w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: jeżyny

niedziela, 08 listopada 2015

Do przygotowania tego alkoholu "przymierzałam" się już kilka lat.

Sukces moich nalewek (malinowa, pigwowa i miętowa) skłonił mnie do podjęcia i tego wyzwania.

Do ratafii dodaje się różne owoce, które kolejno dojrzewają od wiosny, do jesieni:) 

Nie należy dodawać malin, kwiatów i owoców czarnego bzu, ani pędów sosny, ponieważ ich zapach i smak są tak intensywne, że zdominują nalewkę.

W mojej znalazły się kolejno:

truskawki, czereśnie, czerwone porzeczki, agrest, morele

śliwki, czarne porzeczki, wiśnie (10 sztuk zostało z pestkami), jeżyny, aronia.

Ponieważ nierozsądnie kupiłam tylko(!) 4,5 l. słój, szybko się zapełnił i musiałam dokupić drugi. Dlatego moja ratafia w pierwszej fazie powstawała w dwóch oddzielnych naczyniach; co ciekawe, do pierwszego słoja trafiły czerwone i żółte owoce, ma więc ona jasny, przejrzysty kolor. W drugim zaś słoju znalazły się ciemne, fioletowe owoce, dzięki którym alkohol zyskał głęboką, rubinową barwę.

Naszym pomysłem było, aby po części alkoholu z każdego słoja zostawić, resztę wymieszać, dzięki czemu uzyskaliśmy aż trzy smaki nalewki.

Dodatkowo, od mojej koleżanki - ekspertki w dziedzinie sporządzania nalewek dowiedziałam się, że po zlaniu pierwszej nalewki owoce można ponownie zasypać cukrem i zalać alkoholem, uzyskując tym samym kolejną porcję aromatycznej nalewki.

Z częścią owoców (tyle, aby zmieściło się do jednego słoja) tak właśnie postąpiłam:)

nalewka wieloowocowa 

składniki:

owoce po ok 500 g

cukier - 5 łyżek na 500 g owoców

na zmianę: spirytus i wódka każdorazowo tyle, żeby przykryć owoce

 

 

Wszystkie owoce powinny być oczyszczone, wiśnie i czereśnie wydrylowane (ok. 10 sztuk wiśni zostawiamy z pestkami), śliwki wypestkowane. 

Do dużego słoja  wsypujemy kolejno wszystkie owoce, tak jak się pojawiają na rynku. Zasypujemy każdą dodaną porcję owoców cukrem i zalewamy spirytusem, bądź wódką - na zmianę.

Po dodaniu ostatniej partii owoców nalewkę odstawiamy na ok. 3 miesiące. 

nalewka wieloowocowa
Po upływie 3 miesięcy nalewkę zlewamy do butelek, owoce odcedzamy i wyrzucamy lub zjadamy.

Następnie zabutelkowaną nalewkę odstawiamy kolejne 3 miesiące albo dłużej.

Można próbować wcześniej, by sprawdzić czy się przegryzła, ale im starsza tym lepsza.  Podobno najwcześniejszy termin degustacji to Boże Narodzenie.

nalewka wieloowocowa

czwartek, 13 sierpnia 2015

Byłam bardzo ciekawa, jak smakują przygotowane w ten sposób kluseczki, nie sądziłam, że będą aż tak pyszne!

Delikatny, grysikowy miąższ schowany w chrupiącej, złocistej panierce.

Do tego kwaskowaty, jeżynowy mus - rewelacja!

Kluski są dziecinnie proste w przygotowaniu, do musu można użyć innych, ulubionych owoców.

Przepis wyszukałam w wydaniu specjalnym gazetki Przyślij Przepis "Kluski i kluseczki" nr 10/2014.

z jeżynowym sosem 

składniki:

1 szkl kaszy manny

1 litr wody

łyżka masła

sól

panierka:

jajko

bułka tarta

olej do smażenia

sos:

ok 300 g jeżyn

2 łyżki cukru

 

Kaszę wrzucić na osoloną, wrzącą wodę, powoli, ciągle mieszając.

Doprowadzić do wrzenia, i na maleńkim ogniu gotować do zgęstnienia, cały czas mieszając.

Dodać masło, trzymać na ogniu mieszając jeszcze kilka minut, do czasu, aż kasza zmięknie.

Następnie wylać ją do dość dużego, płaskiego, oblanego zimną wodą naczynia (u mnie prostokątne naczynie żaroodporne).

Wygładzić wierzch, odstawić do wystudzenia.

Zimną kaszę pokroić w trójkąty, panierować w rozkłóconym jajku i bułce tartej.

Smażyć na rozgrzanym oleju, z obu stron na złoto.

 

Jeżyny wrzucić do rondelka, dodać cukier, podgrzewać aż owoce się rozpadną i powstanie gęsty sos.

 

Kluski podawać polane sosem.

z jeżynowym sosem

Z dziećmi i dla dzieci

niedziela, 09 sierpnia 2015

Królowa wszystkich bez.

Śnieżnobiała, delikatna, chrupiące z zewnątrz i mięciutka w środku.

Zwieńczona grubą warstwą bitej śmietany i owoców stanowi deser wart grzechu!

Nie wymaga dużych umiejętności ani wkładu pracy, za to dużo czasu.

Bezę można spokojnie upiec dzień wcześniej, przed podaniem zaś udekorować śmietaną i owocami.

Wygląda wspaniale i obłędnie smakuje.

z jeżynami 

składniki:

beza:

szklanka białek

szczypta soli

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

1 łyżeczka soku z cytryny

300 g drobnego cukru lub cukru pudru

ponadto:

400 ml śmietany kremówki

3 łyżki cukru pudru

2 łyżki soku z cytryny

ok 300 g jeżyn

 

Białka ubić z dodatkiem szczypty soli. Pod koniec, wciąż ubijając dodawać cukier, na końcu sok z cytryny i mąkę.

Na papierze do pieczenia narysować okrąg średnicy ok 25 cm, wyłożyć na niego masę białkową, boki wyrównać szpatułką do góry, wierzch wyrównać.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, po 5 minutach zmniejszyć moc i w temperaturze 150 stopni suszyć bezę ok 3 godzin.

Wystudzić w uchylonym piekarniku, wyjąć, delikatnie odkleić od papieru.

 

Śmietanę ubić, pod koniec dodając cukier i sok z cytryny.

Wyłożyć na bezę nie wcześniej niż godzinę przed podaniem.

 

Na wierzchu rozłożyć owoce.

z bitą śmietaną i jeżynami 

piątek, 07 sierpnia 2015

Piekliście kiedyś ciasto drożdżowe z dodatkiem twarogu?

Ja nigdy dotąd. 

Na podobne jagodzianki trafiłam tutaj, zauroczyły mnie zdjęcia, zaintrygował przepis.

Jak podaje autorka bloga: Drożdżowe bułeczki z dodatkiem twarogu w cieście, który sprawia, że są dłużej świeże i bardziej wilgotne, tym samym ciasto jest bardziej treściwe. Zakręcone w formie ślimaczków, dzięki czemu jagody są w każdym kęsie :)

Że akurat dysponowałam odpowiednią ilością jeżyn, upiekłam swoje pierwsze serowe jeżynianki:)

Nieco zmodyfikowałam przepis po swojemu.

Wyszły bardzo, bardzo pyszne.

drożdżówki serowe 

składniki:

ciasto:

3 szkl mąki pszennej

3 żółtka

50 g świeżych drożdży

1/2 szkl mleka

1/2 szkl cukru

250 g twarogu 

duża szczypta soli

ponadto:

ok 600 g jeżyn

kruszonka:

60 g stopionego masła

5 łyżek cukru

3/4 szkl mąki pszennej

 

Przygotować rozczyn: drożdże rozkruszyć, dodać ciepłe mleko, łyżkę cukru i łyżkę mąki.

Odstawić w ciepłe miejsce, pod przykryciem na ok 15 minut.

 

Twaróg zmiksować z żółtkami i resztą cukru.

Do miski przesiać mąkę, dodać sól, twaróg i rozczyn, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.

Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na ok 1,5 godz. 

 

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę, ponownie krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt grubości ok 1 cm.

Na cieście równomiernie rozsypać opłukane jeżyny, pozostawiając ok 3 cm rant na końcu.

Ciasto zwijać ciasno wzdłuż dłuższego boku, jak roladę.

Tak przygotowane ciasto pokroić w ok 2 cm plastry, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Drożdżówki odstawić jeszcze na 20 minut do wyrośnięcia. 

z jeżynami i kruszonką

Składniki kruszonki rozetrzeć między palcami. 

Posypać wierzch drożdżówek, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Piec ok 20  minut, Delikatnie zdjąć z papieru, wystudzić na metalowej kratce. 

z jeżynami i kruszonką 

sobota, 01 sierpnia 2015

Na ciasto o wdzięcznej nazwie "nocka" trafiłam już dość dawno, widziałam je na różnych blogach. 

Wyglądało niezwykle zachęcająco, łączyło smaki, które bardzo lubię.

Teraz, gdy na krzaczku w moim ogródku pojawiły się apetyczne, czarne jeżyny od razu mi się przypomniało.

Zrobiłam lekką modyfikację przepisu i przygotowałam "nockę" z zatopionymi w galaretce jeżynami.

Pyszne!

Powiem szczerze, że mniej więcej w połowie pracy miałam go już dość - to zdecydowanie ciasto dla cierpliwych; 5 delikatnych, przepysznych warstw, z których niestety aż 4 wymagają zastygania w swoim tempie i czasie...

Potem jeszcze kilka godzin w lodówce - dramat, ale efekt powalający!

 ciasto czekoladowe z galaretką

składniki:

ciasto:

3 duże jaja

3 łyżki cukru

1,5 łyżki mąki pszennej

1,5 łyżki mąki ziemniaczanej

1 łyżka kakao

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

krem:

660 ml śmietany kremówki

4 łyżki cukru pudru

4 łyżki kakao

4 łyżeczki żelatyny

galaretka:

3 szkl jeżyn

2 galaretki o smaku owoców leśnych

ponadto:

ciemna, gorzka czekolada

 

Jaja ubić z cukrem, dodać pozostałe, przesiane wcześniej składniki.

Wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na ok 20 minut.

Po wyłączeniu piekarnika zostawić ciasto wewnątrz przy uchylonych drzwiczkach  jeszcze ok 3 minut, następnie wyjąć, odciągnąć papier z brzegów.

Po wystudzeniu odwrócić do góry nogami i odciągnąć papier ze spodu.

 

Galaretki rozpuścić osobno, każdą w 1i 1/2 szkl wody. Odstawić do wystudzenia. Pierwszą, gdy tylko się wystudzi włożyć do lodówki.

Jeżyny umyć, obrać z szypułek, włożyć do lodówki.

Po dwie łyżeczki żelatyny (osobno) zalać niewielką ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

Śmietanę ubić, pod koniec dodając cukier puder i kakao. Podzielić na dwie równe części.

 

Wystudzony biszkopt wraz z papierem ponownie umieścić w blaszce.

Na wierzchu rozsypać połowę jeżyn. Zalać pierwszą, tężejącą galaretką. Odstawić do lodówki, do zastygnięcia.  

Pierwszą porcję żelatyny podgrzać do rozpuszczenia (nie gotować!) połączyć z pierwszą porcją bitej śmietany. Rozłożyć na galaretce, ponownie odstawić do stężenia.

Następnie rozłożyć resztę jeżyn, zalać drugą galaretką, odstawić do stężenia.

Podgrzać drugą porcję żelatyny, połączyć z resztą śmietany, wyłożyć na wierzch ciasta.

Odstawić na kilka godzin (najlepiej całą noc) do lodówki.

Przed podaniem posypać startą czekoladą. 

ciasto czekoladowe z galaretką

ps. przy okazji pokazałam moje ukochane czarne surfinie, prawda, że cudne?

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Smaku tych placków nie da się z niczym porównać.

Na pewno nie smakują jak tradycyjne "tarciuchy", bardziej przypominają chyba drożdżowe racuchy. 

Ciasto składa się głównie z ziemniaków, potrzebne są również drożdże, nie dodaje się natomiast cebuli.

Autorka przepisu (gazetka "Przepis czytelników" 3/2013) proponuje podawać je "ze śmietaną lub z jeżynami" ja podałam z jogurtem greckim, jeżynami i cukrem pudrem i muszę przyznać, że były wyśmienite. 

Polecam te niecodzienne, pyszne i sycące placki. 

 na drożdżach, z jeżynami

składniki:

ciasto:

1 czerstwa bułka

1 i 1/2 kg ziemniaków

3/4 szkl ciepłego mleka

3 jajka

30 g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru

3 łyżki mąki

3 łyżki bułki tartej

sól

ponadto:

olej do smażenia

jogurt grecki

jeżyny

cukier puder

 

Ziemniaki obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, odcisnąć nadmiar wody.

Bułkę namoczyć w mleku, odcisnąć, rozetrzeć między palcami, dodać do ziemniaków.

W tym samym mleku rozetrzeć drożdże, dodając łyżeczkę cukru i łyżkę mąki, odstawić na ok 15 minut, następnie dodać do masy ziemniaczanej, wymieszać, odstawić na około godzinę w ciepłe miejsce bez przeciągów.

Następnie do masy dodać resztę mąki, bułkę tartą, sól i jajka, wyrobić ciasto.

Na patelni rozgrzać olej, nabierać łyżką porcje ciasta, smażyć placki z obu stron na złoto.

Osączyć na papierowym ręczniku, podawać z jogurtem, jeżynami i cukrem pudrem. 

 placki ziemniaczane drożdżowe

Jeżyny 2014Warzywa psiankowate 2014Warzywa psiankowate 2014

wtorek, 19 sierpnia 2014

Na początek kilka słów wyjaśnienia i przeprosin; ostatnio strasznie mi tutaj nie po drodze. Wakacje prawie się kończą a ja wciąż mam pełne ręce roboty, nie mogę znaleźć na nic czasu. 

Remont trwa, wyrwałyśmy sobie klika dni i uciekłyśmy od kurzu nad morze-pięknie było! Ale przez to narobiło się jeszcze więcej zaległości...

Może od września będzie spokojniej...Póki co będę wpadać, gdy tylko znajdę chwilkę:) Mam troszkę zdjęć z tego, co mimo wszystko udało mi się przygotować. 

Na początek korsarz

W tym cieście niczego nie jest za mało ani za dużo.

Warstwy wypełnienia stanowią idealne w proporcjach połączenie: słodycz karmelu, lekko kwaśne jeżyny, goryczka ciemnej czekolady, lekko przełamana aromatem mięty w aksamitnym kremie na bazie serka mascarpone.

Smak zdecydowanie wart powtórzenia.

Łatwe przygotowanie i atrakcyjny wygląd ciasta również stanowią jego niewątpliwe zalety.

Teraz o wadach: spód jest dla mnie niestety nie do przyjęcia. Paradoksalnie: bo właśnie nietypowy opis przyciągnął mnie do wypróbowania przepisu.

Ciasto upieczone na spód jest twarde, zbite, zbyt grube (jak na ciasto kruche), nie pasuje do lekkiej, aksamitnej i rozpływającej się w ustach reszty. 

Podaję przepis oryginalny na ciasto (za gazetką Przyślij Przepis), ale proponuję dobrać inne, swoje ulubione miękkie ciasto czekoladowe, np takie jak tutaj

Krem czekoladowy zrobiłam po swojemu, dodałam doń nutkę mięty (roślinka wybujała mi w ogrodzie wyjątkowo tego roku). 

Jeżeli nie mamy dostępu do jeżyn można użyć innych, kwaśnych owoców, ale jeżyny są przepyszne!

ciasto czekoladowe z jeżynami

 

składniki:

ciasto:

400 g mąki pszennej

3 duże łyżki ciemnego, gorzkiego kakao

100 g cukru

jajko

3 łyżki smalcu

150 g masła

15 g proszku do pieczenia

15 g cukru waniliowego

krem:

250 g serka mascarpone

250 ml śmietany kremówki

150 g jogurtu greckiego

150 g ciemnej, gorzkiej czekolady 

4 łyżki likieru miętowego

płaska łyżka cukru pudru

ponadto:

ok 300 g jeżyn

400 g masy kajmakowej (gotowa puszka z gostynia)

 

Masło i smalec posiekać z mąką, kakao i proszkiem do pieczenia.

Białko ubić dodając cukry i żółtko, wlać do mąki, zagnieść ciasto.

Przełożyć na dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piec ok 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni, wystudzić.

 

Na cieście rozsmarować masę kajmakową, obficie posypać jeżynami.

 z kremem mascarpone i jeżnami

W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę z dodatkiem likieru. Lekko przestudzić.

Mascarpone wymieszać z jogurtem, oraz czekoladą na gładką masę.

Kremówkę ubić, pod koniec dodając cukier puder.

Obie masy wmieszać.

Wyłożyć na wierzch ciasta.

Schłodzić (wg przepisu 3 godz).

z czekoladowym kremem mascarpone 

Jeżyny 2014

Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów