w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl

Wpisy z tagiem: ziemniaki

czwartek, 13 kwietnia 2017

Ten przepis warto znać i wykorzystać nie tylko w okresie świątecznym.

Z prostych składników, łatwo i szybko można wyczarować bardzo efektowne, smaczne i pożywne danie : krokieciki idealne do barszczu czy żurku.

To świetny sposób na wykorzystanie ziemniaków, jeśli zostaną z obiadu.

Najlepiej nadają się wąziutkie kiełbaski (przypominające parówki); jeśli mamy tradycyjne laski należy je przekroić wzdłuż.

Polecam serdecznie; życzę smacznego i lecę do mazurków :)

krokiety ziemniaczane z białą kiełbasą

składniki:

ok 300 g białej kiełbasy parzonej

ok 500 g ugotowanych ziemniaków

żółtko

łyżka mąki pszennej

łyżka mąki ziemniaczanej

łyżeczka masła

sól, gałka muszkatołowa do smaku

ponadto:

mąka pszenna do formowania krokietów

tłuszcz do smażenia

 

Ziemniaki przepuścić przez praskę, dodać żółtko, obie mąki, masło i przyprawy, wyrobić na jednolite ciasto (będzie dość lepkie).

Z kiełbasek zdjąć osłonki.

Mąkę wysypać na talerz (jak do panierowania kotletów). 

Rękami oprószonymi mąką nabierać porcje ciasta, rozpłaszczać, na środku kłaść kiełbaskę, owijać ja ciastem formując krokiet.

Każdy obtaczać w mące, smażyć w rozgrzanym tłuszczu, ze wszystkich stron na złoto.

krokiety ziemniaczane z białą kiełbasą

środa, 01 marca 2017

Żeby nie było, od razu się przyznam - nie jadam ryb :(

Ze śledziem źle czuję się przy jednym stole nawet...od zawsze tak mam, nie jestem z tego dumna, ale nie umiem tego przezwyciężyć!

Ale moi bliscy śledzie lubią i dla nich właśnie, specjalnie na dziś przygotowałam śledzie pod pierzynką - oryginalną, znaną i lubianą sałatkę!

W sieci wiele na nią przepisów, różne sposoby przygotowania i różne proporcje; ja skorzystałam z podpowiedzi koleżanki. 

Zdaniem autorki przepisu zamiast gotowanych buraczków ćwikłowych warto wykorzystać wiórki ze słoika,  ten sposób jest znacznie szybszy i z korzyścią dla smaku sałatki. Taka właśnie jest moja wersja, oczywiście można zamiast tego tradycyjnie ugotować i zetrzeć na tarce ok 4 niewielkich buraków. 

z buraczkami konserwowymi 

składniki:

5 filetów śledziowych

cebula

5 ziemniaków

4 ogórki kiszone

słoiczek marynowanych buraczków

5 jajek

ok 150 g sera żółtego

ponadto:

2 łyżki musztardy

2 łyżki oliwy

łyżka soku z cytryny

sos:

5 łyżek jogurtu greckiego

3 łyżki majonezu

łyżka musztardy

łyżka soku z cytryny

łyżka oliwy

szczypta pieprzu

 

Składniki sosu wymieszać, odstawić w chłodne miejsce.

 

Śledzie wypłukać, zalać zimną wodą, odstawić na godzinę. Osączyć, pokroić w kostkę.

Dodać pokrojoną w kostkę cebulę, musztardę, sok z cytryny i oliwę, wymieszać, włożyć na dno salaterki.

 

Ziemniaki ugotować w mundurkach, wystudzić, obrać, pokroić w kostkę. Wyłożyć na śledzie.

 

Ogórki pokroić w kostkę, wyłożyć na ziemniaki. Na wierzch wylać połowę sosu.

 

Buraczki osączyć na sicie z zalewy. Wyłożyć na sałatkę, na nie resztę sosu.

 

Następnie pokrojone w kostkę jajka a na wierzch starty na tarce ser. 

 

Sałatkę odstawić na minimum godzinę do lodówki.

z marynowanymi buraczkami

   Jedzmy ryby! 

 

poniedziałek, 27 lutego 2017

Ruskie pierogi znają chyba wszyscy. 

Miałam je właśnie przyrządzić, kiedy wpadł mi do głowy pomysł na zamknięcie pysznego ruskiego nadzienia w naleśniki.

Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Do ziemniaków i sera dodałam odrobinę wędzonego boczku, nadzienie zyskało niezwykłego smaku.

Naleśniki zapiekłam w aromatycznym jogurtowym sosie.

Wyszło przepysznie!

w jogurtowym sosie

składniki:

ciasto:

2 szkl mąki pszennej

1 szkl mleka

1 szkl wody gazowanej

łyżka oleju

2 jajka

nadzienie:

250 g ugotowanych ziemniaków

250 g twarogu

szczypta suszonego lubczyku

sól, pieprz do smaku

ponadto:

150 g wędzonego boczku

duża cebula

ew. oliwa

sos:

1 szkl jogurtu greckiego

3/4 szkl mleka

szczypta suszonego lubczyku

2 jajka

sól, pieprz do smaku

 

Z podanych składników zrobić ciasto naleśnikowe, odstawić na 15 minut. (uwaga! każda mąka jest inna, dlatego należy w razie potrzeby dosypać jej odrobinę albo dolać więcej wody)

Boczek i cebulę pokroić w kostkę. Na suchej patelni wytopić boczek (w razie potrzeby dolać odrobinę oliwy), dodać cebulę, zeszklić, zdjąć z ognia.

Do przeciśniętych przez praskę ziemniaków wkruszyć twaróg, wymieszać, dodać połowę cebuli z boczkiem, lubczyk, sól i pieprz.

 

Przed smażeniem pierwszego naleśnika delikatnie natłuścić patelnię. Usmażyć cienkie naleśniki. 

Na każdy naleśnik nakładać porcję nadzienia, zwijać jak krokiety. Układać w natłuszczonym żaroodpornym naczyniu.

Składniki sosu wymieszać, zalać naleśniki, wierzch naczynia przykryć folią aluminiową. 

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, zapiekać ok 30 minut.

Przed podaniem posypać resztą cebuli i boczku. 

w sosie jogurtowym

środa, 21 grudnia 2016

Przygotowania do świąt idą pełną parą:)

Lubię ten magiczny, bożonarodzeniowy czas...

W dzisiejszym wpisie chciałam przedstawić uszka, jakie przygotowałam na tegoroczną wigilię.

Nadziałam je nietypowo - po góralsku tak trochę- wędzonym oscypkiem i suszoną żurawiną!

Myślę, że będą się dobrze komponować z wigilijnym barszczem.

 z oscypkiem i żurawiną

składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej

ok 450 ml jogurtu naturalnego

szczypta soli

nadzienie:

250 g sera twarogowego

ok 300 g gotowanych ziemniaków

2 małe oscypki wędzone

garść żurawiny

sól, pieprz do smaku

 

Oscypki zetrzeć na tarce o dużych oczkach, wymieszać z pokruszonym twarogiem i przeciśniętymi przez praskę ziemniakami.

Dodać posiekaną żurawinę i przyprawy.

Wyrobić na jednolitą masę.

 

Mąkę przesiać, posolić, partiami dodawać jogurt (tyle, żeby ciasto było gładkie i elastyczne).

Ciasto rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy. Pokroić na kwadraty, nakładać porcje nadzienia, sklejać formując uszka.

Gotować partiami w lekko osolonym wrzątku ok 1 minutę od chwili wypłynięcia na powierzchnię.

z oscypkiem i żurawiną

Wytrawne potrawy wigilijne 2016   Wytrawne potrawy wigilijne 2.

piątek, 18 listopada 2016

Przepis na to danie znalazłam w jakimś kolorowym pisemku, oglądanym przez chwilę,zupełnie przypadkowo. Zaintrygował mnie do tego stopnia, że pstryknęłam stronie fotkę, nie zapamiętałam co to za pismo. 

Sama nie odważyłabym się nazwać tego gulaszem, to po prostu smaczne i sycące danie jednogarnkowe, przypomina nieco nasze pieczone ziemniaki, ale jest szybsze do przygotowania, ponadto dodatek curry dodaje mu orientalnego smaku. 

Szybko, pożywnie i pysznie - na takie chłodne wieczory w sam raz!

z kiełbasą i boczkiem 

składniki:

800 g ziemniaków

100 g wędzonego boczku

2-3 kiełbaski myśliwskie

1 duża cebula

2 łyżki oliwy

500 ml bulionu

ząbek czosnku

łyżka mąki pszennej

sól, pieprz

curry w proszku

 

Boczek pokroić w paseczki, kiełbasę w plasterki, cebulę w piórka, obrane ziemniaki w grubą kostkę.

Rozgrzać głęboką patelnię (lub rondel), wrzucić boczek, smażyć mieszając aż tłuszcz się wytopi, w razie potrzeby dolać oliwę.

Do boczku dodać cebulę, posypać lekko curry, gdy cebula się zeszkli dosypać kiełbasę i ziemniaki, wymieszać, dodać rozgnieciony ząbek czosnku, dolać bulion.

Zmniejszyć ogień, przykryć i dusić ok 15 minut (do chwili aż ziemniaki zmiękną).

Mąkę rozrobić w ok 1/3 szkl wody, wlać do gulaszu.

Doprawić do smaku. Doprowadzić do wrzenia. 

Podawać gorące.

z kiełbasą i boczkiem

środa, 03 sierpnia 2016

Gołąbki z ziemniakami marzyły mi się od chwili, gdy zobaczyłam je w pewnym popularnym programie kulinarnym.

Zdziwiło mnie, że do farszu używa się surowych, startych ziemniaków, gdybym sobie wyobrażała je wcześniej, myślałabym raczej o ziemniakach gotowanych...

Nigdy wcześniej takich nie jadłam; nie umiałam sobie wyobrazić ich smaku.

Korzystając więc z przepisu z tegoż programu telewizyjnego (z nieznacznymi zmianami) zrobiłam je wreszcie.

Zaintrygował mnie sposób duszenia gołąbków w bulionie ze śmietaną i sokiem z kiszonej kapusty, całe danie przechodzi nieco tym właśnie kapuścianym smaczkiem. 

Podałam je ze świeżym jogurtem greckim, posypane szczypiorem.

Gołąbki pachniały apetycznie, były bardzo sycące, ale jak dla mnie nieco zbyt mdłe i mało wyraziste (a może to wina użytych przeze mnie, jeszcze zeszłorocznych ziemniaków??)

Mój A. wysunął myśl, żeby do farszu dodać podsmażonego boczku - jeżeli jeszcze kiedyś będę robić takie gołąbki, z pewnością właśnie tak postąpię:)

duszone w soku z kiszonej kapusty

składniki:

spora główka kapusty

1 kg ziemniaków

duża cebula

2 łyżki kaszy manny

jajko

sól, pieprz do smaku

łyżka smalcu

sos:

3/4 szkl bulionu (u mnie woda z gotowania kapusty)

1/2 szkl śmietany (jogurtu greckiego)

1/2 szkl soku z kiszonej kapusty

 

Z kapusty wyciąć głąb, włożyć główkę do dużego garnka z wrzącą wodą, gotować, co kilka minut zdejmując kolejne liście, wyjmować je delikatnie, odstawiać do przestudzenia.

Z obgotowanych liści ostrym nożykiem ściąć twarde zgrubienia. 

 

Cebulę obrać, pokroić w kostkę, usmażyć na smalcu.

 

Ziemniaki obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, odcisnąć nadmiar soku.

Do ziemniaków dodać cebulę, jajko, kaszę manną, przyprawić, wyrobić na jednolitą masę.

 

Na każdy liść kapusty nałożyć porcję nadzienia, zwijać gołąbki, ciasno układać w rondlu.

 

Bulion wymieszać ze śmietaną (jogurtem), sos wlać do gołąbków.

Dusić pod przykryciem na małym ogniu ok 45 minut (dusiłam godzinę).

15 minut przed końcem duszenia wlać sok z kiszonej kapusty.

 duszone w soku z kiszonej kapusty

czwartek, 21 lipca 2016

Gdyby ktoś zaproponował mi grochówkę w taki upalny dzień jak dziś, pomyślałabym, że coś z nim nie tak...

Ale grochówka ze świeżego, zielonego groszku to zupełnie co innego!

Znacznie lżejsza niż tradycyjna, pożywna i smaczna.

Z dodatkiem sycących ziemniaków i wędzonego boczku będzie świetnym obiadem jednodaniowym.

Nam bardzo smakowała:)

z boczkiem i ziemniakami 

składniki:

2 szkl groszku zielonego

porcja rosołowa

marchew

korzeń pietruszki

kawałek korzenia selera

cebula

5 ziemniaków

300 g wędzonego boczku

po 2 ziarenka pieprzu i ziela angielskiego

2 listki laurowe

łyżeczka majeranku

sól, pieprz do smaku

 

 

Groszek opłukać, włożyć do garnka, zalać wodą 1 cm nad poziom groszku, gotować do miękkości.

 

Warzywa (bez ziemniaków) obrać, pokroić w kawałki, razem z porcją rosołową włożyć do garnka, wlać wodę, ugotować bulion. Gdy zacznie wrzeć dodać obrane i pokrojone w 1 cm kostkę ziemniaki. 

Ugotowany groszek zmiksować na gładkie puree, wrzucić do zupy. Dodać ziele, pieprz, liść laurowy. Gotować na małym ogniu aż ziemniaki zmiękną. 

Boczek pokroić w paseczki, wytopić na suchej patelni.

Dodać do zupy, wrzucić majeranek, doprowadzić do wrzenia, doprawić do smaku, zdjąć z ognia.

z boczkiem i ziemniakami

piątek, 01 lipca 2016

Ziemniaczana rolada to świetny pomysł jako dodatek do mięs w sosie, idealna na wykwintny obiad.

Wygląda ładnie i świetnie smakuje. 

Jest prosta w przygotowaniu; ciasto jest identyczne jak to, z którego robi się tradycyjna kopytka.

Do nadzienia można użyć mrożonego szpinaku.

Lekką trudność może sprawić zwinięcie rolady, ale pomagając sobie folią powinniśmy dać radę.

Należy pamiętać, żeby dobrze zabezpieczyć brzegi folii przed włożeniem rolady do wody.

jak kopytka 

składniki:

ciasto:

1 kg ugotowanych ziemniaków

ok 1,5 szkl mąki pszennej

jajko

szczypta soli

nadzienie:

pęczek szpinaku

łyżka oliwy

łyżka masła

2 ząbki czosnku

mała cebula

sól, pieprz do smaku

ponadto:

odrobina oleju

 

Ziemniaki przepuścić przez praskę, dodać jajko, sól i taką ilość mąki, żeby powstało nam gładkie, miękkie i nie klejące się do rąk ciasto  (ilość zależy od rodzaju ziemniaków).

 

Szpinak, cebulę i czosnek drobno posiekać.

Na patelni rozgrzać masło z oliwą, wrzucić cebulę i czosnek, zeszklić, dodać szpinak, dusić mieszając aż zmięknie i odparuje nadmiar wody.

Wystudzić.

 

Rękaw do pieczenia rozciąć tak, by powstał nam szeroki arkusz folii, delikatnie natłuścić go. 

Wyłożyć na niego ciasto ziemniaczane, rozwałkować na grubość ok 1 cm.

Na wierzch ułożyć szpinakowe nadzienie.

Zwinąć roladę, pomagając sobie folią.

jak kopytka 

Następnie folię ciasto okręcić (jak cukierek papierkiem) wokół powstałej rolady, brzegi zabezpieczyć klipsami bądź związać.

 

W dużym garnku zagotować odpowiednią ilość wody.

Delikatnie włożyć roladę wraz z folią na wrzątek, gotować na wolnym ogniu ok 20 minut od chwili, gdy woda ponownie zacznie wrzeć. 

 

Po wyjęciu z wody delikatnie rozwinąć folię, roladę kroić w dość grube plastry. 

jak kopytka

wtorek, 14 czerwca 2016

Ziemniaczane kluski, nadziane serem, o wyjątkowo śmiesznej nazwie.

Danie regionalne z okolic Kolbuszowej czy też Borowa, na Podkarpaciu.

Przepis znalazłam w starym numerze gazetki "Przyślij przepis".

Nie jest to najlżejsze danie, ale lubimy takie kluchy:)

Smaczne, sycące i pożywne.

z serem

składniki:

ok 500 g gotowanych ziemniaków

1,5 kg ziemniaków surowych

jajko

łyżka mąki ziemniaczanej

sól

nadzienie:

ser twarogowy

sól, pieprz do smaku

ponadto:

mąka pszenna do obtoczenia

ok 100 g wędzonego boczku

odrobina oliwy

cebula

 

 

Surowe ziemniaki zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, odcisnąć wodę.

Wymieszać z przepuszczonymi przez praskę ziemniakami gotowanymi, dodać jajko i mąkę, wyrobić ciasto.

 

Ser pokruszyć lub zetrzeć na tarce, oprószyć solą i pieprzem.


Zwilżonymi dłońmi nabierać porcje ciasta, spłaszczać na dłoni, na środek nakładać ok łyżeczki  sera, formować owalne kluseczki.

Lekko obtaczać w mące.

Wrzucać partiami na lekko osolony wrzątek.

Gotować ok 10 min od chwili wypłynięcia na powierzchnię.

 

Boczek i cebulę pokroić w kostkę.

Na mocno rozgrzaną patelnię wrzucić boczek, wytopić, w razie konieczności dodając nieco oliwy. Dorzucić cebulę, smażyć aż się zrumieni.

 Kluski wyjmować łyżką cedzakową, podawać z cebulką i boczkiem. 

z serem

czwartek, 02 czerwca 2016

Przeglądając stare gazetki kulinarne trafiłam na ciekawy przepis na placki ziemniaczane na drożdżach ("Przepisy czytelników nr3/2012)

Kiedyś już smażyłam podobne, z innego przepisu, pamiętam, że były zaskakujące w smaku, bardzo dobre.

Postanowiłam spróbować znów; trochę, troszeczkę zmieniłam przepis.

Placki wyszły świetne niby jak tradycyjne ziemniaczane, ale jednak inne...

Podałam z jogurtem greckim, cukrem pudrem i pokrojonymi truskawkami, pycha!

Jedyną ich wadą jest to, że dość mocno wchłaniają tłuszcz, może - jak w pączkach - następnym razem dodam do ciasta trochę spirytusu...

 na drożdżach

składniki:

1 kg ziemniaków

250 ml mleka

30 g świeżych drożdży

2 jajka

3 łyżki mąki pszennej

1/2 łyżeczki soli

2 łyżeczki cukru

ponadto:

tłuszcz do smażenia

jogurt grecki

świeże truskawki

cukier puder

 

Ziemniaki obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Mocno odcisnąć.

 

Do ziemniaczanych wiórków wlać wrzące mleko, wymieszać, dodać pokruszone drożdże, żółtka, cukier i sól, dokładnie wymieszać.

Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie wmieszać do ciasta.

Odstawić pod przykryciem na godzinę.

 

Na patelni rozgrzać tłuszcz, łyżką nabierać porcje ciasta, smażyć placki z obu stron na złoto.

Osączać na papierowym ręczniku.

 

Podawać ciepłe, z jogurtem, cukrem pudrem i pokrojonymi w cząstki owocami.

na słodko z jogurtem i owocami

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów