepis na to ciasto znalazłam na  świstku papieru wśród moich różnistych kulinarnych zapisków.

Nie mam pojęcia skąd się tam wziął, ale sądząc po stopniu zżółcenia kartki tkwił tam od dość dawna:)

Cieszę się, że wreszcie zdecydowałam się zrobić to ciasto, bo jest naprawdę smaczne, przygotowuje się je dość szybko, wygląda świetnie i w ogóle jest fajne!

Myślę sobie, że byłoby tez pyszne z innymi, kwaśnymi owocami.

z agrestem

składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej

250 g zimnego masła

2 łyżki oliwy

3/4 szkl cukru pudru

2 łyżeczki proszku do pieczenia

5 żółtek

+ 2 łyżki kakao

pianka:

5 białek

szczypta soli

3/4 szkl cukru

2 budynie waniliowe

ponadto:

ok 500 g agrestu 

tłuszcz do blaszki

cukier puder do obsypania 

 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, posiekać z masłem.

Dodać pozostałe składniki (bez kakao), wyrobić rękami kruszonkę.

Podzielić ja na 3 części, do jednej dodać kakao, pozagniatać aż nabierze jednolitego koloru. 

 

Agrest obrać.

 

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając cukier. Gdy piana będzie gładka i lśniąca, delikatnie wmieszać budyniowy proszek.

 

Blaszkę natłuścić, na dno wysypać jedną białą część ciasta. Następnie wysypać część brązową.

Lekko ugnieść, wysypać agrest.

Na owocach rozłożyć pianę z białek.

Na wierzch wysypać drugą część ciasta jasnego.

 

Wstawić do piekarnika, rozgrzanego do 180 stopni, piec ciasto ok 45 minut.

Po wystudzeniu wierzch oprószyć cukrem pudrem. 

z agrestem

środa, 06 lipca 2016

Czekolada i jagody to bardzo zgrany i udany duet.

Krucha tarta z mocno-czekoladowym kremem, jagodami i kwaskowatą galaretką jest po prostu świetne!

Przygotowuje się ją łatwo i stosunkowo szybko (nie licząc czasu oczekiwania), równie szybko znika.

Idealna na sympatyczne, towarzyskie spotkania:)

z jagodami

składniki:

ciasto:

125 g zimnego masła

szczypta soli

165 g mąki pszennej

25 g mąki ziemniaczanej

50 g cukru pudru

3 łyżki kakao

2 żółtka

krem:

1 szkl mleka

1 szkl śmietany kremówki

1/3 szkl cukru

2 żółtka

2 łyżki mąki ziemniacznej

509 g masła

tabliczka gorzkiej czekolady

ponadto:

jagody

galaretka o smaku czarnej porzeczki

 

Obie mąki przesiać z kakao, dodać pokrojone na kawałki masło. Posiekać, dodać pozostałe składniki, wyrobić gładkie ciasto. Odstawić na 30 minut do lodówki.

Schłodzone ciasto rozwałkować, wylepić nim dno i boki natłuszczonej blaszki.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Piec ok 20 minut.

 

Żółtka utrzeć z cukrem, dodać obie mąki i 1/2 szkl mleka, rozmieszać. 

Pozostałe mleko ze śmietanką zagotować, na wrzątek wlać masę jajeczną, ugotować gęsty budyń, zdjąć z ognia, dodać masło i połamaną na kawałki czekoladę, mieszać do rozpuszczenia i powstania gładkiego kremu.

 

Krem od razu wylać na tartę (może być jeszcze ciepła), wierzch wyrównać, lekko przestudzić, wysypać jagody, lekko docisnąć. Schłodzić.

 

Galaretkę rozrobić wg przepisu na opakowaniu,  wystudzić, kiedy zacznie tężeć wylać na wierzch tarty. Odstawić do całkowitego stężenia.

z jagodami 

 

niedziela, 03 lipca 2016

Lato:)

Sezon słoneczny, gorący i pysznie pachnący świeżymi owocami; z nimi właśnie przygotowujemy w tym okresie lwią część słodkości.

Uwielbiam lekkie, owocowe ciasta, zwłaszcza, gdy są jedzone pod chmurką, w otoczeniu zieleni, popijane szklaneczką orzeźwiającej lemoniady!

Dziś jednak obudził mnie smętny stukot deszczowych kropli, niebo zasnuwają szare chmury, jest zimno i ponuro, a i na duchu jakoś ciężko mi i źle...

Dlatego chcę zaprezentować ciasto, które choć zupełnie nie wpisuje się w letnie klimaty, jest mega-słodko-pyszne i ma cudowną moc poprawiania humoru w dni smętne i smutne...

z orzechami, czekoladą i karmelem

składniki:

ciasto:

300 g mąki pszennej

200 g margaryny

100 g cukru pudru

2 łyżki jogurtu greckiego

2 żółtka

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

krem jasny:

400 ml śmietany kremówki

15 g cukru waniliowego

łyżka żelatyny

krem ciemny:

400 ml śmietany kremówki

100 g czekolady mlecznej

100 g czekolady gorzkiej

2 łyżki masła orzechowego z kawałkami orzechów

orzechy w karmelu:

2 łyżki miodu

4 łyżki cukru

płaska łyżeczka margaryny

szczypta sody

ok 60 g orzeszków ziemnych

duża szczypta soli morskiej

ponadto:

100 g czekolady deserowej

3 łyżki mleka

 

Przygotowanie kremów śmietanowych:

Ważne!

Śmietanę należy przygotować dzień przed planowanym przygotowaniem ciasta.

 

Jasny:

Żelatynę namoczyć w 100g zimnej wody.

Śmietankę wlać do rondla i zagotować cukrem wanilinowym (pamiętając o mieszaniu).

Kilka łyżek gorącej śmietany wlać do namoczonej wcześniej żelatyny, dokładnie wymieszać, wlać do reszty śmietany. Wystudzić i wstawić na całą noc do lodówki.


Ciemny:

Śmietankę wlać do rondla i zagotować, zdjąć z ognia, wrzucić obie połamane czekolady, odstawić na ok 2 minuty. Następnie dodać masło orzechowe, wymieszać aż składniki się stopią i połączą.  Wystudzić i wstawić na całą noc do lodówki.

 

Ciasto:

Mąkę posiekać z margaryną, dodać resztę składników, szybko wyrobić ciasto, odłożyć na ok 30 min do lodówki.

Schłodzone ciasto podzielić na trzy części, rozwałkować, upiec trzy jednakowe blaty.

 

Obie śmietany zmiksować (osobno) aż powstaną gęste, gładkie kremy.

 

Na pierwszym blacie rozsmarować ciemny krem, przykryć drugim blatem, rozsmarować krem jasny, przykryć trzecim blatem.

 

Orzechy w karmelu:

W garnku, na małym ogniu podgrzewać miód wraz z cukrem do całkowitego rozpuszczenia (niezbyt długo - jedynie do rozpuszczenia cukru - inaczej karmel po zastygnięciu będzie zbyt "twardy"). 

Następnie ściągnąć z ognia, dodać łyżeczkę margaryny, szczyptę sody i energicznie mieszać. Na końcu wrzucić pokrojone orzeszki. Karmel wylać na ciasto (czynność tę należy wykonać dość szybko, ponieważ masa szybko zastyga). 

 

Czekoladę rozpuścić z dodatkiem mleka, polać nierównomierną warstwą wierzch ciasta. 

z orzechami, czekoladą i karmelem

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Jeśli nie możecie się zdecydować, czy macie większą ochotę na sernik, czy na szarlotkę, to ciasto będzie idealne dla Was!

Na bardzo kruchym spodzie spoczywa sernik, wewnątrz którego kryją się całe połówki jabłek, nadziane dodatkowo różaną konfiturą.

Całości dopełnia delikatna jogurtowa polewa, do której również dodałam nieco konfitury z róży.

Ciasto jest naprawdę pyszne i warte polecenia.

Świetnie wygląda, cieszy i podniebienie i oko:)

na kruchym spodzie 

składniki:

ciasto:

1,5 szkl mąki pszennej

125 g margaryny

2 żółtka

0,5 szkl cukru pudru

łyżeczka proszku do pieczenia

masa serowa:

1 kg sera sernikowego (w wiadereczku)

1 szkl jogurtu greckiego

120 g masła

1,5 szkl cukru

4 jajka

2 opakowania budyniu waniliowego

łyżeczka ekstraktu waniliowego

polewa:

400 g jogurtu greckiego

2 łyżki cukru pudru

łyżka soku z cytryny

łyżeczka konfitury z róży

 

na początek: Jogurt przeznaczony do polewy wylać na sitko wyłożone gazą. Odstawić nad garnkiem tak, by z jogurtu swobodnie mogła ściekać woda. Powinno to zająć ok 3 godzin.

 

ciasto: Mąkę  przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać pozostałe składniki i posiekać nożem, aż do połączenia. Ciasto zagnieść, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć do  natłuszczonej blaszki  Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez 15 - 20 minut.

 

jabłka: Jabłka obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne. W  środek każdego włożyć odrobinę konfitury z róży. Wyłożyć na podpieczony spód ciasta.

 

masa serowa: Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą, jasną masę. Dodawać żółtka, ucierać. Do masy wlewać kwaśną śmietanę i ucierać. Do utartej masy dodawać po łyżce sera, proszek budyniowy i ucierać. 

Białka ubić na sztywną pianę. Delikatnie wmieszać je do masy serowej.

Masę serową wyłożyć na jabłka, wierzch przykryć folią aluminiową.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 170 stopni Celsjusza przez około 45 minut.

 

polewa:Do osączonego jogurtu dodać cukier puder, sok z cytryny i konfiturę. Zmiksować.

Polewę rozsmarować na wierzchu sernika. Schłodzić.

na kruchym spodzie

 
1 , 2
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów