w moim magicznym domu...tutaj kuchnia, dobra kuchnia...zainteresowanych rękodziełem zapraszam na drugi blog 6nieborobotki.blogspot.com ... podoba Ci się u mnie? chcesz o coś zapytać? napisz asakuc@interia.pl
czwartek, 28 lutego 2013

Zrobione kiedyś tam...

Zachwycą miłośników kokosu i czekolady.

kokosowe 

składniki:

100 g herbatników

100 g krakersów solonych

3/4 szkl mleka

100 g wiórków kokosowych

100 g czekolady deserowej

1 łyżeczka cukru waniliowego

Mleko zagotowałam z cukrem, wrzacym zalałam połowę wiórków kokosowych, wystudziłam.

Czekoladę roztopiłam.

Ciasteczka włożyłam do malaksera, rozkruszyłam na pył. Dodałam kokos z mlekiem i czekoladę.  

Wyrobiłam na niewielkich obrotach na gładką masę.

Włożyłam na pół godziny do lodówki.

Po schłodzeniu formowałam niewielkie kuleczki, każdą dokładnie obtaczałam w pozostałych wiórkach kokosowych.

Ponownie włożyłam do lodówki, gdzie czekały aż do chwili podania. 

środa, 27 lutego 2013

W lodówce zalegało mi kwaśne mleko-termin przydatności się kończył, a mnie jakoś brakowało pomysłu jak je wykorzystać.

No i przypomniało mi się, że kiedyś widziałam gdzieś przepis na chleb z kwaśnym mlekiem właśnie. Ale jak na złość nigdzie nie mogłam go znaleźć...

Więc poimprowizowałam troszkę. Opierając się na przepisach różnych chlebowych upiekłam taki chlebek. 

Więcej było przy nim czekania niż roboty, ale tak już mają chleby na zakwasie. 

Bardzo smaczny wyszedł. Ciemny, pełen błonnkia, dokładnie jak lubimy:)

z kawśnym mlekiem 

składniki:

1 kg mieszaniny mąki pszennej i żytniej oraz ziaren 

co kto ma, jak kto lubi, u mnie dziś mniej więcej: 1 szkl mąki pszennej pełnoziarnistej, 3/4 szkl mąki żytniej pełnoziarnistej, 1/2 szkl mąki żytniej, garść otrębów pszennych, garść żytnich, garść maku, graść siemienia lnianego, reszta mąki pszennej

500 ml kwaśnego mleka

1 łyżka soli

150 g aktywnego zakwasu żytniego 

50 g drożdży

1/2 szkl ciepłej wody 

ponadto:

tłuszcz do wysmarowania foremek

płatki owsiane do ich wysypania

 

Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie.

W dość dużej misce wymieszać wszystkie składniki. Wyrobić gładkie, sprężyste ciasto.

Odłożyć w ciepłe miejsce, pod przykryciem, na ok 1,5-2 godzin.

Dwie podłużne foremki wysmarować tłuszczem, posypać obficie płatkami owsianymi.

Ciasto ponownie zarobić. Podzielić na dwie części. Włożyć do foremek, odłożyć pod przykryciem na kolejną godzinę.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni.

Wierzch chlebów wyrównać, posmarować wodą, posypać płatkami owsianymi.

Piec ok 55-60 minut.

wtorek, 26 lutego 2013

Przyznam się od razu, że inspiracją do zrobienia tego ciasta była mikserowa akcja "Cytrynowe wypieki"...

Miało być cytrynowo, przejrzałam więc zapasy, poszperałam tu i ówdzie, wybrałam z różnych przepisów to, co mi się spodobało i co pasowało do zgromadzonych składników.

Wyszło całkiem fajne ciacho, w sam raz na podwieczorek przy herbatce, przypominające w smaku nieco sernik, choć nie ma w nim ani kawałeczka twarogu ;)

cytrynowa

składniki:

spód:

75 g masła

150 g ciasteczek imbirowych

nadzienie:

6 żółtek

6 łyżek cukru

400 g mleka skondensowanego

1 budyń śmietankowy

sok i skórka otarta z 1 i 1/2 cytryny

ponadto:

cukier puder do posypania 

----------------------------------- 

Masło rozpuścić. Ciasteczka wrzucić do malaksera, posiekać, dodać masło. Wyrobić masę o konsystencji bułki tartej. Wylepić nią formę do tarty. Wstawić na pół godziny do lodówki.

Następnie piec ok 5 minut w piekarniku nagrzanym do temp. 200 stopni. Lekko przestudzić.

Obniżyć temperaturę pieca do 150 stopni.

Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać mleko skondensowane i ubijać dalej, aż masa ponownie zgęstnieje.

Dodać skórkę i sok z cytryny oraz proszek budyniowy.

Nadzienie wylać na podpieczony spód.

Piec około 15 minut.

Wyjąć placek, wystudzić, włożyć na około 2 godziny do lodówki.

Przed podaniem wierzch posypać cukrem pudrem.

na imbirowym spodzie

 Cytrynowe wypieki

 

poniedziałek, 25 lutego 2013

Wiosnę wreszcie poczułam dziś...daleko jeszcze, ale już jakby bliżej:)

Aż żyć się chce kiedy tak cieplej odrobinkę i słoneczniej troszkę!

Z tej okazji proponuję optymistycznie nastrajające knedle serowe. 

Mięciutkie, słodkie, nadziane śliwką, posypane prażonymi migdałami - pycha.

Przepis spisałam sobie jakiś czas temu z jakiejś strony internetowej, niestety nie pamiętam skąd dokładnie:( 

ze śliwkami 

 składniki ciasta:

250 g twarogu

ok 3/4 szkl mąki (ilość zależy od wilgotoności sera)

szczypta soli

1 jajko

łyżka miękkiego masła 

Z podanych składników wyrobić miękkie, elastyczne ciasto. Zawinąć w folię, wstawić na co najmniej godzinę do lodówki.

ponadto:

śliwki (używam mrożonych, mogą być z kompotu) połówki, bez pestek - ok 10 sztuk

5 dag płatków migdałów

jogurt naturalny

cukier 

Po wyjęciu ciasta z lodówki odrywać niewielkie kawałki,  w każdy włożyć połowę śliwki, formować okrągłe knedle.

Układać na desce oprószonej mąką.

Wrzucać na osolony wrzątek, delikatnie pomieszać, gotować ok 5-10 min od wypłynięcia na powierzchnię (w zależności od wielkości). 

Płatki migdałów uprażyć na suchej patelni. 

Knedle wyjąć łyżką cedzakową, polać jogurtem, oprószyć cukrem, posypać płatkami migdałów.

Od razu podawać.

niedziela, 24 lutego 2013

Kiedyś wydawało mi się, że takie przygotowanie mięsa jest trudne, pracochłonne i kłopotliwe.

Jakiś czas temu miałam szansę obserwować pracę zawodowej kucharki przygotowującej przyjęcie, zachwyciłam się jej sposobem na schab ze śliwką.

Zamieniłam schab na polędwicę - jest bardziej delikatna i soczysta, poza tym czas przygotowania się skraca - reszta została jak wtedy.

W sam raz na niedzielny obiad.

ze śliwką 

składniki:

dwie polędwiczki wieprzowe

100 g śliwek suszonych 

cebula

2 ząbki czosnku

1/4 łyżeczki soli

oliwa do smażenia

przygotowanie:

W polędwiczkach wieprzowych długim, cienkim narzędziem (używam okrągłego trzonka drewnianej łyżki) zrobić dziurkę wzdłuż całości - mięso jest bardzo delikatne, łatwo się poddaje, trzeba uważać, żeby nie przebić się na wylot bokiem. 

Mięso natrzeć przepuszczonym przez praskę czosnkiem i solą. 

Do środka, w przygotowany wcześniej otwór palcami wepchnąć śliwki tak, by wypełnić całą przestrzeń (końcówki można spiąć wykałaczką).

W rondlu rozgrzać oliwę, wrzucić polędwiczki, obsmażyć ze wszystkich stron. Podlać wodą, dusić pod przykryciem ok 15 minut.

Cebulę obrać, pokroić w piórka, pozostale śliwki pokroić w paseczki. Wrzucić do mięsa, w razie potrzeby dolać odrobinkę wody. Dusić kolejne 15 - 20 minut - sos powinien zgęstnieć i ściemnieć.

Cebula i śliwki nadadzą mu wspaniały aromat i smak, jeśli jednak ktoś potrzebuje, może go jeszcze po swojemu doprawić, w sezonie letnim np lubię doń wrzucić gałązki świeżego tymianku.

Mięso wyjąć, pokroić w plastry.

Podawać z ulubionymi dodatkami.

Na talerz najpierw nałożyć odrobinę sosu i na niego dopiero kawałki mięsa. 

sobota, 23 lutego 2013

Pyszna, prosta do przygotowania sałatka, pachnąca wiosną i świętami. 

z sosem chrzanowym

składniki:

sos:

200 ml jogurtu naturalnego

1 łyżka majonezu

1 łyżka chrzanu

1 łyżka soku z cytryny

1/2 łyżeczki cukru

sól, pieprz do smaku

-----------------------------

dowolna sałata (zwykle używam lodowej, dziś wyjątkowo miałam roszponkę)

500 g pieczarek

cebula

odrobina oliwy 

duży ogórek szklarniowy

5 jaj ugotowanych na twardo

pęczek szczypiorku

Składniki sosu wymieszać, odstawić na ok 20 min do lodówki.

Sałatę porwać na niewielki części, ułożyć na brzegu dość dużego okrągłego naczynia.

Pieczarki pokroić w cieniutkie plasterki (używam tarki do warzyw), cebulę w piórka, usmażyć razem na oliwie. 

Ogórek obrać, pokroić w dość grubą kostkę.

Jajka zetrzeć na tarce o dużych oczkach, wymieszać z pokrojonym szczypiorkiem.

Połowę sosu wymieszać z pieczarkami, resztę z jajkami- powinny być raczej rzadkie.

Na środku naczynia ułożyć kopczyk z masy jajecznej, obłożyć go kawałkami ogórka. Przestrzeń między ogórkami i sałatą wypełnić masą pieczarkową.

Schłodzić, do czasu podania trzymać w lodówce.

z sosem chrzanowym 

Do sałatki można również dodać pęczek rzodkiewek (pominęłam, bo zapomniałam kupić). Myjemy je i kroimy w kawałki, mieszamy z ogórkiem i razem wykładamy wokół masy jajecznej. Sałatka zyskuje wówczas na smaku i na kolorze.

piątek, 22 lutego 2013

Piłam sobie spokojnie szklaneczkę mleka gdy moje Maleństwo wykrzyknęło : mleko? a gdzie drożdżówy?

Cóż było robić...zrobiłam rogaliki :)

Drożdżowe, z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, rumiane, pachnące cytryną, pyszne... 

z marmoladą różaną 

składniki:

150 g margaryny

3/4 szkl brązowego cukru

200 ml mleka

500 g mąki pszennej

200 g mąki pszennej pełnoziarnistej

sok i skórka otarta z jednej cytryny

3 jajka 

1/2 łyżeczki soli

-----------------

marmolada o smaku różanym

 

 wykonanie:

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku.

Margarynę utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać 2 całe jajka i jedno żółtko.  

Do masy jajecznej dodawać kolejno: mleko z drożdżami, obie mąki, sól, sok i skórkę otartą z cytryny.

Wyrobić gładkie ciasto (można mikserem).

Przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejce na ok 20 minut.

Ciasto wyłożyć na stolnicę oprószoną mąką, ponownie wyrobić.

Podzielić na 3 części. Każdą rozwałkować w kształt koła, podzielić na 8 trójkątów.

Na każdy trójkąt nałożyć łyżeczkę marmolady, zwinąć w rogaliki.

Rogaliki ułożyć na natłuszczonej blaszce zachowując dość spore odstępy, przykryć i ponownie odstawić na ok 20 minut.

Pozostałe białko rozkłócić, posmarować nim wyrośnięte rogaliki.

Piec ok 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza.

Pozostawić do ostygnięcia na metalowej kratce.

Najpyszniejsze jeszcze ciepłe, z zimnym mlekiem...

czwartek, 21 lutego 2013

Mięso królicze ma wyjątkowy smak. Znam wielu jego zwolenników i tylu samo przeciwników chyba...

Jedno jest pewne: kiedy mam do wyboru niewiadomego pochodzenia kawałek mięsa jakiegokolwiek oraz królika z hodowli mojego taty, bez zastanowienia wybiorę to drugie.

W moim domu rodzinnym królował królik w śmietanie. Ja wymyślam i testuję wciąż nowe przepisy. Ten podpatrzyłam w jakimś programie telewizyjnym, po swojemu zmieniłam, teraz jest już niemal idealnie;) 

Mięso przygotowane w ten sposób jest niezywkle smaczne, kruche, wprost rozpływa się w ustach.

Wymaga nieco czasu, ale warto.

w sosie cebulowo-jabłkowym 

składniki:

tuszka królika (ok 1 kg)

3-4 jabłka

2 cebule

1 papryka (można pominąć)

1 cytryna 

ok 1 litr rosołu (może być z kostki, choć polecam domowy)

świeże zioła: rozmaryn, tymianek,

opcjonalnie: sól, pieprz (zwykle wystarczy, jeśli rosół jest odpowiednio doprawiony) 

Mięso królika umyć, podzielić na porcje, włożyć do miski. Cebulę obrać, pokroić w piórka. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w półplasterki. Ewentualnie paprykę pokroić w paski. Cytrynę dokładnie umyć, sparzyć. Do miski z mięsem wrzucić jabłka, cebulę i paprykę. Wycisnąć sok z całej cytryny, skórkę rozkroić na 4 części i także wrzucić do miski. Potrząsnąć żeby składniki się wymieszały.

w sosie cebulowo-jabłkowym

Całość zalać gorącym rosołem tak, by mięso było przykryte. Owinąć folią spożywczą, odstawić do wystudzenia, następnie w chłodne miesce, najlepiej na całą noc.

Mięso wraz z całą zawartości miski wrzucić do garnka. Zagotować. Dodać gałązki świeżych ziół, na niewielkim ogniu gotować ok godziny aż nadmiar płynu odparuje, jabłka i cebula niemal całkowicie się rozpadną i wytworzy się dość gęsty sos.

Wyjąć skórki cytryny. Jeśli to konieczne doprawić solą i pieprzem. 

Gotowe:) 

środa, 20 lutego 2013

To proste, szybkie i smaczne danie wymyśliłam kiedyś, gdy zostało mi nieco serowo-szpinakowego nadzienia od...nie pamiętam już nawet czego.

Okazało się pyszne, więc od czasu do czasu gości na naszym stole.

zapiekana

składniki na 4 porcje:

250 g serka ricotta

250 g szpinaku mrożonego

ząbek czosnku

4 jajka

odrobina oliwy

sól, pieprz do smaku 

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić szpinak, poddusić i odparować. Pod koniec dodać przepuszczony przez praskę czosnek.

Jajka rozkłócić z przyprawami. Dodać przestudzony szpinak i ser.

Dokładnie, delikatnie wymieszać.

Przełożyć do formy na tartę wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. (Tym razem użyłam silikonowej foremki - motylka, mam tylko jedną taką więc piekłam "na raty").

Piec ok 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni Celsjusza.

Wierzch powinien się lekko zrumienić, a brzegi odstawać od formy.

Podawać niezwłocznie po wyjęciu z pieca.

Mnie najlepiej smakuje ze świeżymi pomidorami posypanymi odrobiną soli czosnkowej, Małej z ketchupem. 

wtorek, 19 lutego 2013

 Kiedy zobaczyłam te niewielkie czekoladowo-cukiereczkowe cudeńka od razu pomyślałam, że muszę spróbować.

Przyznam się, że nie do końca "poważnie" podeszłam do ich wykonania.

Przede wszystkim zlekceważyłam czas, który odgrywa tutaj kluczową rolę. W efekcie czekoladę musiałam topić dwukrotnie a pierwsze dwa lizaczki spadły mi z patyczka...

Ale w ogóle nie wpłynęło to na ich smak - zostały zjedzone "ręcznie".

Jak mówią: pierwsze koty za płoty ;)

Fajny pomysł na zabawę z dzieckiem w kuchni.

Polecam.

casteczkowe lizaki 

składniki na ok 10 sztuk:

200 g suchego ciasta lub ciasteczek (u mnie herbatniki maślane) 

100 g migdałów bez skórki

100 g cukierków "krówek"

150 g serka waniliowego (np Danio)

 ponadto do ozdobienia:

patyczki (wzięłam kolorowe słomki wzmocnione w środku patyczkami od szaszłyków, odpowiednio docięte) 

100 g czekolady deserowej

3 łyżki śmietany kremówki

kolorowe posypki cukrowe

Wszystkie składniki wrzuciłam do malaksera i dokładnie zmiksowałam.  Wstawiłam do lodówki (myślę, że masa powinna tam być co najmniej pół godziny).

Wyjęłam, uformowałam kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Ponownie wstawiłam do lodówki.

W tym czasie czekoladę rozpuściłam z dodatkiem śmietanki w kąpieli wodnej.

Każdą słomkę zanurzałam w czekoladzie i wbijałam w schłodzoną kulkę, mniej więcej do połowy jej głębokości. 

Najlepiej na kilka minut włożyć kulki do zamrażarki, ew. na dłużej do lodówki - na dobrze schłodzonych czekolada będzie natychmiast zastygać, co zapobiegnie jej nieładnemu ściekaniu. 

Następnie kulki zanurzałam w czekoladzie i posypywałam kolorowymi ozdobami cukrowymi.

Koniecznie trzeba sobie przygotować coś, do czego włożymy gotowe "lizaczki". Ja wkładałam je zwyczajnie do szklanki- 4 sztuki żeby się wzajemnie nie stykały, można wbić końce patyczków w melon, nawet styropian itp. 

 
1 , 2 , 3
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjêæ!
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów