w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl
piątek, 31 maja 2013

Moja wariacja na temat placuszków przygotowanych z płatków owsianych.

Z dodatkiem soku z pomarańczy i cytryny, z bananami - niecodzienne, smaczne, zdrowe.

cytrusowe z bananami

składniki:

250 ml mleka

1,5 szkl. płatków owsianych

2-3 jajka

1 łyżka oleju

1 łyżka brązowego cukru

1 łyżeczka cukru waniliowego

1/4 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

skórka i sok z pomarańczy

skórka i sok z 1/2 cytryny

1 dojrzały banan

 

cukier puder do posypania

olej do smażenia

 

Mleko zagotować, wrzącym zalać płatki, odstawić do przestudzenia.

Zetrzeć skórkę i wycisnąć sok z pomarańczy i cytryny.

Banan obrać, pokroić w plasterki, skropić sokiem z cytryny.

Pozostałe składniki połączyć w misce, dodać płatki z mlekiem, sok i skórkę owocową, dokładnie wymieszać.

Na końcu dodać banany.

Nakładać łyżką na rozgrzany olej. Smażyć z obu stron na złoto, osączyć na ręczniku papierowym.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

cytrusowe z bananami



czwartek, 30 maja 2013

W moim ogrodzie rosną trzy okazałe drzewa akacji.

Teraz z ich gałęzi zwisają okazałe kiście białych, słodko pachnących kwiatów.

Aż sama się sobie dziwię, że do tej pory poprzestałam tylko na ich podziwianiu...

Wczoraj odbyły się u mnie wielkie, rodzinne zbiory kwiatowych kiści. Większość z nich została dziś "wyrzucona" podczas procesji przez nasze małe "rzucarki", nieco odłożyłam i zużytkowałam w kuchni.

Jako pierwsze powstało przepyszne ciasto.

Idealne do popołudniowej herbatki.

z rabarbarem i kwiatami akacji

składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej

250 g margaryny

150 g cukru

cukier waniliowy

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

2 jajka

2 żółtka

nadzienie:

pęczek łodyg rabarbaru

1 łyżka brązowego cukru

3 łyżki soku z cytryny

2 garście obranych kwiatów akacji

 

Rabarbar oczyścić z zewnętrznych włókien, pokroić w 1,5 - 2 cm kawałki, włożyć do miski, posypać brązowym cukrem, wlać sok, wymieszać. Odstawić.

Wszystkie składniki ciasta umieścić w misce, wyrobić ręcznie by otrzymać kruszonkę. Odłożyć do lodówki.

Do natłuszczonej, wysypanej bułką tartą formy wsypać 2/3 kruszonki, docisnąć ją palcami, by nie było pustych przestrzeni.

Do rabarbaru wsypać kwiaty akacji, wymieszać.

Mieszankę owocowo-kwiatową osączyć z nadmiaru soku, rozłożyć na cieście.

Posypać resztą kruszonki.

Piec ok 50 minut w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni.

z rabarbarem i kwiatami akacji

(Mnie ciasto piekło się odrobinkę zbyt długo i jest troszkę za bardzo zrumienione z wierzchu;))

 

środa, 29 maja 2013

Moja pierwsza bajaderka w wersji maxi.

Słodycz czekoladowego spodu przełamana kwaśnym smakiem limonkowego musu.

Nietypowe połączenie gęstej "błotnistej" konsystencji z lekkością puszystej pianki.

Pomysł zaczerpnięty z "Wypieków ze smakiem", mocno przeze mnie zmodyfikowany.

 

Ledwo uratowany jeden kawałek, któremu zdążyłam zrobić zdjęcie:D

z preparowanym ryżem

składniki:

500 g kawałków ciast i ciastek (dowolna mieszanka)

5 łyżek mleka

2 łyżki masła

2-3 łyżki kakao

ok 150 g kwaśnego dżemu (np z czarnej porzeczki)

1 łyżka rumu

150 g orzechów

 

50 g preparowanego ryżu

50 g ciemnej gorzkiej czekolady

2 łyżki kremu czekoladowego, np nutelli

 

4 jajka

2 limonki

1 cytryna

150 g cukru

125 g masła

1 galaretka limonkowa (może być cytrynowa)

 

Ciasta zmiksować (np. w malakserze), dodać pozostałe składniki, wyrobić gęstą masę.

"Uklepać" równomiernie w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Włożyć do lodówki.

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać nutellę i ryż, wymieszać.

Rozprowadzić na schłodzonym spodzie. Ponownie umieścić w lodówce.

 

Umyć i sparzyć owoce, zetrzeć z nich skórkę i wycisnąć sok.

Jajka ubić z cukrem.

W rondelku zagotować skórkę i sok z owoców razem z masłem.

Cały czas intensywnie mieszając dodać ubite jajka, doprowadzić masę do wrzenia, gdy pojawią się pierwsze bąbelki zdjąć masę z ognia, dodać galaretkę.

Lekko przestudzić, pokryć masą warstwę czekoladową.

Chłodzić min. 3 godziny.

Do czasu podania przechowywać w lodówce.

wtorek, 28 maja 2013

Czasem przydaje się przepis na szybkie, smaczne i pożywne danie.

Ten zdecydowanie taki jest.

Soczyste mięso z dodatkiem świeżych warzyw i ziół, pycha!

 z ziemniaczkami i młodą kapustką z ziołami

składniki:

ok 600 g filetów z uda kurczaka (może być filet z piersi, ale mięso z ud jest bardziej soczyste i moim zdaniem w tym daniu znacznie lepsze)

ok 500 g młodych niedużych ziemniaczków

1 duża marchew

młoda kapustka

pęczek świeżych ziół (kolendra, mięta, melisa, lubczyk, oregano, zielona cebulka)

2 łyżki oliwy 

mały kubek jogurtu naturalnego

sól, pieprz do smaku

 

Mięso umyć, podzielić na nieduże porcje.

Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę, wrzucić mięso, smażyć kilka minut, odwrócić na drugą stronę.

Na wierzchu ułożyć obrane i pokrojone w ćwiartki ziemniaczki.

Na nich równomiernie rozłożyć startą na tarce o dużych oczkach marchewkę.


Następnie wrzucić poszatkowaną kapustę.

Posypać posiekanymi ziołami.

Przykryć, dusić około 20 minut, w razie konieczności dolać odrobinę wody.

Jogurt wymieszać z przyprawami, kiedy ziemniaki będą już miękkie wlać jogurt, potrząsnąć patelnią, przykryć i dusić jeszcze 2-3 minuty.

z ziemniaczkami i młodą kapustką z ziołami

 Zielnik Kuchenny 2013 

 

poniedziałek, 27 maja 2013

Przepyszny słodki upominek na Dzień Mamy!

Zmiksowane przeze mnie dwa przepisy, połączenie idealne.

Niebo w gębie...

czekoladowo-miętowy

składniki:

spód:

200 g herbatników maślanych

2 łyżki kakao

150 g migdałów

70 g masła

masa serowa:

200 ml śmietany kremówki

kilka gałązek świeżej mięty

1 kg trzykrotnie zmielonego sera

250 g cukru

4 jaja

1 żółtko

1 łyżka mąki pszennej

2 łyżki mąki ziemniaczenej

odrobina zielonego barwnika

ponadto:

200 g mlecznej czekolady

50 g białej czekolady

4 łyżki mleka

 

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować tłuszczem.

Herbatniki zmiksować z migdałami. Odłożyć dwie duże łyżki. Do reszty dodać kakao i rozpuszczone masło.

Powstałą masę wyłożyć do formy, lekko uklepać. Włożyć na 30 minut do lodówki.

 

Śmietanę kremówkę zagotować, wrzącą zalać poszarpane liście mięty. Przykryć, odłożyć do wystudzenia. Wycisnąć mocno listki.

W misie miksera umieścić ser, jajka i żółtko, cukier, mąki, krótko zmiksować. Dodać miętową śmietanę i barwnik. Zmiksować do połączenia składników.

Odlać 1 szklankę masy. Resztę wylać na schłodzony spód.

100 g mlecznej czekolady roztopić w kąpieli wodnej, zmiksować z odłożoną masą serową i mieszanką ciasteczkowo-migdałową.

Powstałą masę "kupkami" rozłożyć na sernik. Przykryć tortownicę folią aluminiową.

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni, na dnie ułożyć szeroką formę z wrzącą wodą.

Włożyć sernik, piec 10 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec jeszcze ok. 1,5 godziny.

Upieczony sernik zostawić na jeszcze godzinę w piekarniku (można lekko uchylić drzwiczki), po czym wyjąć i wystudzić w temperaturze pokojowej.

Przygotować polewę: pozostałą mleczną czekoladę rozpuścić z dodatkiem 3 łyżek mleka. Polać sernik. Schłodzić.

Białą czekoladę rozpuścić z łyżką mleka i odrobiną zielonego barwnika, zrobić nierówne kropki na powierzchni ciasta.

Następnie włożyć na kilka godzin (najlepiej całą noc) do lodówki.

czekoladowo-miętowy

Sernik jest inny niż te, które robiłam do tej pory.

Ma bardzo delikatną, kremową, maślaną wręcz konsystencję.

Cechuje się wyśmienitym smakiem, połączenie wyrazistych aromatów (czekolady i mięty) dało niesamowicie smaczny efekt. Ciężko było zadowolić się jednym kawałkiem.

Ma dość gruby spód, myślę, że możnaby nieco zmniejszyć ilość składników.

Wyróżnia go też niecodzienny design;)

Ciasto zniknęło w mgnieniu oka.

Przepis dodaję do akcji:

Co mamy dla mamy? Dzień Matki - 22-29 maja 2013

sobota, 25 maja 2013

Moje pierwsze naprawdę czekoladowe ciasto drożdżowe.

Ślimaki to, a może zebra??

A jakie to ma znaczenie w ogóle? Po prostu pyszne ciasto z nadzieniem serowym.

Idealne do popołudniowej herbaty.

ślimaki z serem

składniki:

ciasto:

500 g mąki pszennej

50 g drożdży

250 ml mleka

2 łyżki cukru

3 łyżki kakao

100 g masła

2 żółtka

1 jajko

3 łyżki oleju

nadzienie: 

250 ml mleka

5 łyżek cukru

5 łyżek kaszy manny

1 budyń śmietankowy

400 g sera białego, trzykrotnie zmielonego

ślimaki jak zebra z serem

Mleko lekko podgrzać, dodać cukier i łyżkę mąki oraz drożdże. Odłożyć na ok 20 minut.

Dodać resztę mąki, kakao i roztopione masło.

Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, uformować kulę, posmarować ją olejem, odłożyć pod przykryciem na około 40 minut, aż podwoi objętość.

Mleko z cukrem zagotować, wsypać kaszę, mieszając gotować około 10 minut. Zdjąć z ognia.

Dodać ser i budyń, wymieszać, wystudzić.

Ciasto rozwałkować na duży prostokąt grubości ok 7 mm. Posmarować masą serową, wzdłuż dłuższego boku zwinąć dość ciasno w rulon.

Pokroić na ok 5 cm plastry, układać płasko w natłuszczonej formie, zostawiając między "ślimaczkami" nieco luzu.

Przykryć, odczekać około 15 minut.

Ciasto piec ok 50 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni.

Gorące ciasto posmarować zimną wodą (nabierze blasku), wystudzić w uchylonym piekarniku.

ślimaki jak zebra z serem

piątek, 24 maja 2013

Na fali moich ostatnich zachwytów pokrzywą przygotowałam roladę szpinakowo-pokrzywową z łososiem.

Polecam:)

ze szpinaku i pokrzywy

składniki:

ciasto:

ok 150 g mrożonego szpinaku

duży pęczek pokrzywy

4 jaja

3-4 ząbki czosnku

2-3 łyżki oliwy

sól/pieprz do smaku

nadzienie:

200 g sera ricotta

2 duże łyżki chrzanu ze słoika

200 g wędzonego łososia

Z pokrzyw obrać liście, przelać je wrzątkiem, drobno posiekać.

Szpinak rozmrozić, usmażyć na oliwie, dodać pokrzywy, dusić kilka minut, pod koniec dodając przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i pieprz.

Wystudzić.

Wymieszać z żółtkami.

Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie wymieszać z zieleniną.

Równomiernie rozłożyć na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piec ok 15-20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Po wyjęciu z piekarnika lekko przestudzić, wraz z papierem zwinąć roladę. Wystudzić.

Ser wymieszać z chrzanem. Łososia pokroić na nieduże kawałeczki.

Wystudzone ciasto rozwinąć, delikatnie odkleić papier, położyć na folii spożywczej. 

Masę serową rozsmarować na cieście, na wierzchu rozłożyć łososia. 

Pomagając sobie folią zwinąć roladę, lekko dociskając. 

Owinąć folią, chłodzić 12 godzin w lodówce.

Przed podaniem pokroić w ok 1-1,5 cm plastry.

ze szpinaku i pokrzywy

  Zielnik Kuchenny 2013

środa, 22 maja 2013

O zaletach domowego pieczywa mówić nie trzeba:)

Kolejny mój wypiek, przepis kombinowany - no bo jeśli takie pyszny wychodzi chleb na kwaśnym mleku, to czemu nie spróbować chleba z dodatkiem kefiru?

Pełnoziarnisty, z dodatkiem siemienia lnianego, miękki w środku, z chrupiącą, błyszczącą skórką na wierzchu, długo utrzymujący świeżość - polecam:)

na kefirze, z siemieniem lnianym

składniki (na 2 nieduże bochenki):

50 g świeżych drożdży

0,4 l kefiru

2 łyżki jogurtu naturalnego

50 ml oliwy z oliwek

1 łyżka soli

50 g siemienia lnianego

450 g pszennej mąki pełnoziarnistej

400 g białej mąki chlebowej

ponadto:

tłuszcz do posmarowania foremki

nieco mąki na stolnicę

garść płatków jęczmiennych do wysypania formy 

zimna woda do posmarowania gotowych bochenków

 

Jogurt lekko podgrzać,  rozmieszać w nim drożdże. Dodać oliwę, sól, obie mąki, ziarna i lekko ogrzany kefir.

Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.

Odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, pod przykryciem, na około 30 minut.

Ciasto wyłożyć na posypaną mąką stolnicę, ponownie wyrobić,podzielić na dwie części,  uformować podłużne bochenki, przykryć odstawić ponownie na kilkanaście minut.

Natłuszczone foremki wysypać płatkami, włożyć w nie ciasto, odczekać kolejne 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni, piec chleby około 10 minut, po czym obniżyć temperaturę do 180 stopni i piec jeszcze około 30 minut.

Gorące bochenki, zaraz po wyjęciu z piekarnika posmarować zimną wodą.

Wystudzić na metalowej kratce.

pełnoziarnisty, z siemieniem lnianym

poniedziałek, 20 maja 2013

Na początek zaproszę na blog Kasi.

Tam znalazłam inspirację i dokładną instrukcję przygotowania drożdżówek.

Reszta to już moja własna "radosna twórczość";)

Ciasto z przepisu na drożdżowe bułeczki z kremem, nadzienie: powidła śliwkowe, w efekcie pyszne drożdżówki, wspaniale wyrośnięte, puszyste, o niecodziennym wyglądzie - idealne o każdej porze dnia, najpyszniejsze jeszcze ciepłe, z zimnym mlekiem.

nietypowe, z powdiłami

 

ciasto:

500 g mąki pszennej + ok 100 g do podsypywania na stolnicy

70 g cukru

70 g drożdży (akurat tyle miałam)

szczypta soli

skórka otarta z połowy cytryny

200 ml mleka

100 g masła

5 żółtek

3 łyżki rumu

ponadto:

słoik powideł śliwkowych

jajko do posmarowania bułeczek

przeplatane z powidłami

Masło roztopić, wlać mleko, wymieszać, przestudzić.

Mąkę przesiać do miski, dodać cukier, sól i skórkę otartą z cytryny.

Wkruszyć drożdże, wlać ciepłe mleko z masłem, wbić żółtka, wlać rum.

Dokładnie wymieszać, najlepiej z pomocą miksera. Przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na ok 30 min (powinno podwoić objętość).

Ciasto wyłożyć na wysypaną mąką stolnicę, ponownie wyrobić, podzielić na 4 równe części.

Pierwszą część rozwałkować na cienki placek, posmarować 1/3 powideł. 

Rozwałkować drugą część ciasta, położyć na wierzch, posmarować kolejną częścią powideł.

Podobnie przygotować trzecią część ciasta, na wierzch ułożyć rozwałkowany ostatni kawałek ciasta.

Placek pokroić na 8 równych trójkątów, każdy naciąć w środku i przełożyć środkowy wierzchołek (jak w faworkach).

Zewnętrzne wierzchołki trójkątów skleić razem. 

Tak przygotowane ciastka zostawić do wyrośnięcia jeszcze na około 30 minut.

Następnie posmarować roztrzepanym jajkiem, piec ok 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

warstwowe z powidłami

niedziela, 19 maja 2013

Sezon wiśniowy rozpocznie się już niedługo, a u mnie w zamrażarce zalegała jeszcze jedna porcja zeszłorocznych owoców. Najwyższy był czas by je zużyć.

Ostatnio pasjami piekę serniki, więc na specjalne zamówienie mojej mamy - sernik z wiśniami.

Prawdziwa poezja smaku, idealna, kremowa konsystencja, niecodzienny wygląd (czy to na wierzchu to buraczki??;):D)

z wiśniami

 

składniki:

spód:

100 g kruchych herbatników 

50 g migdałów

50 g masła

6 łyżek dżemu wiśniowego

masa serowa:

1 kg trzykrotnie zmielonego twarogu

300 ml kwaśnej śmietany 18%

200 g cukru pudru

4 jajka

1/2 łyżeczki esencji migdałowej

50 g mąki ziemniaczanej

polewa:

ok 400 g mrożonych wiśni

50 g cukru

2 łyżki mąki kukurydzianej

 

Wiśnie wyjąć z zamrażarki, odstawić w ciepłym miejscu do rozmrożenia (najlepiej od razu w rondelku).

Herbatniki i migdały rozetrzeć na piasek (ja robiłam w malakserze), dodać rozpuszczone masło. 

Mieszanką wykleić dno wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy. (Zawsze osobno docinałam papier na dno i boki tortownicy, tym razem podpatrzyłam na jakimś blogu inny sposób - odcięłam duży kawał papieru, włożyłam na dno i "ugniotłam" wzdłuż boków).

Tortownicę umieścić w lodówce na ok. 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni, na dnie umieścić szeroką formę z gorącą wodą (ja wlewam zimną wodę i wkładam formę do zimnego jeszcze piekarnika, rozgrzewa się wraz ze wzrostem temperatury wewnątrz).

Wszystkie składniki na masę serową (koniecznie by były w temperaturze pokojowej, czyli wyjęte z lodówki co najmniej 3 godz. wcześniej) umieścić w misie miksera, krótko miksować (tylko do połączenia składników!).

Schłodzony spód ciasteczkowy posmarować dżemem, na wierzch wyłożyć masę serową.

Tortownicę przykryć folią aluminiową.

Ciasto włożyć do piekarnika, piec około 10 minut, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec jeszcze godzinę. (Sernik nie lubi, żeby podczas pieczenia zaglądać do piekarnika!)

Następne wyłączyć piekarnik i zostawić sernik wewnątrz jeszcze na godzinę.

Mąkę kukurydzianą wymieszać z niewielką ilością soku, który wytworzył się z rozmrożonych wiśni.

Owoce posypać cukrem, dodać mąkę i podgrzewać na niewielkim ogniu ciągle mieszając, aż masa zgęstnieje.

Lekko przestudzić.

Po wyjęciu ciasta z piekarnika masę wiśniową rozprowadzić na jego powierzchni.

Odstawić do całkowitego wystudzenia, następnie na kilka godzin (najlepiej na całą noc) do lodówki. 

z wiśniami

 
1 , 2 , 3
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów