w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl
wtorek, 31 grudnia 2013

Babeczki powinny mieć ostrzeżenie -uwaga, silnie uzależniające!

Wprost nie można im się oprzeć. Nie sposób poprzestać na jednej.

Jedyna pociecha jest taka, że cienka warstwa kruchego ciasta wypełniona jest sporą porcją jabłkowego nadzienia - nie są bardzo kaloryczne ;)

Sposób przygotowania ciasteczek podpatrzyłam na Moich Wypiekach, ale przepis na ciasto, jak i nadzienie to już mój pomysł wzorowany na tym.

 z jabłkowym nadzieniem

składniki:

ciasto:

250 g masła

2,5 szkl mąki pszennej

3 żółtka

1/4 szkl cukru pudru

1 łyżka cukru waniliowego

nadzienie:

1,5 kg jabłek (tyle miałam już gotowych, obranych)

1/2 szkl brązowego cukru

sok z jednej pomarańczy

duża szczypta cynamonu

ponadto:

tłuszcz do wysmarowania formy

cukier puder do posypania

 

Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. 

Mąkę przesiać, usypać kopczyk, w środku zrobić wgłębienie, wlać w nie kogel-mogel.

Dodać pokrojone w kostkę masło, szybko wyrobić kruche ciasto. Uformować kulę, odłożyć na 30 minut do lodówki.

 

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce, wrzucić do rondla, dodać sok z pomarańczy, gotować aż zmiękną.

Dodać cukier i cynamon, wymieszać, zdjąć z ognia, lekko przestudzić.

 

Formę do muffinek wysmarować tłuszczem. 

Schłodzone ciasto podzielić na dwie nierówne części.

Większą rozwałkować na grubość ok 4-5 mm, wycinać kółka, wyklejać nimi dno i boki otworów muffinkowej foremki. Ponakłuwać widelcem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. piec ok. 10 minut. 

Do podpieczonych babeczek włożyć porcje jabłkowego nadzienia.

Pozostałe ciasto rozwałkować wycinać foremką kółka o górnej średnicy gniazd muffinkowych, w środku każdego kółka wyciąć małą foremką gwiazdkę.

Kółka wyłożyć na wierzch babeczek, lekko docisnąć.

Ciastka umieścić w piekarniku, piec jeszcze około 15 minut.

Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

z jabłkowym nadzieniem



poniedziałek, 30 grudnia 2013

Szpinak uwielbiam.

Dziś "schowałam" go w naleśnikach. Nadał im oryginalnego smaku i fajnego kolorku.

Na nadzienie wykorzystałam pozostałe z niedzielnego rosołu mięsko.  Do tego pieczarki, cebulka, trochę majonezu i serek pleśniowy.

Wspaniały obiadek.

z mięsem, pieczarkami i serem 

składniki:

ciasto:

ok 1 szkl. mąki pszennej

ok 1/2 szkl. mleka

1/2 szkl mineralnej wody gazowanej

1 jajko

szczypta soli

1 łyżeczka proszku do pieczenia

ok 200 g mrożonego szpinaku

ząbek czosnku

1 łyżka oliwy

nadzienie:

ok 300 g ugotowanego mięsa (u mnie kaczka z rosołu)

250 g pieczarek

cebula

olej do smażenia

łyżka majonezu

sól, pieprz do smaku

krążek sera pleśniowego

sos:

1/4 szkl rosołu (może być z kostki)

150 ml jogurtu naturalnego

łyżka majonezu

 

Szpinak rozmrozić, odcisnąć, zmiksować z czosnkiem. 

Mąkę, sól, jajko, wodę, mleko i proszek do pieczenia wrzucić do miski, mieszając trzepaczką wyrobić na gładkie, niezbyt gęste ciasto, dodać szpinak i oliwę. Wymieszać.

Patelnię rozgrzać, przed smażeniem pierwszego naleśnika lekko posmarować tłuszcz, kolejne smażyć już bez.

 

Pieczarki obrać, pokroić w plastry. Cebulę pokroić w kosteczkę. Razem usmażyć na rozgrzanym oleju. Przestudzić.

Mięso pokroić w kawałki, dodać do pieczarek, doprawić solą i pieprzem, dodać majonez, zblendować na papkę (lub zmielić w maszynce).

Ser pokroić w trójkąciki.

Na każdy naleśnik rozsmarować porcję mięsnego farszu, na brzegu układać kawałki sera, zawijać jak krokiety.

Układać w naczyniu żaroodpornym.

Jogurt wymieszać z rosołem i majonezem, sosem polać naleśniki.

Zapiekać w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni około 15 minut.

 mięsem, pieczarkami i serem pleśniowym

Naleśniki w każdej postaci

niedziela, 29 grudnia 2013

Sernik upieczony na prezent, pewnie szybko zrobię sobie podobny, bo wyglądał wspaniale, pachniał obłędnie i pewnie równie dobrze smakował, żal mi, że nie spróbowałam:)

Ale cóż, pojechał daleko, mam nadzieję, że sprawi dużo radości osobie obdarowanej.

Ciasto bardzo wpisuje się w świąteczny klimat - pachnie piernikiem i pomarańczami.

Kakaową dekorację zrobiłam z pomocą papierowej serwetki i dziurkacza w kształcie aniołka. 

na spodzie z pierniczków

 składniki:

spód:

300 g suchego ciasta piernikowego (u mnie pozostałe po świętach pierniczki)

125 g masła

masa serowa:

500 g trzykrotnie zmielonego twarogu

250 g sera ricotta

250 g waniliowego serka Danio

100 g cukru

2 łyżki mąki kukurydzianej

4 jajka

3 łyżki rumu

1 łyżeczka cynamonu

skórka otarta z całej pomarańczy

polewa:

300 g jogurtu greckiego

skórka otarta z pomarańczy

2 łyżki cukru pudru

3-4 łyżki soku z pomarańczy

 

Pierniczki zmiksować drobno w malakserze, dodać roztopione masło, wyrobić masę przypominającą mokry piasek. 

Wylepić dno i boki natłuszczonej i wysypanej bułką tartą tortownicy (moja 26 cm). 

Formę umieścić na ok 30 minut w lodówce.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Na dnie umieścić szeroką formę z wodą.

Wszystkie sery zmiksować z dodatkiem cukru, wciąż miksując dodawać po jednym jajku, następnie rum, mąkę, skórkę z pomarańczy i cynamon.

Masę serową wylać na schłodzony spód. 

Ciasto włożyć do piekarnika, piec około 15 minut, po czym obniżyć temperaturę do 160 stopni i piec jeszcze około 45 minut.

Ważne: podczas pieczenia sernika oraz jeszcze godzinę później nie można w ogóle zaglądać do środka!

Po wyłączeniu piekarnika sernik powinien pozostać w środku jeszcze godzinę.

Następnie ciasto wyjąć, przestudzić.

Z piekarnika wyjąć formę z wodą, rozgrzać ponownie do 180 stopni.

Przygotować polewę: jogurt wymieszać z cukrem, sokiem i skórką z pomarańczy. Masę delikatnie wyłożyć na sernik. 

Ciasto przełożyć do gorącego piekarnika. Zapiekać jeszcze 15 minut. 

Wyjąć, wystudzić, schłodzić w lodówce (najlepiej całą noc).

Przed podaniem wierzch udekorować gorzkim kakao.

 pachnący pomarańczą i cynamonem

 

 

sobota, 28 grudnia 2013

Postna zupa, z powodzeniem na naszym tegorocznym wigilijnym stole zastąpiła tradycyjną grzybową.

Kremik bardzo smaczny, sam w sobie niezbyt apetycznie wygląda (odpowiednie dodatki sprawiają, że nabiera eleganckiego wyglądu),  za to jak pachnie!

Polecam, nie tylko na święta:)

krem z groszkiem ptysiowym 

składniki:

500 g pieczarek

cebula

marchewka

3 ziemniaki

2 łyżki soku z cytryny

50 ml gęstej śmietany (u mnie jogurtu)

sól, pieprz, 

3 łyżki oliwy

2 łyżki masła

natka pietruszki bądź koperek

groszek ptysiowy

 

Oliwę rozgrzać w rondlu, dodać łyżkę masła, roztopić, wrzucić cebulę pokrojoną w piórka i pokrojone w plasterki pieczarki (ok 100 g odłożyć!).

Smażyć kilka minut od czasu do czasu mieszając. Zalać wodą tak, sięgała ok 2 cm ponad poziom pieczarek.

Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i marchewkę także łodygi zieleniny (koperku albo pietruszki), w razie potrzeby dolać wody tyle, aby przykryła warzywa.

Gotować do czasu aż warzywa zmiękną, zdjąć z ognia.

Zmiksować na gładki krem, ponownie postawić na ogniu.

Doprawić solą i pieprzem, wlać sok z cytryny.

Śmietanę wlać do filiżanki, dodać kilka łyżek zmiksowanej, gorącej zupy, wymieszać, wlać do garnka.

Odłożone wcześniej pieczarki podsmażyć na łyżce masła, wrzucić do zupy.

Podawać z groszkiem ptysiowym, posypane posiekaną zieleniną.

z groszkiem ptysiowym



piątek, 27 grudnia 2013

Po świętach już, ale wpis jeszcze wigilijny.

Pierwszy raz w tym roku lepiłam uszka w wigilię...

Nie, to nie tak, że zapomniałam albo nie miałam czasu! Już jakiś czas temu cały zapas wigilijnych uszek z pieczarkami trafił do zamrażarki, by tam w chłodzie doczekać swojej kąpieli w barszczu.

Tyle, że mój brat kategorycznie odmówił wzięcia do ust czegokolwiek, co ma w składnie grzyby!

Specjalnie dla niego zrobiłam więc wigilijne uszka "bezgrzybowe", z tego, "co pod ręką".

Wzięłam ugotowany ziemniak (z warzyw przeznaczonych na sałatkę), dwa małe wędzone oscypki, cebulę.

Bardzo udany zestaw. Sądząc po ilości zjedzonych sztuk smakowały biesiadnikom bardziej niż te tradycyjne - może na przyszły rok zrobię tylko takie? 

Przy pracy skorzystałam z silikonowej stolnicy, jaką dostałam w prezencie od PysznejPaczki.

Sporo mniejsza niż ta, której używałam dotąd, znacznie bardziej delikatna (musiałam bardzo uważać przy krojeniu ciasta), ale podzielona na fajne kwadraciki, co sprawdziło się idealnie przy dzieleniu ciasta na odpowiedniej wielkości kawałki, no i rewelacyjna do mycia! Z pewnością wykorzystam ją podczas przygotowywania różnych ciast.

 z oscypkiem

składniki:

ciasto jak na pierogi, z tego przepisu (moim zdaniem jest idealne)

farsz:

ugotowany ziemniak

2 wędzone oscypki

cebula

łyżka masła

sól, pieprz do smaku

 

Ciasto przygotować wg przepisu, na stolnicy, albo w "Kasi".

 

Przygotować farsz:

Cebulę pokroić w drobną kosteczkę, zrumienić na maśle.

Oscypki zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.

Ziemniak przepuścić przez praskę.

Wszystkie składniki połączyć, doprawić (trzeba pamiętać, że oscypki są dość słone), wyrobić farsz.

Ciasto rozwałkować, podzielić na kwadraciki o boku długości ok 3 cm. Na każdym kwadraciku układać porcję nadzienia. 

Sklejać ciasto, formować uszka.

Gotować w osolonym wrzątku.

Podawać do barszczu.

z oscypkiem i ziemniakami

czwartek, 26 grudnia 2013

Właściwie to miał być sernik włoski. Przepis dostałam przed świętami od administratorów strony smaker.pl, zaciekawił mnie pomysł dodania drożdży do masy serowej.

Przygotowałam małą okrągłą foremkę (18cm), masy serowej było jednak tak dużo, że naprędce zamieniłam ją na swoją standardową tortownicę (26 cm).

Podczas pieczenia sernik rósł i rósł, gdyby nie papierowa osłonka wystająca poza brzegi tortownicy, masa wypłynęłaby z formy.

Po wyłączeniu piekarnika zostawiłam ciasto jeszcze chwilę wewnątrz, kiedy ponownie tam zajrzałam prawie zawału dostałam - wszystko opadło! 

Przyznam, że miałam ochotę wszystko od razu wyrzucić! Kiedy jednak zdjęłam obręcz i papier z ciasta wydobył się tak apetyczny, pomarańczowy aromat, że postanowiłam sernik uratować.

Najpierw miałam ochotę zrobić na nim jeszcze warstwę bitej śmietany, świeżych pomarańczy i galaretki.

Później postanowiłam zrobić czekoladowy mus. 

I wyszło przepysznie! Wspaniałe ciasto na świąteczny stół.

Przepis zapisuję, a z sernikiem włoskim jeszcze poeksperymentuję:)

  z czekoladowym musem

składniki:

sernik:

100 g biszkoptów

3 łyżki masła

500 g kremowego sera sernikowego

200 g cukru

4 jaja

50 ml rumu

kandyzowana skórka pomarańczowa (dałam świeżą skórkę startą z dużej pomarańczy)

1 łyżka cukru waniliowego

1 łyżeczka suchych drożdży

 łyżki cukru pudru

ponadto:

tłuszcz i bułka tarta do formy

mus:

200 ml śmietany kremówki

250 g ciemnej, gorzkiej czekolady

100 g masła

150 g cukru pudru

3 jaja

1 łyżka żelatyny

 

Biszkopty pokruszyć, dokładnie wymieszać z miękkim masłem, masą wyłożyć natłuszczoną i wysypaną bułką tartą formę (swoją formę wyłożyłam papierem do pieczenia).

Ugnieść, wyrównać, odstawić na czas przygotowania masy serowej.

Żółtka utrzeć z cukrem, dodać drożdże, ser, cukier waniliowy i skórkę pomarańczową, utrzeć wszystko na gładką masę.

Skropić alkoholem i jeszcze chwilę ucierać.

Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie wymieszać z wcześniej utartą masą.

Masę serową wylać na przygotowany biszkoptowy spód.

Sernik włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, piec godzinę.

Wystudzić, następnie schłodzić w lodówce. Nie odpinać obręczy.

 

Białka oddzielić od żółtek.

Przygotować kąpiel wodną: w rondlu rozgrzać ok 2 szkl wody, na garnku ustawić miskę.

Do miski wlać śmietanę, dodać żółtka wsypać 1/2 część cukru pudru.

Mieszać trzepaczką do czasu aż masa mocno się podgrzeje i zacznie gęstnieć.

Zdjąć miskę znad kąpieli wodnej, do masy dodać żelatynę, połamaną na niewielkie kawałki czekoladę i masło, dokładnie rozmieszać, aż składniki się roztopią, połączą i powstanie gęsty, gładki krem, przestudzić.

Białka ubić na sztywną pianę. Wciąż ubijając dodawać partiami resztę cukru - piana powinna stać się błyszcząca.

Białka partiami dodawać do masy czekoladowej, delikatnie mieszać.

 

Mus wyłożyć na schłodzony sernik. Wyrównać wierzch. Odstawić do lodówki do schłodzenia i stężenia.

Delikatnie zdjąć obręcz, odkleić papier.

Dla podkreślenia smaku wierzch można jeszcze posypać kakao.

  z czekoladowym musem

środa, 25 grudnia 2013

Idealne świąteczne barwy. Taki tort wspaniale prezentuje się na świątecznym stole.

Zielone - ciasto ze szpinakiem, czerwone - ciasto red velvet i biały krem z mascarpone.

Bardzo dobre zestawienie, pomysł mój własny, tort przepyszny.

 w świątecznych barwach

składniki:

ciasto zielone:

450 g mrożonego szpinaku

5 jaj

1 szkl cukru

1 i 1/3 szkl oleju

1 szkl mąki pszennej

1 szkl mąki krupczatki

3 łyżeczki proszku do pieczenia

ciasto czerwone:

1 i 1/4 szkl mąki pszennej

3/4 szkl cukru

1/2 łyżki kakao

jajo

3/4 szkl oleju

1/2 szkl maślanki (dałam jogurt naturalny)

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

1/2 łyżki octu

1/2 łyżeczki sody

szczypta soli

czerwony barwnik w proszku

biały krem:

400 ml śmietany kremówki

500 g mascarpone

400 ml jogurtu greckiego

2 łyżki soku z cytryny

3 łyżki cukru pudru.

do dekoracji:

2 kiwi 

granat

 z kremem ascarpone, z granatem i kiwi

Szpinak rozmrozić (najlepiej odłożyć na noc na sitku), odcisnąć, dodać 1/3 szkl. oleju, zmiksować.

Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, wciąż ubijając dosypywać stopniowo cukier i po jednym żółtku. 

Następnie, delikatnie mieszając dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i olej, na końcu szpinak. 

Przełożyć do tortownicy (moja 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok 60 minut, do tzw "suchego patyczka".

Wystudzić, przeciąż na dwa krążki.

 

Spód tej samej tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki natłuścić.

Mąkę, kakao i sól przesiać do miski, dodać cukier, wymieszać.

W innym naczyniu za pomocą trzepaczki rozmieszać jajko z jogurtem, olejem, ekstraktem waniliowym i ok 1/2 łyżeczki barwnika.

Składniki suche połączyć z mokrymi (powinno się mieszać tylko w jednym kierunku).

Do małej miseczki wlać ocet, dodać sodę - zacznie się mocno pienić.

Sodę dodać do ciasta, szybko wymieszać, wlać do formy, wierzch wyrównać. 

Piec około 30 minut w temperaturze 180 stopni. Wystudzić.

 

Śmietanę ubić, wciąż ubijając dodawać cukier puder.

Serek mascarpone wymieszać z jogurtem, następnie delikatnie wmieszać śmietanę kremówkę.

Na końcu dodać sok z cytryny.

 

Na pierwszym zielonym krążku rozsmarować 1/3 kremu, przykryć czerwonym krążkiem.

Następnie wyłożyć kolejne 1/3 kremu, przykryć drugim zielonym krążkiem.

Na wierzch i boki tortu rozsmarować resztę kremu.

Udekorować gwiazdkami wyciętymi z plasterków kiwi oraz pestkami granatu.

Schłodzić.

z ciasta ze szpinakiem i z red velvet



wtorek, 24 grudnia 2013

z życzeniami

Nie będę oryginalna...

W ten najpiękniejszy dzień w roku chciałabym złożyć wszystkim serdeczne życzenia; przede wszystkim zdrowia!

Żebyśmy zyskali w ten świąteczny czas chwile spokoju
i wytchnienia.

Żebyśmy znaleźli radość i nadzieję.

Wesołych Świąt!

 

 

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Nareszcie jest - gotowy!

Żadnemu wypiekowi do tej pory nie poświęciłam tyle czasu i uwagi.

Ciasto zagniotłam już dawno, dojrzewało dość długo, następnie zostało podzielone (w proporcji 2:1).

Z mniejszej części upiekłam gwiazdkowe pierniczki (kilka wisi na naszej choince, pozostałe mam nadzieję na innych choinkach).

Większą część ciasta podzieliłam na trzy części, każdą cienko rozwałkowałam i wylepiłam dużą blaszkę.

Ciasto podczas pieczenia sporo urosło, wyszły mi trzy ok 2 cm grube blaty, które po owinięciu czystą ściereczką znów kilka dni poleżały sobie w spokoju.

Potem przyszła pora na przekładne (dwa dni temu), znów kilkadziesiąt godzin leżakowania i nareszcie dziś faza ostatnia: polewa czekoladowa.

długo dojrzewający

Przepis na ciasto już był.

Dziś tylko wykończenie.

składniki:

słoik powideł śliwkowych

cukrowe dekoracje

krem (wzorowany na tym przepisie):

200 g miękkiego masła

100 g ciemnej, gorzkiej czekolady

125 ml mleczka skondensowanego

50 g cukru pudru

1 łyżka spirytusu

polewa (stąd):

3 łyżki wrzącej wody

3 łyżki cukru pudru

3 łyżki ciemnego kakao

100 g masła

 

Mleczko skondensowane zagotować, zdjąć z ognia, dodać pokruszoną czekoladę, mieszać aż się rozpuści. Wystudzić.

Masło utrzeć na puch, wciąż miksując dodać cukier puder oraz stopniowo masę czekoladową. 

Na końcu dodać spirytus.

Na pierwszym piernikowym blacie rozsmarować powidła, przykryć drugim, lekko docisnąć.

Na drugim blacie rozsmarować krem czekoladowy. Przykryć trzecim blatem.

Lekko obciążyć ciasto, odłożyć do skruszenia (u mnie trwało to 2 dni).

 

Wrzącą wodę wlać do rondelka, dodać cukier puder, mieszać aż się rozpuści, następnie wrzucić pokrojone w kawałki masło, rozpuścić mieszając.

Masę zdjąć z ognia, mieszać kilka minut, następnie wciąż mieszając dodać kakao. 

 

Piernik przekroić w poprzek na trzy prostokątne placki.

Każdy placek obficie polać polewą, udekorować cukrowymi ozdóbkami.

staropolski, z masą czekoladową



niedziela, 22 grudnia 2013

Ciasto na piernik staropolski leżakowało odpowiednio dłuuuuugo. 

Kilka dni temu uznałam, że przyszedł czas na fazę drugą - pieczenie.

Całości wydało mi się za dużo na piernik, podzieliłam ciasto na dwie części w proporcji 2:1.

Z większej części upiekłam trzy blaty piernika, wczoraj przełożyłam je już powidłem śliwkowym i kremem czekoladowym, owinięte ściereczką kruszeją teraz i czekają na polewę czekoladową.

Z mniejszej części upiekłam gwiazdki.

Udekorowałam je królewskim lukrem. 

Na niektórych gwiazdkach napisałam literki, pierwsze literki imion osób, które będą nimi obdarowane. 

Czasem zmieściło mi się całe imię;)

Jak na prezenty przystało, w zrobione wcześniej dziurki wsunęłam złote wstążeczki, związałam kokardki.

pierniczki staropolskie

LUKIER KRÓLEWSKI

gęsty, trwały, szybko zastygający - idealny do wykonywania tego typu zdobień.

składniki 

1 białko

1, 5 szkl cukru pudru

kilka kropli soku z cytryny

 

Wszystkie składniki mieszamy, miksujemy na małych obrotach do czasu aż uzyskamy gęsty, lśniący, gładki lukier.

Lukrem napełniamy rękaw cukierniczy z maleńką okrągłą końcówką, pisak silikonowy, ew. rożek zwinięty z papieru do pieczenia.

Dekorujemy pierniczki, odstawiamy do zastygnięcia.

gwiazdki

 



 
1 , 2 , 3
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów