w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: zioła

czwartek, 20 marca 2014

Fajny pomysł na urozmaicenie zwykłych kotletów mielonych.

Do ich przygotowania użyłam przygotowanych przez siebie z jogurtu greckiego kuleczek serowych (ostatnio jestem maniaczką swojskiego serka), jeśli nie macie takich, użyjcie zwykłego kanapkowego serka ziołowego (fromage, almette itp) - będzie pysznie.

z domowym serkiem ziołowym

 

składniki:

500 g mielonego mięsa

czerstwa bułeczka

jajko

cebula

sól, pieprz do smaku

kuleczki serowe (z tego przepisu), albo ulubiony serek kanapkowy z ziołami

bułka tarta 

tłuszcz do smażenia

 

Bułkę namoczyć przez kilka minut w wodzie, odcisnąć, połączyć z mięsem.

Dodać posiekaną w kosteczkę cebulę, jajko i przyprawy, wyrobić na jednolitą masę.

Z mięsa formować na dłoni płaskie placuszki, na każdym ułożyć porcję ziołowego serka (kuleczkę lub łyżeczkę), zlepiać tak, żeby ser znalazł się w środku.

Każdy kotlecik obtoczyć w bułce tartej.

Smażyć na rozgrzanym oleju, z obu stron na złoto.

z serkiem ziołowym

środa, 12 marca 2014

Niewielkim nakładem pracy wyczarować można z jogurtu greckiego przepyszne serowe kuleczki o smaku, jaki najbardziej lubimy.

Zakochałam się w takim samodzielnie przygotowanym serku.

Klasyczną wersję znajdziecie tutaj. 

Tym razem serowe kuleczki przed "utopieniem" w oliwie obtoczyłam w prowansalskich ziołach.

w aromatycznej oliwie

składniki:

2 duże opakowania greckiego jogurtu

zioła prowansalskie

ok 350 ml oliwy z oliwek

3 ząbki czosnku

3 gałązki rozmarynu

kuleczki kolorowego pieprzu

odrobina soli

 

Jogurt przelać do garnka, lekko podgrzać (mniej więcej do 50 stopni), posolić do smaku, wymieszać.

Durszlak wyłożyć podwójną warstwą czystej gazy bądź pieluchy tetrowej, umieścić nad garnkiem tak, by stabilnie stał, jednocześnie nie dotykając dna.

Jogurt wylać na durszlak, lekko potrząsnąć, odstawić do wystudzenia.

Następnie przełożyć do lodówki na 48 godzin, w tym czasie co najmniej raz odlać ciecz, która wycieknie do garnka.

Po tym czasie serek będzie miał odpowiednią, dość zwartą, ale bardzo kremową konsystencję.

Do słoiczka wrzucić 2 ząbki czosnku i 2 gałązki rozmarynu oraz kilka ziarenek pieprzu.

Dłońmi moczonymi w oliwie nabierać po troszku sera, formować kulki wielkości orzecha włoskiego, każdą kuleczkę dokładnie obtoczyć w ziołach.

Kulki sera układać w słoiczku. 

Na wierzch włożyć ząbek czosnku, gałązkę rozmarynu i jeszcze trochę pieprzu.

Zalać oliwą.

Odłożyć do lodówki na minimum 24 godziny. 

w prowansalskich ziołach

Co do kanapki? Domowy Wyrób

poniedziałek, 24 lutego 2014

O takim sposobie przygotowywania szynki dowiedziałam się od mojej koleżanki, która - jak sama przyznała - ma bzika na punkcie zdrowego jedzenia.

Szynka jest naprawdę niezwykła - miękka, soczysta, aromatyczna; właściwie wszyscy, którzy jej próbują mówią, że wygląda i smakuje raczej jak pieczona.

Na kanapeczki idealna.

na kanapki

składniki:

ok 1 kg kawałek szynki

2 ząbki czosnku

garść ulubionych ziół i przypraw

 

kilka kuleczek ziela angielskiego

2 listki laurowe

sól

 

Szynkę umyć, osuszyć, natrzeć przeciśniętym przez praskę czosnkiem i przyprawami.

Ich ilość i zestaw zależy od naszych upodobań kulinarnych, ja użyłam po troszku wszystkiego, co miałam pod ręką: suszonej papryki słodkiej i ostrej, majeranku, oregano, bazylii, świeżego rozmarynu, przyprawy do wieprzowiny).

Mięso włożyć do miski, szczelnie owinąć folią, odstawić w chłodne miejsce na minimum 12 godzin.

 

Szynkę razem z przyprawami włożyć do garnka, dodać ziele i liść laurowy, zalać wodą tyle, aby było ok 2 cm ponad poziom mięsa. Posolić (ilość soli zależy od rodzaju przypraw, jakich użyjemy, mnie wystarczyła płaska łyżka).

Szynkę doprowadzić do wrzenia, gotować 5 minut, odstawić pod przykryciem (w widzie!), tym razem na 24 godziny.

Garnek ponownie wstawić na ogień, doprowadzić do wrzenia, gotować godzinę.

Wyjąć, wystudzić, kroić jak wędlinę.

gotowana w ziołach

Domowy Wyrób

piątek, 21 lutego 2014

Nie wiem, jak Wy, ale my jesteśmy wielkimi fankami serów wszelakich.

Zwłaszcza takich, które można rozsmarować na chlebku. 

To mój pierwszy samodzielnie przygotowany serek. Gdybym przypuszczała, że jest tak prosty do wykonania i jednocześnie tak obłędnie smakuje, już dawno przygotowałabym taki.

Potrzebujemy tylko jogurtu greckiego (to mój ulubiony, kto zagląda ten wie:)), ulubionych ziół i dobrej oliwy, no i jeszcze trochę cierpliwości...

Oczywiście zmieniając przyprawy możemy dowolnie modyfikować jego smak.

Serek nie dość, że jest pyszny, rewelacyjnie wygląda, to jeszcze długo utrzymuje świeżość.

Przepis od znajomej, której bardzo dziękuję:)

 w oliwie

składniki:

2 duże opakowania greckiego jogurtu

ok 350 ml oliwy z oliwek

3 ząbki czosnku

3 gałązki rozmarynu

kuleczki kolorowego pieprzu

odrobina soli

 

Jogurt przelać do garnka, lekko podgrzać (mniej więcej do 50 stopni), posolić do smaku, wymieszać.

Durszlak wyłożyć podwójną warstwą czystej gazy bądź pieluchy tetrowej, umieścić nad garnkiem tak, by stabilnie stał, jednocześnie nie dotykając dna.

Jogurt wylać na durszlak, lekko potrząsnąć, odstawić do wystudzenia.

Następnie przełożyć do lodówki na 48 godzin, w tym czasie co najmniej raz odlać ciecz, która wycieknie do garnka.

Po tym czasie serek będzie miał odpowiednią, dość zwartą, ale bardzo kremową konsystencję.

Do słoiczka wrzucić 2 ząbki czosnku i 2 gałązki rozmarynu oraz kilka ziarenek pieprzu.

Dłońmi moczonymi w oliwie nabierać po troszku sera, formować kulki wielkości orzecha włoskiego, układać w słoiczku. 

Na wierzch włożyć ząbek czosnku, gałązkę rozmarynu i jeszcze trochę pieprzu.

Zalać oliwą.

Odłożyć do lodówki na minimum 24 godziny. 

 z jogurtu greckiego

Domowy Wyrób

czwartek, 07 listopada 2013

Na odporność, na wzmocnienie, na tę całą szarość za oknami i pluchę jesienną.

Syrop zawierający wszystko to, co od dawna wiemy, że wspaniale chroni i leczy. 

Ponadto, jeśli wierzyć autorce (gazetka "Przepis na zdrowie" nr 1/2011), pobudza przemianę materii.

Smak, wbrew moim obawom jest całkiem przyzwoity, spokojnie można podawać dzieciom.

Reasumując: nie zaszkodzi a z pewnością wpłynie pozytywnie na nasze ciało i duszę:)

Dawkowanie: 2 łyżeczki co dzień, przed snem.

Kończymy już pierwszą porcję, za kilka dni przygotuję kolejną.

zdrowie z natury

składniki:

8 ząbków czosnku

1 duża cytryna

3 łyżki miodu

1 szkl przegotowanej wody

 

Czosnek obieramy, wkładamy na dno słoja, lekko ugniatamy. 

Dodajemy miód.

Cytrynę dokładnie myjemy, parzymy wrzątkiem.

Połówkę cytryny kroimy w plastry, z drugiej połowy wyciskamy sok - umieszczamy kolejno w słoju.

Wlewamy szklankę wody (musi być wystudzona).

Zakręcamy słoik, wstrząsamy by składniki się połączyły.

Odstawiamy do lodówki na 24 godziny, w ciągu tego czasu dobrze jest  kilkakrotnie wstrząsnąć słoikiem.

Autorka przepisu zaleca, żeby po 24 godzinach syrop zlać do ciemnej butelki, ja zostawiłam całość w słoju, przechowuję w lodówce.

Co dzień spożywamy po 2 łyżeczki na chwilę przed snem.

czosnek, cytryna, miód

piątek, 04 października 2013

Do ciasta chlebowego wrzuciłam garść świeżych kwiatów lawendy. Już podczas pieczenia, w całym domu rozchodził się ich przyjemny, ale dość intensywny zapach.

Pieczywo mocno przesiąknięte było lawendową wonią, nam smakowało, ale usłyszałam opinię, że pachnie perfumami:D

Chleb pięknie wyrósł, pod chrupiącą, błyszczącą skórką skrywał smakowite wnętrze, bardzo puszyste jak na pieczywo razowe.

Do jego przygotowania użyłam rozmrożonego zakwasu, jaki ostatnio pozostał mi po pieczeniu razowego chleba ze słonecznikiem.

Inspirację do upieczenia tego chleba znalazłam na tej stronie.

na zakwasie

składniki:

5 szklanek mąki pszennej razowej

1 szkl mąki żytniej pełnoziarnistej

1 szkl zakwasu 

2 szkl ciepłej wody

2 łyżki brązowego cukru

25 g świeżych drożdży

5 łyżek oleju

1 łyżka soli

2 ugotowane ziemniaki

ponadto:

mąką do podsypania

tłuszcz i płatki owsiane do formy

 

W dużej misce wymieszać wodę i zakwas, dodać rozkruszone drożdże i cukier, rozetrzeć drewnianą łyżką.

Dodać mąkę, sól i rozgniecione ziemniaki, Wyrobić ciasto, pod koniec wyrabiania dodać olej.

Ciasto "podobało" mi się już na tym etapie, było zwarte i sprężyste, miękkie, ale nie kleiło się do rąk:)

Ciasto oprószyć mąką, przykryć ściereczką, odstawić na kilka godzin do wyrośnięcia (moje rosło 4 godziny).

Po kilku godzinach ciasto przełożyć na wysypaną mąką stolnicę, dodać kwiaty lawendy, zarobić. 

Przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej płatkami owsianymi formy (u mnie prostokątne naczynie żaroodporne).

Piekarnik rozgrzać do temperatury 50 stopni.

Włożyć chleb, poczekać aż podrośnie (10-15 min.), następnie zwiększyć temperaturę do 200 stopni, a po kolejnych 15 minutach zmniejszyć do 180 stopni.

Piec chleb jeszcze około 45 minut.

Gorący chlebek posmarować za pomocą pędzla z wierzchu wodą (dzięki temu będzie miał błyszczącą skórkę).

Zostawić w otwartym piekarniku na około godzinę.

na zakwasie

czwartek, 03 października 2013

Dotąd nie robiłam nigdy zupy czosnkowej. 

Niedawno jedna z koleżanek powiedziała, że bardzo taką lubi, ale nie potrafi zrobić - zadziałała przekora moja wrodzona, postanowiłam udowodnić, że to nic trudnego.

Zupa jest rzeczywiście prosta w przygotowaniu, przy tym bardzo smaczna, sycąca i rozgrzewająca. 

Zadziwiające jest to, że wbrew moim obawom wcale nie ma intensywnego, nieprzyjemnego czosnkowego zapachu:)

Pogoda nie sprzyja, wzmacniajmy się więc czosnkiem!

z grzankami i fetą

składniki

3 główki czosnku

4 ziemniaki

1 l rosołu lub bulionu warzywnego 

jedna zwykła bułka (najlepiej "wczorajsza")

100 g sera feta

1 łyżka octu

sól, pieprz do smaku

kilka gałązek tymianku

4 łyżki oleju rzepakowego

 

Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę.

Czosnek obrać.

W garnku rozgrzać olej, wrzucić ziemniaki i połowę czosnku, smażyć kilka minut, dość często mieszając.

Zalać rosołem, dodać resztę czosnku, gotować około 20 minut.

Zdjąć z ognia, zmiksować (użyłam blendera).

Ponownie postawić na ogniu, doprawić ziołami, solą, pieprzem i octem, zagotować, odstawić.

Bułkę pokroić w kostkę, zrumienić na suchej patelni.

Ser feta pokroić w niedużą kostkę.

Zupę wlać do miseczek, na wierzch wrzucić grzanki i fetę, udekorować świeżym tymiankiem.

z grzankami i fetą

czwartek, 25 lipca 2013

Od kilku dni zajadamy się takimi ogóreczkami.

Pasują wprost do wszystkiego, no, może do kanapki z dżemem nie;)

Moja Córa - gdybym tylko pozwoliła - na śniadanie, obiad i kolację jadłaby chleb z pasztetem i plasterkami małosolnego ogórka.

Właściwie trudno się dziwić, ogóreczki wyszły nam wyjątkowo pyszne i chrupiące, a możemy się nimi delektować tak krótko przecież!

Moim zdaniem sekrety naprawdę udanego małosolnego ogórka kryją się w trzech punktach:

1. zalewanie ogórków gorącą wodą

2. sól kamienna niejodowana

3. liście - tak, tak, wg mnie nie ma dobrych ogórków małosolnych ani kiszonych bez solidnej porcji liści dębu, wiśni i winogron, najlepiej po kilka wszystkich, co najmniej jeden rodzaj.

No i jeszcze dodam, bo z doświadczenia wiem, że najlepiej takie ogóreczki przygotować w glinianym naczyniu.

Do swoich ogórków małosolnych ani kiszonych nigdy nie dodaję liści laurowych, ziarenek gorczycy, ziela angielskiego ani pieprzu, naprawdę, niczego im nie brakuje - polecam:)

małosolne

trudno będzie mi podać dokładne proporcje, każdy musi dopasować do swojego naczynia, ilości ogórków,chęci... Jedno tylko należy zapamiętać na każdy litr wody 1 łyżka soli

składniki:

ogórki

korzeń chrzanu

kwiatostany z nasionami i łodygi kopru

liście dębu, winogron, wiśni

czosnek

sól

wrząca woda

 

Ogórki zalewamy zimną wodą, odstawiamy na kilkanaście minut, dokładnie myjemy.

Na dno naczynia wrzucamy umyte liście, koper, oczyszczony, obrany i pokrojony na ok 5 cm słupki chrzan.

Układamy ogórki, dodajemy obrane ząbki czosnku.

Wodę zagotowujemy, dodajemy sól, dokładnie mieszamy i kiedy się rozpuści gorącą zalewamy ogórki, wody powinno być tyle, żeby przykryła wszystkie warzywa.

Przykrywamy, odstawiamy na kilka dni w temperaturze pokojowej.

Ogórki można zajadać już po 3 dniach, im dłużej leżakują, tym bardziej się "kiszą", ostatnie zwykle zużywamy wraz z częścią zalewy na zupę.

Jeśli komuś zależy na czasie może na wierzch włożyć kromkę chleba, wtedy ogórki "dojrzeją" szybciej.

małosolne z glinianego garnka

wtorek, 23 lipca 2013

To już moja ostatnia propozycja do konkursu:

BLOGERZY KOCHAJĄ OLEJ RZEPAKOWY.

Czego by nie mówić o nas, Polakach, większość przyzna, że na obiad chętnie zjada mięso i ziemniaki.

Ziemniaczane pierogi z mięsnym farszem łączą te dwa składniki w niezwykłe, a zarazem bardzo swojskie, pyszne danie.

z mięsnym farszem

składniki:

500 g gotowanych ziemniaków

1 żółtko

1 jajko

20 g mąki pszennej

30 g mąki ziemniaczanej

250 g gotowanego mięsa

czerstwa bułka

cebula

świeży majeranej

szczypiorek

4 łyżki oleju rzepakowego

pieprz, sól

 

Ziemniaki przepuścić przez praskę, dodać obie mąki, żółtko, szczyptę soli. Zagnieść miękkie ciasto, schłodzić.

Bułkę namoczyć w wodzie, odcisnąć.

Mięso zmielić.

Cebulę pokroić w kosteczkę, podsmażyć na 2 łyżkach oleju rzepakowego. Połączyć z mięsem i bułką. Doprawić solą, pieprzem i majerankiem.

Stolnicę podsypać mąką, ciasto rozwałkować, wykrawać kółka o średnicy 8-10 cm.

Na środek kółek wykładać po dużej łyżce farszu, brzegi smarować roztrzepanym jajkiem i zlepiać formując pierogi.

Gotować ok 5 min. w osolonym wrzątku. Odcedzić.

Na patelni rozgrzać pozostały olej rzepakowy, obsmażyć pierogi z obu stron na rumiano, posypać szczypiorkiem.

Na talerzu udekorować gałązkami majeranku.

Pychota, jak mówi moja Córcia:)

z mięsnym farszem

piątek, 19 lipca 2013

Przygotowane w ten sposób mięso kurczaka jest soczyste i aromatyczne.

W sam raz na letni obiad.

Bardzo dobrze smakuje z dodatkiem ryżu, ziemniaków albo makaronu.

w bakłażaonowym sosie z bazylią

składniki:

podwójny filet kurczaka

bakłażan

300 g pieczarek

cebula

marchewka

garść listków świeżej bazylii

2 ząbki czosnku

sól do smaku

łyżka mąki ziemniaczanej

3 łyżki oliwy

 

 

Mięso podzielić na mniejsze kawałki (z jednej piersi 3-4 sztuki), posypać solą, obtoczyć w mące ziemniaczanej.

W głębokiej patelni rozgrzać oliwę, wrzucić mięso, obsmażyć krótko z obu stron, wyjąć.

Zmniejszyć ogień do minimum, na patelnię wrzucić pokrojoną w piórka cebulę, wymieszać, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.

Dodać startą na tarce o grubych oczkach marchew,oraz pokrojone w plasterki pieczarki, wymieszać, po ok 3 minutach dodać pokrojonego w grubą kostkę bakłażana i ok 1/3 szklanki wody, doprowadzić do wrzenia.

Dodać obsmażone mięso i posiekaną bazylię,nie mieszać, przykryć, dusić około 15 minut, od czasu do czasu potrząsając patelnią.

Potrawę doprawić solą (powinien się utworzyć gęsty sos, w razie gdyby był zbyt rzadki można dodać odrobinę mąki ziemniaczanej).

Zdjąć z ognia, podawać z dodatkiem świeżej bazylii.

z bakłażanem, pieczarkami, marchewką i bazylią



1 , 2 , 3 , 4 , 5
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów