w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl
poniedziałek, 30 czerwca 2014

Moich jagódek wystarczyło jeszcze akurat w sam raz na takie cudne rogaliki:)

Idealne na takie zimne, deszczowe dni - pierwszy dzień wakacji- wstyd!

Przepis na ciasto ze strony moje wypieki.

 z jagodami

składniki:

560 g mąki pszennej

25 g świeżych drożdży

80 g stopionego masła

350 ml ciepłego mleka

2 jajka

75 g cukru

1/2 łyżeczki soli

nadzienie:

ok 3/4 szkl jagód

2 łyżki cukru

ponadto:

białko

2 łyżki mleka

 

Drożdże rozpuścić w 1/2 szkl mleka z dodatkiem łyżki mąki i łyżki cukru. Odstawić do wyburzenia.

Resztę mąki przesiać, dodać rozczyn, jajka, sól i resztę cukru. Wyrabiać ciasto , pod koniec dodając masło. (Moje było bardzo miękkie, dość luźne ale nie klejące, elastyczne)

Ciasto oprószyć mąką, przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na ok 1,5 godz. (powinno podwoić objętość).

Jagody umyć, osuszyć, wymieszać z cukrem.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, podzielić na 4 części. Wałkować na prostokąty, kroić na trójkąty.

Na każdym układać porcję nadzienia, zwijać rogaliki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć i odstawić na 30 minut.

Białko roztrzepać z dodatkiem mleka, za pomocą pędzelka smarować rogaliki.

Piec ok. 15 min w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Wystudzić na metalowej kratce, posypać cukrem pudrem.

z jagodami

Jagodowe lato

niedziela, 29 czerwca 2014

Mmmmmm, mamy jagody - wreszcie!

Uwielbiam te małe, granatowe, słodkie kuleczki. W moich stronach mówimy na nie borówki.

Gdyby nie te okropne komary, które w okolicznym lesie latają za człowiekiem chmarami całymi, nie zważając na ilość środków, w teorii tylko owady odstraszających, co dzień buszowałabym w lesie między krzaczkami. 

No, ale jeśli już mam te borówki, to musi być z nich coś naprawdę pysznego:)

Najprostsze, najszybsze i najpyszniejsze ciasto ucierane. Przepis podstawowy dostałam lata temu od Cioci Joli, którą serdecznie pozdrawiam.

Urozmaicam go po swojemu. Kiedyś już pokazywałam ciasto w wersji łaciatej, ze śliwkami. 

Dziś z jagodami i kruszonką. Pyszny dodatek do popołudniowej, niedzielnej herbaty na tarasie. 

z jagodami i kruszonką

składniki:

250 g margaryny

1 szkl cukru

5 jaj

2 szkl mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 torebka budyniu waniliowego

kruszonka:

5 łyżek mąki pszennej

3 łyżki cukru

3 łyżki masła

ponadto:

szklanka jagód

tłuszcz i bułka tarta do formy

 

Margarynę utrzeć z cukrem, dodając po jednym jajku.

Wsypać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i budyń (ciasto jest bardzo gęste).

Formę wysmarować tłuszczem i obficie wysypać bułką tartą.

Rozsmarować ciasto w miarę równo w całej blaszce.

Na wierzchu ułożyć owoce.

Składniki kruszonki zagnieść palcami, wysypać na owoce.

Piec około 45 minut (do tzw. suchego patyczka) w temperaturze 180 stopni.

z jagodami i kruszonką

Jagodowe lato Lato w pełni!

piątek, 27 czerwca 2014

Dostałam dziś butelkę cydru.  

Cytując za tą stornkąCydr to sfermentowany sok z jabłek czyli de facto wino z jabłek. Może być też produkowany z gruszek. Ma niewiele alkoholu i zazwyczaj w smaku przypomina piwo… chociaż trochę, bo ma bąbelki (no też nie zawsze, ale często ma).

Trochę zostało od razu wypite, reszta powędrowała do lodówki. No a mnie się przypomniało, że gdzieś już kiedyś tam coś mi się z tym cydrem podobało, poszperałam w swoich zapiskach i znalazłam - naleśniki!

Naleśniki z cydrem, rzeczywiście, jak pisze autorka stronki, są bardzo smaczne, rozpływają się w ustach.

U nas z czereśniową frużeliną - pycha!

Każdemu należy się wszakże odrobina przyjemności i słodyczy!

 z frużeliną z czereśni

składniki:

250 g mąki pszennej

250 ml mleka

250 ml cydru

3 jajka

100 g stopionego masła

2 łyżki cukru pudru

szczypta soli

ponadto:

masło do smażenia

 

Jaja zmiksować z przesianą mąką, solą i cukrem, stopniowo dodając mleko i cydr, na końcu masło.

Odstawić przykryte ściereczką na około godzinę.

Rozgrzaną patelnię smarować masłem, smażyć naleśniki z obu stron na złoto. 

Z czereśniową frużeliną smakowały świetnie. 

z wiśniową frużeliną

Lato w pełni!

Ostatnio hitem w mojej kuchni, dodawanym do najróżniejszych ciast i deserów są owocowe frużeliny.

Robimy i zjadamy na bieżąco.

Dziś kupiłam trochę żółtych czereśni prosto z sadu, pyszne.

Przygotowanie czereśniowej frużeliny zajęło mi kilkanaście minut, bardzo smakuje mojej córci:)

 czereśniowa

składniki:

500 g wydrylowanych czereśni

2 łyżki cukru

1 łyżka soku z cytryny

2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej

1 łyżka żelatyny

 

Czereśnia zasypać cukrem, dodać sok z cytryny, odstawić na kilkanaście minut, aż puszczą sok.

Żelatynę zalać 2 łyżkami zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

Owoce postawić na ogniu, podgrzewać mieszając aż owoce lekko zmiękną a cukier się rozpuści.

Dodać mąkę rozrobioną w 3 łyżkach zimnej wody, wymieszać, zagotować.

Zdjąć z ognia, odrobinę sosu wmieszać do żelatyny tak, by się rozpuściła. Całość wlać do owoców, wymieszać. 

Ostawić do wystudzenia i zgęstnienia.

frużelina

Lato w pełni!

niedziela, 15 czerwca 2014

Kochani moi:)

 

Trwa pierwsza edycja plebiscytu „Najsmaczniejszy Blog Małopolski'.

Codziennie można oddać do 1 do 5 głosów na każdą kandydaturę.

Jeżeli tu zaglądacie i uważacie, że warto, zagłosujcie proszę:

 

http://krakow.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/szoste-niebo,8954,190894,t,id,kid.html

 

Pozdrawiam

As

sobota, 14 czerwca 2014

Moja wariacja na temat znanego ciasta "cygańskie ścieżki".

Znalazłam takie dawno już tutaj. Wymyśliłam je sobie na przedszkolną imprezę. 

Ostatnio cierpię na straszny niedobór czasu, przygotowanie tego ciasta można podzielić na kilka etapów, co bardzo mi odpowiadało, no i wygląda bardzo efektywnie-prawda?

Nie zdążyłam zrobić zakupów,musiałam na szybko wylecieć do pobliskiego małego sklepiku. Zaczęło się od tego, że nie było czerwonego kisielu, musiałam wymyślić, czym zastąpić ten składnik.

W sklepie kupiłam za to sporo przepięknych, świeżutkich truskawek, pomyślałam, że będą tu świetnie pasować.

W trakcie przygotowywania ciasta doszłam do wniosku, że jest strasznie gęste, nie będzie się ładnie "rozlewało", wzorując się na znanej i lubianej "zebrze" dodałam oranżady.

No i jeszcze krem: miałam trochę mielonego twarogu, wymieszałam go z ubitą śmietanką. 

Wyszło elegancko, kolorowo i smacznie. 

 cygańskie z truskawkami

składniki:

ciasto:

9 białek

4 żółtka

1 i 1/2 szkl cukru

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 i 1/2 szkl mąki + 2 łyżki mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 szkl oleju

3/4 szkl białej oranżady

1  łyżka kakao

3 łyżki suchego maku

1 budyń waniliowy

odrobina czerwonego barwnika

szczypta soli

krem:

400 g twarogu sernikowego

200 ml jogurtu greckiego

300 ml śmietany kremówki

3 łyżki cukru pudru

1 galaretka truskawkowa

ponadto:

3 różnokolorowe galaretki

500 g truskawek

 

Białka ubić z solą, wciąż ubijając dodać cukier. Delikatnie wymieszać z mąką,proszkiem do pieczenia, olejem, oranżadą i ekstraktem waniliowym.

Podzielić na 4 części.

Do jednej dodać żółtka i pozostałe 2 łyżki mąki.

Do drugiej dodać kakao.

Do trzeciej mak.

Do czwartek budyń i barwnik.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wykładać na środek kolejno o 2 łyżki ciasta aż do wyczerpania składników.

Piec ok 45 min w temperaturze 180 stopni. 

Wystudzić, przekroić wzdłuż na pół. 

z galaretkami i truskawkami

Każdą z trzech galaretek rozpuścić osobno w szklance wody, odstawić do zastygnięcia. Pokroić w kawałki. 

W kawałki pokroić też truskawki.

 

Galaretkę truskawkową również rozpuścić w szklance wody. 

Ser zmiksować z jogurtem i cukrem. Dodać tężejącą galaretkę.

Śmietanę ubić, delikatnie wymieszać z serem.

Dodać kawałeczki galaretek i truskawek, wymieszać.

Kremem przełożyć placki, schłodzić do zastygnięcia. 

ciasto z galaretką i truskawkami

Milion smaków truskawek

niedziela, 08 czerwca 2014

Pyszny, lekki deser, łatwy i szybki do przygotowania.

Niezbyt słodki, kremowy, znakomity do popołudniowej herbaty.

na zimno, z truskawkami

 

składniki:

biszkopt:

3 jaja

1 łyżka zimnej wody

3/4 szkl cukru

1/2 szkl mąki pszennej

1/4 szkl mąki ziemniaczanej

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

masa serowa:

500 g zmielonego trzykrotnie twarogu

300 ml jogurtu greckiego

200 ml śmietany kremówki

2 czubate łyżki żelatyny

łyżka ekstraktu z wanilii

3 łyżki cukru pudru 

ponadto:

ok kilograma truskawek

galaretka truskawkowa

 

Jajka ubić z dodatkiem wody i cukrem, dodać przesiane mąki i proszek do pieczenia, delikatnie wymieszać. 

Przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia, piec około 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, wystudzić.

 

Truskawki umyć, obrać szypułki. Kilka odłożyć do dekoracji.

Część przekroić wzdłuż na pół, ułożyć pionowo przy bokach foremki, pozostałe pokroić na połówki bądź ćwiartki, ułożyć na dnie. 

 

Ser i jogurt powinny być w temperaturze pokojowej, śmietana schłodzona.

Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody.

Śmietanę ubić, dodać cukier puder. Ser zmiksować z jogurtem i ekstraktem waniliowym. 

Obie masy połączyć. Żelatynę odgrzać do rozpuszczenia, miksując wlać do masy serowej. 

Całość przełożyć do tortownicy.

Pozostałe truskawki pokroić na plasterki, ułożyć na serniku, odłożyć do lodówki do stężenia. 

Galaretkę rozpuścić wg przepisu na opakowaniu, lekko tężejącą wylać na schłodzone ciasto.

Odłożyć do całkowitego stężenia.

 z truskawkami

Lato w pełni! Milion smaków truskawek

piątek, 06 czerwca 2014

Pomidory, świeże zioła, czosnek, szpinak - brzmi dobrze?

Brzmi pysznie!

Dla wszystkich wielbicieli w.w. smaków danie, którego nie powstydziłby się szef najlepszej włoskiej kuchni!

Gęsta, kremowa zupa, pachnąca czosnkiem i ziołami, do tego niezwykle lekkie i delikatne kluseczki składające się niemal wyłącznie z sera i szpinaku.

Możecie wierzyć lub nie, ale taka zupa wzmacnia, dodaje pozytywnej energii i sił aby przetrwać naprawdę ciężkie chwile...

Warto spróbować:)

 z szpinakowo-serowymi kluseczkami

składniki:

do pieczenia:

1 kg pomidorów

2 główki czosnku

pęczek ulubionych ziół

1/4 szkl oliwy

do bulionu:

cebula

marchew

1/2 korzenia pietruszki

3 łyżki oliwy

sól, pieprz, curry do smaku

kluseczki:

250 g sera twarogowego typu włoskiego

pęczek szpinaku

jajko

2 łyżki mąki (+ drugie tyle do obtoczenia klusek)

sól, pieprz do smaku

 

 

Pomidory pokroić w ćwiartki, wrzucić do miski, dodać ząbki czosnku (rozdzielone, ale w łupinkach), całe gałązki ziół oraz oliwę. Wymieszać, odstawić na 20 minut.

Całość przełożyć do folii do pieczenia, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, piec godzinę.

 

Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Marchew i pietruszkę umyć, obrać, pokroić w talarki.

W garnku rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, zrumienić, dodać pozostałe warzywa, zalać wodą tak, by sięgała ok 1 cm ponad ich poziom. Gotować do miękkości.

 

Po upieczeniu z pomidorów i czosnku zdjąć skórki (będą łatwo schodzić). Zioła wyjąć, wyrzucić. Pomidory i czosnek wraz z wytworzonym sosem wrzucić do gotujących się warzyw. Zdjąć z ognia, zmiksować, ponownie postawić na ogniu, doprawić, zagotować. 

 

Szpinak umyć, posiekać drobno, wymieszać z rozgniecionym serem, jajkiem, mąką i przyprawami.

Oprószonymi mąką dłońmi nabierać odrobinę ciasta, formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego (dość mocno się kleją). Odstawić na ok 30 minut do lodówki. 

W szerokim rondlu rozgrzać wodę, lekko posolić. Wrzucać partiami kluseczki gotując około minuty od czasu, gdy wypłyną na powierzchnię.

Krem z pomidorów podawać z serowo-szpinakowymi kluseczkami. 

 z szpinakowo-serowymi kluseczkami

Czas na szpinak 4!

czwartek, 05 czerwca 2014

Stęskniłam się za blogiem, bardzo!

Ostatnimi czasy w ogóle nie miałam szans tu zajrzeć.

Zresztą, na gotowanie też czasu nie miałam.

Tak pewnie na dobre wrócę dopiero latem, teraz jednak chciałabym pokazać gorset, którego przygotowanie pochłaniało cały mój wolny czas w ostatnich tygodniach.

haftowany

Gorsecik na specjalne zamówienie dla pewnej małej dziewczynki.

Wg wyraźnych wskazówek mamy: hafty, bez cekinów, z czerwoną lamówką, na podszewce w kratkę, no i haftowany przez podszewkę.

Taki pierwszy mój. 

haftowany

Projekt i wykonanie w całości by me:D

Pracochłonny, ale bardzo elegancki.

Najważniejsze, że się podobał.

Mam już zamówienie na następny, podobny w stylu, granatowy.

grojecki, haftowany

Aaaa, winna jestem wyjaśnienie: gorset na zdjęciach jest źle związany! Krakowianki wiążą wstążkę z góry, u dołu góralki...

Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów