w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl
piątek, 31 października 2014

Sałatka wpisuje się w mroczny, haloweenowy klimat - ryby "pływają" do góry brzuchami...

Poza tym jest zupełnie świeżutka:D

Można oczywiście nieco złagodzić dekorację, np tak, jak tutaj.

helloween 

składniki:

5 średniej wielkości ziemniaków

1 por

puszka groszku

kilka gałązek selera naciowego

4-5 ogórków kiszonych 

listki sałaty zielonej

sos:

4 łyżki jogurtu greckiego

3 łyżki majonezu

łyżka musztardy

sól. pieprz do smaku

do dekoracji:

wędzone sardynki

gałązki selera naciowego

gałązki pietruszki

czarne oliwki 

keczup

 

Składniki sosu wymieszać, odłożyć na min 15 minut do lodówki.

 

Ziemniaki umyć, ugotować w mundurkach, wystudzić, obrać, pokroić w drobną kostkę.

Por pokroić w krążki, sparzyć wrzącą wodą, wystudzić.

Łodygi selera pokroić w plasterki.

Ogórki pokroić w kosteczkę.

Groszek osączyć, ok 2 łyżek odłożyć do dekoracji.

Wymienione składniki sałatki wymieszać. 

 

Sałatę umyć, osuszyć, porwać. Ułożyć na dnie salaterki, w której zamierzamy podać sałatkę.

Polać odrobiną sosu

Wyłożyć, wymieszane wcześniej składniki sałatki, wierzch wyrównać, polać równomiernie całym sosem. 

Na wierzchu dekoracyjnie ułożyć sardynki (moje w całości, do góry brzuchami).

Pomiędzy rybkami wyłożyć zieleninę, groszek i pokrojone w plasterki oliwki.

Polać odrobiną keczupu.

helloweenowa



wtorek, 28 października 2014

Ciasto jak marzenie.

Mocno czekoladowe, z delikatną migdałową nutką, bardzo wilgotne, ale lżejsze niż klasyczne brownie, z pewnością znajdzie amatorów wśród wielbicieli słodkości.

Całości dopełnia niezwykły smak gruszek, gotowanych w aromatycznym, korzennym syropie.

Owoce - w całości zanurzone w cieście - są mięciutkie jak masełko. 

Inspiracja stąd. 

z całymi gruszkami

składniki:

gruszki w syropie:

5 niewielkich gruszek

1 l wody

1 szkl cukru

łyżeczka cynamonu

łyżeczka imbiru

kilka goździków

sok z 1/2 cytryny

pomarańcza

ciasto:

150 g ciemnej, gorzkiej czekolady

50 g likieru amaretto

125 g masłą

120 g cukru

4 duże jajka

100 g mielonych migdałów

20 g mąki pszennej

łyżka kakao

3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

polewa:

100 g ciemnej, gorzkiej czekolady

50 ml śmietany kremówki

50 ml amaretto

 

Składniki syropu umieścić w garnku, zagotować. 

Gruszki obrać cienko (ogonki zostawić), od dołu wydrążyć delikatnie gniazda nasienne.

Na wrzący syrop włożyć gruszki, zmniejszyć ogień do minimum, gotować kilka minut, aż gruszki zrobią się miękkie (nie mogą się rozpadać).

Gruszki wyjąć, osączyć. Syrop można wykorzystać np jako dodatek do herbaty

 

Czekoladę z likierem umieścić w kąpieli wodnej, podgrzewać do rozpuszczenia, lekko przestudzić.

Masło utrzeć z cukrem dodając po jednym jaju, następnie dodać czekoladę oraz mąkę przesianą z kakao i proszkiem do pieczenia, następnie migdały.

Ciasto przelać do formy (tortownica 23 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, naokoło mocno w ciasto wcisnąć gruszki.

Piec w temperaturze 180 stopni do tzw suchego patyczka, około 45 minut.

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z dodatkiem śmietany i likieru, za pomocą pędzelka ozdobić wierzch ciasta. 

z migdałami i amaretto

 

 Wariacje z gruszką

niedziela, 26 października 2014

Prażony makaron to danie mojej ulubionej kuchni węgierskiej, podanie go w serowych koszyczkach, z dodatkiem sałaty było moim spontanicznym pomysłem, bardzo udanym, muszę przyznać. 

Udało mi się stworzyć danie proste i łatwe do przygotowania, smaczne i pożywne, przy tym niezwykle efektowne.

Jeśli zdecydujemy się zaserwować takie pyszne jedzonko na przyjęciu, z pewnością uda nam się mile zaskoczyć swoich gości.

Koszyczki można przygotować wcześniej:)

 z sałatą, mięsem

składniki:

250 g drobnego makaronu (np czanieckie gwiazdki)

200 g mielonego mięsa

czerwona papryka

cebula

sól, pieprz do smaku

4 łyżki oliwy

ponadto:

kilkanaście listków ulubionej sałaty

ok 150 g twardego sera typu parmezan

 

Ser zetrzeć na tarce o małych oczkach, wsypywać partiami na dobrze rozgrzaną patelnię teflonową tworząc cienkie koła średnicy ok 10 cm (nie mieszać!). Gdy ser się stopi i lekko zezłoci od spodu przewrócić delikatnie na drugą stronę, potrzymać na ogniu kilkanaście sekund po czym serowy placek przełożyć na odwróconą do gór dnem małą miseczkę i delikatnie uformować odpowiedni kształt.

Pozostawić na kilka minut do wystudzenia i stężenia, delikatnie zdejmować serowe miseczki, odkładać do napełnienia.

 

Cebulę obrać, posiekać w kosteczkę, paprykę umyć, usunąć gniazda nasienne, również pokroić w kosteczkę.

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, zeszklić, dodać mięso mielone, smażyć mieszając aż mięso zmieni barwę na brązową. Dodać paprykę i suchy makaron, prażyć stale mieszając około 4 minut.

Doprawić solą i pieprzem.

Zalać wrzącą wodą tak, by sięgała ok 3 mm ponad poziom zawartości patelni.

Dusić pod przykryciem na maleńkim ogniu do miękkości, od czasu do czasu lekko potrząsając patelnią (cała woda powinna zostać wchłonięta).

Liście sałaty umyć, osuszyć, porwać na mniejsze kawałeczki.

Do każdego serowego koszyczka włożyć trochę sałaty, napełnić gorącym makaronowym nadzieniem.

Od razu podawać.

 z mięsem, z sałatą

Światowy Dzień Makaronu 2014

    zBLOGowani.pl



 

 

czwartek, 23 października 2014

Tak, tak - wcale się nie pomyliłam. To nie będą naleśniki z klasycznym, serowym nadzieniem.

To naleśniki, do których ciasto przygotowuje się z dodatkiem twarogu! 

Są bardzo puszyste, słodkie i smaczne.

Z truskawkowym dżemem, leciutko oprószone cukrem pudrem - prawdziwe niebo w ustach!

Zniknęły z talerzy błyskawicznie. 

Takie pyszne śniadanko doda energii i poprawi humor na cały dzień!

 z twarogu

składniki:

200 g twarogu (nie musi być mielony)

3 duże jajka

250 g mąki pszennej

100 g cukru

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

175 ml mleka

75 ml mineralnej wody gazowanej

szczypta soli

łyżka oliwy

ponadto:

ulubiony dżem (polecam truskawkowy łowicz)

cukier puder

 

Żółtko oddzielić od białek. 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.

Żółtka utrzeć z cukrem do białości, wciąż miksując wkruszyć twaróg, następnie dodawać na przemian po łyżce mąki i mleka. Na końcu wlać wodę, ekstrakt waniliowy oraz olej.

Białka ubić z solą na sztywną pianę. Delikatnie połączyć z resztą ciasta. 

Patelnię rozgrzać, przed smażeniem pierwszego naleśnika lekko natłuścić.

Nabierać porcje ciasta, smażyć naleśniki z obu stron na złoto.

Podawać od razu, przełożone dżemem, lekko oprószone cukrem pudrem.

 z ciasta serowego

Dżem dobry, pobudka

poniedziałek, 20 października 2014

Czerwona kapusta z jabłkami i cebulą.

Zasłoikowana, stoi dumnie w spiżarce, będzie doskonałym dodatkiem do obiadu zimą. 

W ubiegłym roku skusiła mnie kapusta z dodatkiem pomidorów, była bardzo smaczna, skończyła się dawno temu już, w tym roku postawiłam na tradycyjny wyrób. 

Przepis z zeszytu babci - mam sentyment do tych przepisów podawanych bez precyzyjnych proporcji składników, przygotowywanych bez konieczności wyjmowania kuchennej wagi:)

do słoików na zimę

składniki:

główka czerwonej kapusty

4 cebule

4 jabłka

 

garstka soli

 

zalewa:

1,5 l wody

0,5 l octu

7 łyżek cukru

1 łyżka soli

4 łyżki oleju rzepakowego

 

Kapustę poszatkować, zalać wrzącą wodą, przykryć, odstawić na 15 minut, odcedzić.

 

Cebulę pokroić w piórka, posolić, wymieszać, odstawić.

 

Jabłka zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

 

Składniki zalewy wymieszać, zagotować.

Na wrzącą zalewę wrzucić kapustę, gotować 5 minut, następnie dodać odciśniętą cebulę i jabłka, wymieszać, gotować kolejne 5 minut.

 

Gorącą sałatkę nakładać do słoików, zakręcać, pasteryzować ok 10 minut od chwili zagotowania.

z jabłkami i cebulą

Przetwory na widelcu

niedziela, 19 października 2014

Na moje niedawne stwierdzenie, że najlepszym na świecie warzywem jest cukinia usłyszałam "możliwe, gdyby nie było bakłażanów..."

Też lubię bakłażany, owszem.

Z przyjemnością zaserwuję więc musakę:)

Musaka (cyt za wikipedią) zapiekane danie przygotowywane na bazie bakłażana. pomidorów oraz mielonego mięsa, popularne w kuchni greckiej. Górną warstwę dania stanowi sos beszamelowy posypany żółtym serem.

Ponieważ musakę przygotowywałam po raz pierwszy, oczytałam się w necie i z różnych przepisów wzięłam to, co podobało mi się najbardziej.

Danie należy do czaso i pracochłonnych, ale czasem warto się postarać.

grecka zapiekanka z bakłażanów  

składniki:

3 bakłażany średniej wielkości

4 nieduże ziemniaki

500 g mielonej wołowiny

3 pomidory

duża cebula

2 ząbki czosnku

250 g soku pomidorowego (wzięłam słoiczek domowego keczupu i rozcieńczyłam wrzącą wodą)

sól, pieprz

cynamon, mielony kminek, gałka muszkatołowa

4 łyżki oliwy

ponadto:

oliwa do wysmarowania naczynia

100 g sera żółtego (użyłam mozzarelli)

sos beszamelowy:

2 łyżki masła

2 łyżki mąki pszennej

1 i 1/4 szkl mleka

sól, pieprz

 

Ziemniaki obrać, ugotować na półmiękko w osolonej wodzie. Przestudzić, pokroić w plastry.

Bakłażany umyć, pokroić w ok 7 mm krążki, posolić, odłożyć na 30 minut. Po tym czasie osuszyć papierowym ręcznikiem, smażyć na suchej patelni grillowej kilka minut z obu stron. 

Cebulę i czosnek posiekać drobno.

Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać, pokroić w kostkę.

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, zeszklić, dodać czosnek i mięso, smażyć aż mięso zbrązowieje, dodać pomidory oraz sok pomidorowy. Dusić ok 20 minut, w między czasie doprawiając, dozując przyprawy wg uznania. 

Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, na dnie ułożyć ziemniaki, na nich 1/3 bakłażanów. 

Kolejno 1/2 mięsa, warstwę bakłażanów, drugą część mięsa i na końcu resztę bakłażanów.

 

W rondlu rozgrzać masło, zdjąć z ognia, dodać mąkę, wymieszać. 

Ponownie postawić na ogniu, energicznie mieszając wlać zimne mleko.

Doprawić lekko solą  pieprzem, trzymać na ogniu wciąż mieszając aż zgęstnieje.

 

Przygotowanym sosem polać wierzch zapiekanki. Przykryć folią aluminiową, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 45 minut.

Po tym czasie folię zdjąć, wierzch posypać startym serem, zapiekać aż ser się rozpuści.

 z bakłażanów i mięsa

 

sobota, 18 października 2014

Ten smak pamiętam z dzieciństwa.

Gdy nadchodził czas słot i niepogody, gdy dopadały nas przeziębienia i katary, mama serwowała nam taki napój przed snem.

Było pysznie, więc piliśmy chętnie, spaliśmy jak susły, pociliśmy się mocno, ale budziliśmy się zdrowi.

I tak jest w mojej rodzinie do dziś.

Polecam:)

 na przeziębienie

składniki:

żółtko

1 łyżka cukru

200 ml mleka

1 łyżeczka masła

1 łyżeczka miodu

 

W kubeczku utrzeć żółtko z cukrem do białości.

Mleko zagotować, wrzącym zalać przygotowany wcześniej kogel - mogel. 

Dodać masło i miód, wymieszać.

Pić gorące, małymi łyczkami najlepiej przed snem.

na przeziębienie

Rozgrzewające napoje na jesieńRozgrzej się na jesień

piątek, 17 października 2014

Pomysł na chlebek wzięłam od Gin

Przygotowałam go na śniadanie i możecie mi wierzyć, było to jedno z najlepszych śniadanek, jakie udało mi się przygotować. Czasem warto wstać wcześniej, żeby zaskoczyć domowników czymś wyjątkowym i wyjątkowo pysznym. 

Chleb ma chrupiącą skórkę, mięciuteńki środek, przeplatany paseczkami maku - dość ciężko się kroi, ale wygląda i smakuje bosko!

Idealny z masłem i dżemem, sprawdzi się również z innymi dodatkami. 

Gin twierdzi, że zachowuje świeżość do trzech dni, nie sądzę, aby tyle u nas wytrzymał:)

na drożdżach, z makiem

składniki:

ciasto:

550 g mąki pszennej chlebowej

100 g mąki żytniej pełnoziarnistej

350 ml ciepłej wody

2 łyżki miodu

25 g świeżych drożdży

1 i 1/2 łyżeczki soli

ponadto:

30 g masła

35 g maku

dodatkowo:

2 łyżki mleka

10 g maku

 

Mąki przesiać do miski, wymieszać z solą. W środku zrobić wgłębienie, wkruszyć drożdże, dodać 1 łyżkę miodu i 100 ml wody, wymieszać lekko, zagarniając z boków odrobinę mąki, odstawić pod przykryciem na ok 15 minut.

Następnie dodać resztę wody i miodu, z całością mąki już wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. 

Odstawić pod przykryciem, w ciepłe miejsce bez przeciągów na ok 45 min. do wyrośnięcia.

Masło rozpuścić, przestudzić.

Wyrośnięte ciasto krótko zagnieść, rozwałkować na prostokąt o grubości 3-5 mm. Posmarować masłem, posypać makiem.
Pokroić wzdłuż na 6 pasków. Każdy z pasków skręcić, następnie skręcić wszystkie razem.
Zakręcony bochenek przełożyć do natłuszczonego naczynia żaroodpornego. 

Odstawić na kolejne 30 minut do wyrośnięcia.

Wyrośnięty chleb posmarować mlekiem, posypać pozostałym makiem. 

Piec w 200 st. C. przez 40 minut.

Ostudzić na kratce.
na drożdżach, z makiem
czwartek, 16 października 2014

Kolejna gofrowa odsłona.

Tym razem przygotowałyśmy ciasto z naszym ulubionym jogurtem greckim.

Część gofrów zjedzona od razu, reszta następnego dnia trafiła do szkolnej śniadaniówki.

 jogurtowe 

składniki:

250 ml jogurtu greckiego

250 ml mleka

300 g mąki pszennej

budyń waniliowy

3 jajka

100  cukru

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Jajka ubić z cukrem, dodać pozostałe składniki, zmiksować (ciasto powinno mieć konsystencję bardziej gęstą niż takie na naleśniki, w razie potrze należy dodać więcej mąki).

 

Ciasto odłożyć na około 15 minut.

 

Gofrownicę przed pieczeniem pierwszej porcji gofrów posmarować za pomocą pędzelka olejem.

 

Smażyć gofry na rumiano.

 

Podawać z ulubionymi dodatkami, u nas królują serki homogenizowane i świeże owoce.

 jogurtowe

środa, 15 października 2014

Pomysł na zrobienie tych pizzerinek wpadł mi do głowy po zakupie torebki ziół toskańskich.

Niemało kosztowały, ale nie zawiodłam się - zapach i smak ziół okazał się rewelacyjny!

Przeszukałam sieć w poszukiwaniu dania, do których mogłabym je wykorzystać, nie znalazłam nic co by mnie zachwyciło, ale podpatrzyłam kilka fajnych pomysłów  wykombinowałam to.

Pyszne na gorąco jak i na zimno, polecam.

ze szpinakowym pesto

składniki:

ciasto:

500 g mąki chlebowej

1 szkl ciepłej wody

40 g świeżych drożdży

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżeczka cukru

3/4 łyżeczki soli

łyżeczka mieszanki ziół toskańskich

sos:

200 g sera twarogowego typu włoskiego

100 g świeżego szpinaku

kilka listków świeżej bazylii

2 ząbki czosnku

2 łyżki pestek dyni

2 łyżki soku z cytryny

1/3 szkl oliwy z oliwek

sól, pieprz do smaku

ponadto:

4 pomidory

ok 150 g wędzonego boczku w plasterkach

łyżeczka ziół toskańskich

 

Drożdże rozpuścić w 1/2 szkl ciepłej wody, dodać cukier i łyżkę mąki, odłożyć w ciepłe miejsce bez przeciągów na ok 15 minut.

Resztę mąki przesiać, dodać sól, resztę wody, 2 łyżki oliwy i zaczyn, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, przykryć, odstawić na 15 minut.

Ciasto położyć na stolnicy podsypanej mąką, spłaszczyć dłonią, dodać zioła i resztę oliwy, ponownie zagnieść. Odstawić do czasu aż podwoi objętość (około 40 minut). 

 

Szpinak, bazylię, czosnek, oliwę, sok z cytryny, pestki dyni i przyprawy zblendować dokładnie na gładką, zieloną pastę - prawie jak pesto!

Dodać pokruszony ser, ponownie zblendować.

Pomidory sparzyć, pokroić w plastry.

 

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt grubości ok 5 mm.

Rozsmarować sos zostawiając wzdłuż jednego z dłuższych boków ok 1 cm margines.

Następnie układać na zmianę plastry pomidorów i boczku.

Posypać ziołami toskańskimi.

Zwinąć jak roladę, pokroić w ok 2 cm plastry.

Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

z pomidorami i boczkiem

Odstawić na ok 15 minut.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni.

Piec około 20 minut.

 ze szpinakowym pesto

 
1 , 2
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów