w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl
środa, 30 września 2015

Jesień już zadomowiła się na dobre. 

Chciwie łapiemy ostatnie ciepłe promienie słońca, zbieramy ostatnie plony, robimy ostatnie przetwory.

Ponieważ ostatnimi czasy moje torty brzoskwiniowe cieszą się dużą popularnością, pomyślałam, że warto byłoby się zabezpieczyć i później wykorzystać do ich przygotowania domowe brzoskwinki w syropie.

Póki więc pora - zamykajmy owoce w słojach!

Takie brzoskwinki będą idealne do przygotowania ciast i deserów, a także do podjadania wprost ze słoika;)

Ich przygotowanie wymaga nieco wysiłku, brzoskwinie należy obrać ze skórek (przedtem sparzyć) ale zaręczam - warto!

Do zalewy dodałam trochę korzennych przypraw, sam ich aromat potrafi mnie rozgrzać w chłodne, zimowe wieczory,  oczywiście można ten dodatek pominąć. 

na zimę 

składniki:

ok 4 kg brzoskwiń

2 l wody

3 szkl cukru

sok z jednej dużej cytryny

opcjonalnie:

2-3 gwiazdki anyżu

5 goździków 

laska cynamonu

 

 

Wodę zagotować z cukrem, dodać sok z cytryny i ew. przyprawy korzenne. Zdjąć z ognia, przykryć, odstawić do lekkiego przestudzenia.

 

Brzoskwinie umyć, wrzucać partiami na wrzącą wodę, po ok 30-60 s. (w zależności od rodzaju brzoskwiń) wyjmować łyżką cedzakową, od razu przekładać do zimnej wody.

Owoce obierać ze skórki, kroić w połówki, usuwać pestki, układać w czystych słoikach.

Zalewać ciepłym syropem do ok 3/4 wysokości.

Zakręcać, pasteryzować ok 15 minut.

 na zimę

 

wtorek, 29 września 2015

Kolejna moja propozycja na potrawę z dynią.

Sycąca i rozgrzewająca zapiekanka: warzywa, boczek i sery, zatopione w jajecznej masie.

Idealna na jesienny obiad albo ciepłą kolację.

jesienna zapiekanka

składniki:

ok 700 g miąższu dyni

100 g wędzonego boczku

3 ząbki czosnku

cebula

3 pomidory

100 g twarożku wiejskiego

125 g sera mozzarella

7 jaj

sól, pieprz do smaku

odrobina oliwy

 

Patelnię rozgrzać, wlać oliwę, wrzucić zmiażdżone trzonkiem noża ząbki czosnku.

Dodać obraną i pokrojoną w ok 1 cm kostkę dynię.

Następnie na patelnię wrzucić pokrojony w słupki boczek i pokrojoną w piórka cebulę.

Smażyć od czasu do czasu mieszając aż dynia będzie prawie miękka.

Pomidory sparzyć, obrać, pokroić w kostkę.

Mozzarellę pokroić w nieduże kawałki.

 

Naczynie żaroodporna wysmarować oliwą.

Na dnie ułożyć dynię z dodatkami. Następnie ułożyć pomidory i mozzarellę.

Jaja roztrzepać, dodać przyprawy do smaku i serek wiejski.

Masą zalać zawartość żaroodpornego naczynia, równo rozprowadzając je po powierzchni.

 

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopi.

Piec ok 30 minut.

jesienna zapiekanka

poniedziałek, 28 września 2015

Moja córka uwielbia makarony. 

W kuchennej szafce zawsze mam zapas makaronów o różnych kształtach.

Chyba najbardziej Mała lubi makarony z dodatkiem gęstych sosów; przygotowuję różne ich warianty, testuję nowe przepisy, wymyślam ciekawe dodatki.

Dziś do sosu dodałam świeże pomidory i natkę pietruszki.

Pysznie:)

z mięsem mielonym i świeżymi pomidorami

składniki:

makaron spagetti

500 g mięsa mielonego

cebula

2 ząbki czosnku

4 pomidory

pęczek natki pietruszki

oliwa

sól, pieprz do smaku

 

Makaron ugotować al'dente, wg przepisu na opakowaniu.

 

Na patelni rozgrzać oliwę, dodać posiekaną w kosteczkę cebulkę i przeciśnięty przez praskę czosnek.

Następnie wrzucić mięso mielone, smażyć na niewielkim ogniu kilkanaście minut, od czasu do czasu mieszając.

Pomidory sparzyć, obrać, pokroić w kostkę, dodać do mięsa.

Dusić kolejne kilkanaście minut (w razie konieczności dolać kilka łyżek wody).

Gdy mięso będzie już miękkie a pomidory się rozpadną, dodać posiekaną pietruszkę, doprawić do smaku, zagotować i zdjąć z ognia.

Makaron podawać polany sosem.

z mięsem mielonym i świeżymi pomidorami

niedziela, 27 września 2015

Przepis na te placuszki znalazłam w cytowanej już wielokrotnie książce Anny Teklics "Kuchnia węgierska".

Po węgiersku, słowa pogácsa używa się do określenia grubych (w stosunku do średnicy) kotlecików i kotletów w kształcie spłaszczonej kulki.

Zwykle są one pieczone, bywają smażone lub nawet takie, których nie smaży się i nie piecze!

Moje pogacze, to niewielkie placuszki z ciasta twarogowego, smażone na patelni.

Autorka proponuje podawać je z mieszanką kwaśne i słodkiej śmietanki.

U nas  z dodatkiem jogurtu greckiego i owoców - baaardzo smaczne:)

Warto wstać nieco wcześniej by przygotować dla rodzinki takie przepyszne śniadanko!

Uwaga techniczna: moje ciasto było bardzo klejące, musiałam dodać nieco więcej mąki do ciasta i sporą ilością mąki podsypywać stolnicę podczas wałkowania.

smażone 

składniki:

300 g twarogu

150 ml kwaśnej śmietany

2 jaja

50 g masła

150 g mąki

szczypta soli

ponadto:

mąka do podsypania

tłuszcz do smażenia

 

Białka ubić z solą na sztywną pianę.

Masło stopić, lekko przestudzić.

Twaróg zmielić, przełożyć do miski, dodać śmietanę, żółtka, masło i mąkę, wymieszać a następnie dodać pianę z białek. 

Ciasto przełożyć na oprószoną mąkę stolnicę, krótko wyrobić, rozwałkować, wykrawać małe placuszki.

Smażyć w gorącym tłuszczu, z obu stron na złoto.

 węgierskie smażone 

Z braku czasu ledwo, ledwo zdążyłam z przepisem do akcji

Festiwal Kuchni Węgierskiej 2015

sobota, 26 września 2015

Kolejna moja propozycja na wykonanie tortu z lalą.

Bella w różowej sukience

Dostałam plażową wersję Belli i zalecenie, że ma mieć różową sukienkę:)

Laleczka miała już na sobie "zamontowany" na stałe strój kąpielowy; złoto-żółty z delikatnym, różowym wzorkiem.

Tym razem zajęłam się więc wyłącznie ozdobieniem dołu sukienki.

Wykorzystałam masę cukrową w żółtym i różowym kolorze oraz cukrowe perełki i srebrno-brokatowy barwnik w proszku.

Bella w różowej sukience

Na dole ułożyłam dwie warstwy wyciętych foremką żółtych kwiatków - wyglądają jak haftowana haleczka:)

Mniejsze kwiatuszki przyczepiłam (oczywiście za pomocą lukru) z boku sukienki.

Tył ozdobiłam marszczonymi falbankami i kokardą.

Bella w różowej sukience

Wierzch pokryłam za pomocą pędzelka cieniutką warstwą brokatu - wyszło bardzo elegancko.

 

W środku znajduje się wypróbowany i bardzo smaczny tort brzoskwiniowy; jasny biszkopt z budyniowym kremem brzoskwiniowym i kawałkami brzoskwiń.

Tutaj już torcik przygotowany do transportu:)

Bella w różowej sukience

piątek, 25 września 2015

Mam okropne opóźnienie w publikowaniu wpisów...gorset już dawno u właścicielki, a u tutaj dopiero teraz.

haft cekiny koraliki 

Zaprojektowany i wykonany przeze mnie w 100%, na bardzo specjalne zamówienie, dla Wnuczki bardzo wyjątkowej osoby:)

haft cekiny 

Jak wszystkie moje gorsety i ten składa się z trzech części, dzięki temu będzie "rósł" wraz z dzieckiem.

haft cekiny  

Czarny aksamit, haftowane kwiaty, cekiny, koraliki i złota, zygzakowa taśma.

W środku gładka, czerwona podszewka - mój ulubiony zestaw.

Zapinany na haftki.

haft cekiny

Jak zwykle mam wrażenie że zdjęcia nie oddają jego uroku.

Najważniejsze, że się podobał!

Smak mojego dzieciństwa.

Ulubione ciasto mojego Brata:) 

Karpatka - dwie warstwy ciasta ptysiowego przełożone pysznym kremem budyniowym.

Mniam!

ciasto ptysiowe z kremem budyniowym 

składniki:

ciasto:

1 szkl wody

150 g margaryny

1 szkl mąki pszennej

5 jaj

szczypta soli

krem:

250 g masła

3 szkl mleka

3 żółtka

3/4 szkl cukru

4 łyżki mąki pszennej

4 łyżki mąki ziemniaczanej

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

 

Wodę zagotować z margaryną.

Zdjąć z pieca i  energicznie mieszając wsypać mąkę. Garnek postawić z powrotem na ogniu i gotować ciągle mieszając, ok. 2- 3 minut. Ciasto ma być jednolite i ładnie odchodzić od garnka.

Odstawić do lekkiego przestygnięcia. Do letniego lub zimnego ciasta dodać sól i ciągle miksując dodawać po jednym jajku.

Ciasto podzielić na 2 części.

 Połowę ciasta rozprowadzić łyżką w natłuszczonej i wysypanej mąką blaszce.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, na złoty kolor, ok. 30min.

 W ten sam sposób upiec drugą połowę ciasta.

 

2 szklanki mleka i cukier zagotować. Pozostałe mleko wymieszać dokładnie z żółtkami, cukrem waniliowym i mąkami. Dodać do gotującego się mleka, szybko mieszając, aby nie powstały grudki.

Ugotować gęsty budyń.Pozostawić do ostygnięcia.

Miękkie masło utrzeć na puszystą masę. Miksując, dodawać stopniowo zimny budyń i waniliowy ekstrakt.

Krem rozsmarować na jednym blacie ciasta. Przykryć drugim blatem. Ciasto wstawić do lodówki, na co najmniej 3 godz.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

karpatka

środa, 23 września 2015

Jesień...uwielbiam tę porę, kiedy słonko jeszcze mocno przygrzewa; wszechobecną zieleń w ogrodzie zastępują girlandy różnokolorowych liści, a dojrzałe owoce i warzywa kuszą nieziemskim smakiem i zapachem! Żal nie spróbować zamknąć tych wrażeń w słoikach!

Rokrocznie uzupełniam spiżarniane zapasy minimum kilkunastoma słoiczkami pomidorowego keczupu.

Staram się testować różne przepisy, wypróbowywać różne smaki.

W ubiegłym roku odkryłam keczup z dyni i już wiem, że nie znajdę niczego lepszego, ten "przetwór" zrobię obowiązkowo.


Postanowiłam jednak, że zrobię z pomidorów coś jeszcze; chutney z dodatkiem śliwek i jabłek.

Mimo iż w składzie ma sporo owoców, to zdecydowanie nie będzie składnik deserów.

Ten gęsty, aksamitny i bardzo aromatyczny sos będzie znakomitym dodatkiem do wędlin, mięs, serów i sałatek. 

Przepis znalazłam w starym numerze "Poradnika domowego", nieco zmodyfikowałam.

z jabłkami i śliwkami 

składniki:

3 kg pomidorów

2 papryki

500 g cebuli

500 g śliwek

500 g jabłek

1/2 szkl octu

łyżeczka soli

1-2 łyżki cukru

po kilka ziaren ziela angielskiego i kolorowego pieprzu

kilka liści laurowych

świeże zioła

 

Pomidory sparzyć, zdjąć skórki, miąższ pokroić w kostkę. 

Papryki oczyścić, pokroić w paski.

Śliwki wypestkować, pokroić w ćwiartki.

Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne, pokroić w ósemki.

Obraną cebulę pokroić w piórka.

Warzywa i owoce wrzucić do garnka, wstawić na ogień, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień do minimum, dusić bez pokrywki, mieszając od czasu do czasu do chwili, gdy składniki zaczną się rozpadać.

Zdjąć z ognia, lekko przestudzić zmiksować blenderem lub przetrzeć przez sito.

Dodać ocet, cukier i sól. Ponownie postawić na maleńki ogień.

Pieprz, ziele angielskie, liść laurowy i świeże zioła umieścić na kawałku gazy. Zawinąć i związać. Cały pakunek wrzucić do pomidorowej pulpy.

Dzięki temu zioła oddadzą swój smak a potem łatwo będzie je usunąć.

Gotować sos do chwili, aż zgęstnieje i nabierze odpowiedniej konsystencji.

Gorący sos nałożyć do wyparzonych słoiczków, mocno zakręcić, odwrócić do góry dnem, odstawić do wystudzenia.

z jabłkami i śliwkami

Pora na pomidora!Róbmy przetwory!

wtorek, 22 września 2015

Zrobić w ciągu jednego wieczora dwa torty to nie lada wyzwanie, z takim przyszło mi się zmierzyć w ubiegły piątek.

Jednym z nich był brzoskwiniowy torcik, którego  boki postanowiłam ozdobić pionowymi falbankami. 

z pionowymi falbankami

Przyznam, że miałam nieco strachu, jak mi to zdobienie wyjdzie, ale okazało się całkiem przyjemne, choć dość czasochłonne i wymagające niemałej "kondycji " ręki.

Do dekoracji przygotowałam sprawdzony już krem, idealny do dekoracji ciast, zwany przeze mnie kremem na zasmażce. Przepis na niego znajdziecie tutaj. Kremik zabarwiłam na ciepły, brzoskwinkowy kolorek:)

krem do dekoracji tortów

Wewnątrz kryje się jasny biszkopt przełożony brzoskwiniową frużeliną i kremem na bazie serka mascarpone. Muszę powiedzieć, że ten tort jest zdecydowanym faworytem wśród moich bliskich i znajomych. Piekę go, oczywiście na życzenie, bardzo często. Przepis tutaj. 

Ponieważ Justynka, dla której tort był przeznaczony jest utalentowaną pianistką, na wierzchu tortu namalowałam jej za pomocą czekolady pięciolinię, klucz wiolinowy i kilka nutek.

z nutką i kluczem wiolinowym

poniedziałek, 21 września 2015

Przepyszna, sycąca a jednocześnie lekka sałatka z dodatkiem mojej ulubionej dyni.

W ogóle to osobiście mogłabym zjeść nawet całą dynię upieczoną z czosnkiem, oliwą i ziołami, zaraz po wyjęciu z piekarnika, bez żadnych już dodatków!

Jest przepyszna!

Ta sałatka, w której znajdziemy dynię w towarzystwie innych warzyw i sera oraz miodowego winegretu jest po prostu rewelacyjna!

z brokułem i fetą 

składniki:

nieduża dynia

2 łyżki oliwy

świeże zioła

brokuł

150 g sera feta

3 pomidory

puszka kukurydzy

ząbek czosnku

sól do smaku

sos:

3 łyżki oliwy 

łyżka soku z cytryny

łyżka miodu

sól, pieprz do smaku

 

Składniki sosu wymieszać. Odstawić w chłodne miejsce.

 

Dynię przekroić w ćwiartki, usunąć nitkowaty środek z pestkami, resztę skropić oliwą, natrzeć czosnkiem, posolić, obsypać ziołami, wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec ok 40 minut (w zależności od rodzaju dyni; tak, aby łatwo wchodził weń widelec).

Po upieczeniu dynię wystudzić, pokroić w kostkę.

 

Brokuł podzielić na różyczki, ugotować na półmiękko, w lekko osolonej wodzie, z dodatkiem łyżeczki octu.

 

Pomidory i ser pokroić w kostkę.

Kukurydzę osączyć.

W salaterce okładać warstwami pomidory, kukurydzę, brokuły, ser i dynię.

Polać sosem.

z fetą, pomidorami, brokułem

 
1 , 2
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów